Reklama

Serafiński: Hardie-Douglas, czy Rak?

18/03/2024 12:36

Który z kandydatów jest lepszym wyborem dla mieszkańców? Albo przynajmniej - jest mniejszym złem?

 

Stało się to, co przewidywałem w 2022 roku. Szczecinecka PO się podzieliła, a walka pomiędzy Jerzym Hardie-Douglasem i Danielem Rakiem staje się coraz bardziej zaciekła. Który z kandydatów jest lepszym wyborem dla mieszkańców? Albo przynajmniej - jest mniejszym złem?

 

 

O negatywnych przejawach rządów Raka pisałem już niejednokrotnie. Są to m.in. trwonienie publicznych pieniędzy i wysokie podatki (artykuł: PO - drożyzna), wysokie bezrobocie (artykuł: Brak pracy to problem szerszy, niż bezrobotni), rozdawanie publicznych środków Kościołowi Katolickiemu (artykuł: PO największym "simpem" Kościoła), wspieranie szerzącego uprzedzenia i nienawiść - kultu NSZ i NZW (artykuł: Szczecinecka PO realizuje politykę PiS) oraz różnego rodzaju patologiczne praktyki w instytucjach samorządowych (np. artykuł: Kumoterstwo nie jest korzystne dla miasta).

Reklama

 

O osobistych negatywnych doświadczeniach ze środowiskiem Raka wspominałem już w artykule Może dojść do rozpadu szczecineckiej PO - a dotoczy to zablokowania mi m.in. możliwości ubiegania się o pracę na stanowisku dziennikarza w jednym z lokalnych mediów. Na ile za ofensywne działania wobec mnie odpowiada osobiście Rak - tego nie wiem. Wiem natomiast, że to jego osoba łączy powiązanych z tą sprawą ludzi, to on daje im możliwości wpływu, promuje ich i wspiera (np. wystawiając jako kandydatów na radnych). Historia ta pasuje do praktyk krytykowanych obecnie przez Jerzego Hardie-Douglasa - ale o tym dalej.

Reklama

 

Podsumowując więc to wszystko - nie dość, że polityka Raka wpływa negatywnie na jakość życia w Szczecinku, to skupia on wokół siebie dość ofensywnych i konfliktowych ludzi. Na podstawie wiedzy mi obecnie dostępnej, uważam więc że w konflikcie Raka i Hardie-Douglasa, słuszność jest po stronie tego drugiego. Dodam, że choć mogłem w najbliższych wyborach samorządowych kandydować jako przedstawiciel Nowej Lewicy - a byłem do tego namawiany przez kilka osób z partii - to ze względu na ograniczenie, by startować z listy Platformy Obywatelskiej z ludźmi Raka, odmówiłem - rezygnując ze startu w wyborach (czy sam Rak by mnie zaakceptował na liście - w to wątpię, ale do tego etapu nawet nie doszliśmy, więc nie będę się nad tym rozwodził).

Reklama

 

Czy Jerzy Hardie-Douglas jest lepszym kandydatem? Jest na pewno lepszym niż Rak - ale niekoniecznie wartym poparcia, gdy mamy innych do wyboru. Hardie-Douglas na przykład promuje na swojej stronie na Facebooku post, w którym krytykuje opresyjność Raka względem podległych mu ludzi. Deklaruje przy tym, że w przypadku wygrania wyborów, nie tknie osób zatrudnionych obecnie w podległych mu instytucjach. Być może w oczach Jerzego Hardie-Douglasa jest to zaleta jego modelu rządzenia. Być może też ludzie powciskani do tych instytucji w to uwierzą - w końcu to tylko słowa - i na niego zagłosują. Dla ogółu mieszkańców to jednak zła wiadomość. Jeżeli traktować ją jako szczerą zapowiedź sposobu rządzenia - oznacza to że kumoterstwo i wynikające z niego inne patologie w miejskich instytucjach będą dalej pielęgnowane i nikt z tym nic nie zrobi. Z perspektywy mieszkańców komunikat Hardie-Douglasa sugeruje więc, że w tej kwestii jego polityka będzie taka sama, jak krytykowanego przez niego Raka.

Reklama

 

Hardie-Douglas zresztą nie tylko w tej kwestii jest niekonsekwentny. Mówi on na przykład o potrzebie rozwoju gospodarczego miasta, nowych inwestycjach, miejscach pracy. Jednocześnie uwidacznia swoją chęć ścisłej współpracy z Kronospanem - w którego interesie (podobnie jak pozostałych dużych zakładów) jest brak konkurencji na rynku pracy i duże bezrobocie zapewniające tańszą siłę roboczą. Chęć dalszego odgrywania roli "rzecznika" tej firmy jest zresztą jedną z bardziej niepokojących jego cech. Hardie-Douglas zdaje się też nie wyciągać żadnych wniosków ze swojej relacji z Rakiem - i nie zmienia znacząco swoich kryteriów doboru politycznych współpracowników. Jeżeli doszłoby do takiej sytuacji, że Rak ponownie wygra wybory, a Hardie-Douglas wywalczy dla swoich kandydatów posady radnych - to może się szybko okazać, że część radnych Hardie-Douglasa przejdzie ostatecznie na stronę Raka.

Reklama

 

Który z wymienionych kandydatów jest więc lepszym wyborem? Gdyby w drugiej turze Hardie-Douglas i Rak walczyli między sobą, zagłosowałbym na Hardie-Douglasa. W pierwszej turze, jak i w sytuacji kiedy nie będę musiał wybierać pomiędzy nimi, zagłosuję jednak na kogoś innego. Szczecinek potrzebuje zmian, a nie ignorowania problemów, które go trawią. Mając do wyboru kilku kandydatów, wolę zagłosować na coś nowego. Może na Wojciecha Stypę - choć na jego listach wyborczych jest kilku odpychających kandydatów na radnych. Albo na Jacka Pawłowicza - przy czym na jego listach pojawia się z kolei za dużo tych samych nazwisk, co dobrze nie wróży. Kubiak-Horniatko reprezentująca szkodliwe zwyczaje środowiska politycznego Krzysztofa Lisa, jak dla mnie odpada na równi z Rakiem, jako dwie najgorsze opcje.

Reklama

 

Zapytacie - czy całkowicie nowy burmistrz przyniesie na pewno zmiany na lepsze? Odpowiem - nie mam pojęcia. Nie ma kandydata idealnego. Jak będzie źle, to w kolejnych wyborach zagłosuję na kogoś jeszcze innego. Ale w obecnej sytuacji, wybranie czegoś co może dopiero okazać się złym wyborem, jest lepsze niż wybranie czegoś, co będzie złym na pewno. Takim wyborem przynajmniej nie dokładam się do utrwalania starych problemów.

 

 

Podobnie jak artykuł o podatkach, ten też zakończę piosenką. Tym razem dedykuję ją wszystkim, którzy pójdą głosować. Opowiada ona o wyborach w innym kraju, ale istotne jest jej sedno - a jest ona o czymś, czego wyborcom w większości przypadków brakuje.

Reklama

Krzysztof Serafiński

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/03/2024 12:54
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2024-03-18 14:02:10

    Widziałem już cześć programu wyborczego JHD i muszę przyznać, że ma fajne pomysły. Pan Rak niestety nie ma co zaproponować, nawet pomysł z plaży wojskowej to niewypał bo tam ciągle woda nie spełnia norm do kąpania się i praktycznie cały sezon plaża jest zamknięta dla mieszkańców. Miał 5 lat mógł z tym tematem się zapoznać i rozwiązać sprawę. Teraz budowa czegokolwiek pod wybory to marnotrawstwo Naszych środków.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • mors - niezalogowany 2024-03-18 14:31:20

    Nie pamiętasz Douglasa raczej... Są tacy sami tylko jeden z nich robi to co mam na myśli mniej umiejętnie.

    • Zgłoś wpis
  • Wandzia - niezalogowany 2024-03-20 07:22:31

    Fajny pomysł SPALARNIA w mieście. Dość zatrutego powietrza w mieście.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama