Reklama

Protest uczniów w Szczecinku. Głos zabiera minister edukacji

15/04/2019 19:16

Jak już informowaliśmy, w dzisiejszy (15.04) poranek, maturzyści z Zespołu Szkół nr 1 im. Komisji Edukacji Narodowej w Szczecinku zorganizowali swój protest, a także rozmawiali z nauczycielami na temat swojej przyszłości i matur. Jak wiadomo, trwa ogólnopolski strajk nauczycieli, przez co przeprowadzenie egzaminów dojrzałości stoi pod dużym znakiem zapytania, a cała sytuacja stresuje dodatkowo uczniów, którzy nie wiedzą co dalej. Protest maturzystów ze Szczecinka idealnie pokazuje, jak strajk środowiska nauczycielskiego wpływa na uczniów.

Protest uczniów z naszego miasta jest pierwszym tego typu przypadkiem na terenie całej Polski. W całym kraju mówi się coraz więcej o Szczecinku i maturzystach, którzy walczą o swoje prawa. Uczniowie od samego początku mówili, że nie są przeciwko nauczycielom, rozumieją ich postulaty, ale mają też swoje. Po długich dyskusjach (i kilku podejściach - wcześniej nauczyciele nie chcieli rozmawiać) udało się maturzystom porozmawiać z pedagogami. Jednak na ten moment uczniowie nie chcą zdradzać więcej szczegółów.

Reklama

Tymczasem o sytuacji, do której doszło w Szczecinku, wypowiedziała się na antenie TVP Info minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska.

- Chciałabym wierzyć, że to jest odosobniony głos nauczycieli i że większość nauczycieli troszczy się o swoich uczniów, których przygotowywali do matury od kilku lat

- mówiła.

- Naprawdę szukamy, jako strona rządowa, porozumienia, ale to nie jest tak, żeby osoby dorosłe, dojrzałe, autorytety nasze, nauczyciele tego typu dylematy stawiali młodzieży, która się przygotowuje do tak trudnego egzaminu, który zadecyduje być może o całej ich przyszłości edukacyjnej

Reklama

- dodała Elżbieta Rafalska.

Przypomnijmy. Tegoroczny egzamin dojrzałości ma się rozpocząć już 6 maja (j. polski).
Szefowa MEN Anna Zalewska zapewniała podczas konferencji prasowej, że matury odbędą się bez żadnych zakłóceń. Wspomniała jednak, że w budżecie na obecny rok, nie ma pieniędzy na większe podwyżki dla nauczycieli.

 

Patryk Witczuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-15 21:47:24

    Nareszcie uczniowie uczą pseudo nauczycieli rozumu . Brawo uczniowie wara od uczniów walczcie o swoje macie też prawo konstytucyjne , które gwarantuje wam jak na całym świecie godne ukończenie szkoły

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-04-15 22:08:09

    Ustawka

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-15 22:26:23

    Tu mamy zderzenie dwóch idei. Nauczycielskiej i Uczniowskiej. A ministerstwo i Rząd ma ideę swoją, czyli ma to w du-... (nazwijmy to oględnie - w duszy). To jest zwykła bolszewicka arogancja i chamstwo władzy, tak jak władza PZPR okazała wobec strajkujących w Radomiu w 1976 roku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama