Reklama

Radny o nowym cmentarzu: To „zwykłe pole”

17/06/2021 13:31

Rozpoczęcie pochówków na tzw. “nowym” cmentarzu miejskim w Szczecinku, znajdującym się kilkaset metrów od starej nekropolii, ciągle budzi pytania i kontrowersje.

To nie powinno być dziwne: “nowy” cmentarz nie jest zupełnie przygotowany na pochówki. Ta inwestycja, obejmująca całą cmentarną infrastrukturę, przez 12 lat nie została przez miasto dokończona. Oprócz ogrodzenia i parkingu, na terenie nie znajduje się niemal nic. Tymczasem miejsca grzebalne  na “starym” cmentarzu się już skończyły. Co ciekawe, podczas dzisiejszej (17.06) sesji Rady Miasta Szczecinek, sprawa wzbudziła zainteresowanie tylko jednego radnego.

Ten nowy cmentarz to na razie zwykłe pole

Reklama

- podsumował Andrzej Grobelny. - Na całe szczęście, niewiele osób w tej chwili tam leży. A wiadomo, że każde odwiedziny w takim miejscu, wiążą się z przemyśleniami, dla wielu osób nie jest to sympatyczna sprawa.

Trzeba koniecznie wykonać kaplicę, odpowiednią infrastrukturę, dom pogrzebowy, żeby można było się godnie pożegnać. Patrząc na to, jak szybko zapełnia się stary cmentarz, powinniśmy to zrobić szybko.

  • To podstawowa infrastruktura, którą wybudowano jeszcze w 2009 roku - mówił o “nowym” cmentarzu Daniel Rak. - Przede wszystkim jest do niego dojazd w normalnym standardzie, znajduje się przyzwoity parking - bronił sytuacji, wskazując na plusy. -  Na “starym” cmentarzu chcieliśmy jeszcze realizować pochówki, ale odkąd znaleziono tam niewybuchy, zapadła decyzja o przyspieszeniu pochówków na “nowym”. Jak zaktualizujemy kosztorysy, to na pewno podczas którejś z kolejnych sesji będę zobowiązany do przedłożenia zmian w budżecie i uruchomienia inwestycji. To nie jest tak że nie widzimy potrzeby - tłumaczył się burmistrz Rak. - Tylko myśleliśmy że będziemy mieli więcej czasu.

    Reklama

Ten nowy cmentarz trzeba skomunikować z pozostałą częścią miasta

  • - wskazywał radny Andrzej Grobelny. - W tej chwili został “przecięty” obwodnicą. Zdaję sobie sprawę, że tego nie można zrobić w ciągu miesiąca. Powinniśmy zrobić go porządnie, by był na miarę XXI wieku.

Koło “nowego” cmentarza mają też przejeżdżać autobusy Komunikacji Miejskiej. Kiedy? Jak będzie zakończona przebudowa ulicy B. Prusa przy osiedlu Marcelin.

  • To pozwoli nam wprowadzić nieco inną organizację ruchu dla autobusów miejskich - planuje Daniel Rak. - Będziemy przejeżdżali obok nowego cmentarza, a to wymaga kilku korekt. Jesteśmy bliżej niż dalej. Mamy to w planach...

    Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kandydat do grobu - niezalogowany 2021-06-17 15:39:25

    Kandydat na zmarłego Na cmentarzu była jedna kwatera, chyba nie oznaczona numerem. Jest po prawej stronie od głównej alei, przy jej końcu i przylega do kwater 50, 51, 53. Rosną na niej wysokie sosny a ich zagęszczenie nie do końca pozwala na racjonalne zagospodarowanie powierzchnią - za normę przyjmując, tradycyjne nagrobki, co dzis widzimy. Ta kwatera wspaniale nadawała się na pochówki osób, gdzie decyzją zainteresowanych, była kremacja i pochówek w urnie. Wspomniana kwatera doskonale nadawała się na pochówki w urnach i według tradycji u nas nieznanej a w Polsce już praktykowanej. Zamiast wielkiego pomnika 2,2 x 1,0 metr, układana jest płyta kwadratowa o boku ok.50 - 60 cm. Rozwiązanie praktyczne, w niczym nie uwłacza pamięci zmarłego i z cała pewnością, zainteresowanie tym będzie, zwłaszcza, że bez żadnego problemu można tam robić "dochówki" czyli umieścić drugą urnę drugiej zmarłej osoby. No i kwaterę zmarnowano. Tak samo marnuje się nowa kwaterę na części od strony drogi przy skarpie z masztem. Już dziś powinny byc posadzone gęste krzewy na żywopłot przy płocie od ul. Cieślaka, aby "optycznie" cmentarz oddzielić od chodnika i ulicy. Ta kwatera powinna być WYŁĄCZNIE NA POCHÓWKI W URNACH a miejsca tam będzie na kilkaset pochówków. I ja tam mam zamiar być w puszcze pochowany. i NIE MA CO GŁOWY W PIACH CHOWAĆ, TYLKO BRAĆ SIĘ DO ROBOTY. A JAK KOMUŚ W URNIE DO PANA BOGA NIE PASUJE, TO DO "PIÓRNIKA" I NA MARCELIN.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Mlody - niezalogowany 2021-06-17 18:57:04

    Kandydacie do grobu . Odnoszę wrażenie, ze jesteś człowiekiem nijakim bez tradycji i tożsamości etnicznej. To o czym piszesz to tradycja pochówków protestanckich. W tym wyjątkowo skromnych luterańskich ( północ Europy ). Jak nie wiesz jak to się ma wśród Słowian a głównie Polaków bo nim przypuszczam jesteś. To zerknij sobie do literatury lub kinematografii . Tu ma być grób, odpowiednia trumna i wspólnota rodzinna czy etniczna nad grobem pierwszego i drugiego listopada. To jest nasza tradycja , nasza ostoja i korzenie. Błagam nie lansuj życzy wyrywające nas z korzeni bo ich jest coraz mniej.

    • Zgłoś wpis
  • Wandzia - niezalogowany 2021-06-18 08:47:26

    Tradycja raptem tysiącletnia. Wcześniej przez kilka tysięcy lat chowano na rożne sposoby. Świat się zmienia, świadomość ekologiczna się zwiększa.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama