Reklama

Spotkanie z byłymi pracownikami Słowianki. "Będzie im trudniej niż zwalnianym z Elmilku"

15/09/2017 11:15

Co dalej z pracownikami zakładu Słowianka, który po ogłoszeniu stanu upadłości został wydzierżawiony przez właściciela olsztyńskiej firmy Dr Bee? W piątek, 15 września odbyło się spotkanie, w którym uczestniczyła cała dotychczasowa załoga szczecineckiej Słowianki, syndyk, przedstawiciele Dr Bee oraz dyrekcja Powiatowego Urzędu Pracy. Podczas spotkania miały paść ważne informacje dla ponad 180 osób, które w wyniku ostatnich wydarzeń straciły pracę. 


Nastroje wśród załogi nie były zbyt optymistyczne. Uwagę na to, że zwolnionym pracownikom Słowianki niełatwo będzie znaleźć nowego pracodawcę, zwracał także zastępca dyrektora PUP Maciej Batura.


- Nie wiem, gdzie pójdziemy – mówi nam Dariusz Gierszendorf, wieloletni pracownik Słowianki. Podobnie całą zaistniałą sytuację komentują inni, wyraźnie zmartwieni i przybici pracownicy. - Większość pracowników zostało zwolnionych... Nie wiemy, co dzisiaj usłyszymy. Może będzie jakaś propozycja z innych zakładów? Może to zostanie nam przedstawione? Może Urząd Miasta coś zrobił, coś wymyślił dla wszystkich tych ludzi?
- Informacja o tym, że Słowianka upadła, to dla wszystkich tragedia – dodaje nasz rozmówca. - Dla wielu z nas była to praca życia. Pracują tu przecież całe rodziny, mężowie wraz z żonami… Bardzo wiele osób zatrudnionych jest w zakładzie od momentu ukończenia szkoły. Przecież ten zakład miał prawie 70 lat… Dla nas to naprawdę tragedia. 

Reklama


- Nikt nie myśli, że będzie dobrze – zaznacza Dariusz Gierszedorf, a osoby stojące obok potwierdzają. - Raczej nikt nie ma nadziei i nikt nie myśli, że to wszystko się jakoś pozytywnie poukłada. Niby ktoś to przejął, niby będą potrzebni jacyś ludzie do pracy. Ale wiadomo jak to wygląda, jakoś nikt na powrót nie liczy…
Maciej Batura, zastępca dyrektor PUP w Szczecinku, także przyznaje, że sytuacje zwolnionych pracowników jest bardzo trudna. Podkreśla jednak, że urząd zrobi wszystko, by osobom, które pracę straciły, pomóc. W urzędzie pracy uruchomiony zostanie specjalny punkt informacyjny, w którym każdy były pracownik będzie mógł dowiedzieć się, m.in. z jakich programów wsparcia może skorzystać. Podobne informacje miały również zostać przedstawione na piątkowym spotkaniu.


- Jest tego sporo, począwszy od różnego rodzaju usług, tak jak pośrednictwo pracy, szkolenia, doradca zawodowy, poprzez wszystkie instrumenty, które są w naszej ustawie dostępne, czyli dotacja na rozpoczęcie działalności, refundacja stanowiska pracy dla pracodawcy, prace interwencyjne, itp – mówi nam Maciej Batura. Chcemy poinformować o tym, na jakich zasadach, w jakim okresie, z jakimi dokumentami pracownicy powinni się pojawić w urzędzie pracy, aby zostali zarejestrowani i otrzymali odpowiednie świadczenia, czyli zasiłek dla osoby bezrobotnej i ubezpieczenie. 

Reklama


- Na pewno będzie tym osobom trochę trudniej niż pracownikom zwalnianym w Elmilku – zwraca uwagę zastępca dyrektora PUP. - Słowianka jest specyficznym zakładem. Z tej grupy 180 osób, które otrzymały wypowiedzenia, przeszło 150 osób to pracownicy niepełnosprawni. To osoby ze znacznym bądź umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Samych osób głuchoniemych jest aż 10. Myślę, że w wielu przypadkach ten stopień niepełnosprawności może być znacznym utrudnieniem w znalezieniu nowej pracy. 
- Wczoraj rozmawialiśmy z obecnym dzierżawcą zakładu, firmą Dr Bee. Zapewnił on, że w najbliższych miesiącach chce znaczną część załogi zatrudnić i wznowić produkcję. W październiku nowi właściciele przewidują zatrudnić 40 osób, w tym 10 osób jako pracownicy administracyjni, 30 na produkcji.
Chciałbym, aby to spotkanie przebiegło spokojnie. Urząd Pracy nie jest przecież winny całej tej sytuacji. Postaramy się wszystkim pracownikom pomóc, na wszystkie formy wsparcia, które są przewidziane w ustawie, będą środki. Jesteśmy po wstępnych rozmowach z ministerstwem pracy i wiemy, że pieniądze będą zapewnione. My zrobimy wszystko, co w naszej mocy, no ale wiadomo. Taka sytuacja nie jest przez nikogo oczekiwana. Nikt nie chciałby stracić pracy, zwłaszcza w przypadku, gdy likwidowany jest cały zakład i gdy wiadomo, że pracownikom nie będzie łatwo się na rynku pracy odnaleźć – dodaje nasz rozmówca. 

Po wstępnej części spotkania poproszono Temat o opuszczenie sali. Ma się ono odbywać bez obecności mediów.
 

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2017-09-15 11:41:20

    No i koniec z eldorado. Witamy w rzeczywistości. Nasi szczecineccy biznesmeni na Was czekają.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-09-15 12:08:20

    Jakie eldorado ???? Człowieku myślisz, że oni tak szybko znajdą prace? Tu rodziny straciły prace o zostały bez środków do życia. Jakoś nie wierze , ze urząd znajdzie pracę, gadaja o szkoleniach,które się w niczym nie przydadzą a zarobić tez ludzie nie zarobią , a jednak za coś trzeba żyć . Odkąd ogłoszono upadlosc jest tyło mydlenie oczu. Produkcja z 5 tys. wkładem . Śmiech na sali . Czyli jeśli ja wyłożenie 5 tys to tez moge uruchomić produkcję . Ludzie obudzcie się . Nie rujnuje się takiej firmy ot tak , tym bardziej jeśli forma produkowała nie tylko wyroby słowiankowe, ale także oshee . Kontrakt podpisany z Japonia,za duże pieniądze. Ludzie pracowali nawet w soboty aby zmieścić się w terminie a i w niedziele się zdarzało . I uprzedzenia pytanie nie Japonia nie zerwała kontraktu. Wiec jak ta firma mogła upaść . Ciastka słowianka we można znaleźć nawet w Warszawie wiec działała na dużą skalę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-09-15 12:13:04

    A i jak ludzie mogą pracować bez aktualnych badań lekarskich w takiej dużej firmie. Ktoś dążył do tego aby to zamknęli . Ludzie też mieli duże udziały a teraz dostaną marna odprawę. A poprzez upadlosc zaoszczędzone są grube pieniądze skoro jeden pracownik miał 20 -30 tys.udziałów ,lub więcej . Dlaczego nikt o tym wszystkim nie mówi głośno. Dlaczego o tym się milczy. ???!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama