Kolejna sonda z radnymi Rady Miasta Szczecinek. Dziś trochę chwalenia się, ale to nie wszystko.
Czy warto być radnym? Czy to się opłaca? Po upływie kilkunastu miesięcy kadencji być może nadchodzi u każdego z nich moment, w którym zadaje sobie takie pytanie. A jeśli nie zada sam, zada ktoś z Tematu :) Uśmiech uśmiechem, ale jest to okazja dla radnego, żeby się na przykład czymś pochwalić, co oczywiście miało miejsce. Ale nie tylko to. Wszystko w materiale wideo.
Kolejno występują: Maciej Makselon, Małgorzata Kubiak-Horniatko, Wojciech Stypa, Maciej Batura, Paulina Peciak-Nazarewska, Janusz Rautszko, Marek Ogrodziński, Marcin Jaczewski, Damian Cembrowski, Szymon Kiedel, Krystyna Kaszewska oraz Krzysztof Zawada i Jacek Lesiuk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lesiuk i Zawada - mistrzowie erudycji
No ale oni nie są od mówienia.... tylko od podnoszenia ręki w odpowiednim momencie
Jeden z "nowych" radnych mógłby czasem wyciszyć procentowy dopalacz, bo jak żartują współbiesiadnicy wtedy włącza mu się tryb Boga i leci tekst "Ja tu wszystko w tym mieście załatwię!, co chcecie, pytajcie". Panie radny, trochę pokory, zanim z nieba spadnie pan prosto w wagon wytrzeźwiałki.
Tak łatwych pieniędzy nie ma nigdzie. Kilka razy w roku posiedzą na sesji, w wakacje nie spotykają się. Godzinowa stawka wychodzi godna. Radny może, ale nie musi udzielać się, teoretycznie rozliczą to wyborcy przy następnych wyborach.
Jeden „załatwił” to druga próbuje „załatwić” tamto … grupa która wydaje nasze ciężko zarobione pieniądze i ciągle podnosi nam podatki. Najśmieszniejsze w tym jest to że im też za ich „inicjatywnosc” musimy płacić z naszych pieniędzy
Na pewno warto być przyzwoitym, choć się to nie opłaca. Natomiast - jak widać i słychać - opłaca się być radnym. Ale czy naprawdę warto?
A jak z realizacją kampanijnych obietnic? Może szanowny redaktor zapyta co obiecali a co już zrobili.
Dziennikarze z Tematu - postrach radnych ze szczecineckiego Ratusza. A tak było swojsko zanim nie zaczoł przychodzić i pytać... On nas prześladuje ;) Trzeba coś z tym zrobić... Zadzwonię do JHD
Lesiuk i Zawada - mistrzowie erudycji
No ale oni nie są od mówienia.... tylko od podnoszenia ręki w odpowiednim momencie
Jeden z "nowych" radnych mógłby czasem wyciszyć procentowy dopalacz, bo jak żartują współbiesiadnicy wtedy włącza mu się tryb Boga i leci tekst "Ja tu wszystko w tym mieście załatwię!, co chcecie, pytajcie". Panie radny, trochę pokory, zanim z nieba spadnie pan prosto w wagon wytrzeźwiałki.