Reklama

Piwko pod chmurką? Na razie nic z tego

25/08/2017 14:52

Czy zimne piwko w parku nad jeziorem, na ławeczce przy ratuszu albo pod blokiem powinno być zakazane? Zgodnie z prawem, za spożywanie lub nawet za usiłowanie spożywania napojów alkoholowych na świeżym powietrzu grozi mandat nawet do 500 zł. Nie wszystkim tak restrykcyjne prawo się podoba. W tych dniach posłowie ruchu Kukiz’15 opracowali projekt ustawy liberalizujący przepisy dotyczące picia alkoholu w miejscach publicznych. 


Projekt zakłada, że decyzja, w których miejscach „na świeżym powietrzu” można by było wypić alkohol, należałaby do miasta. Gdyby już takie konkretne obszary wyznaczono, wówczas można by tam było pić wszystkie napoje, w których zawartość alkoholu nie przekracza 18 procent. Miałoby to znacznie odciążyć przede wszystkim straż miejską od patrolowaniu rewirów w poszukiwaniach osób „nieszkodliwych”, ale spożywających tam alkohol. Czy to dobry pomysł?
Rzeczywiście, jeśli chodzi o tzw. picie pod chmurką strażnicy miejscy co roku mają ręce pełne pracy. Informowaliśmy o tym niejednokrotnie. Z ostatnich statystyk wynika, że tylko od początku lipca funkcjonariusze Straży Miejskiej w Szczecinku interweniowali w tego typu przypadkach aż 280 razy.
Miejscami, gdzie najczęściej interweniowali strażnicy wobec osób pijących alkohol, były m.in. deptak przy dworcu PKP czy strefa aktywnego wypoczynku przy os. Kopernika. Miejsca te stale są dozorowane przez monitoring oraz patrole straży miejskiej. 
Jak wskazują strażnicy, ich interwencje mają miejsce, ponieważ zgłoszenia o osobach spożywających alkohol otrzymują od samych mieszkańców. Sprzeciw zgłaszających mają wzbudzać uaktywniające się po spożyciu nadmiernej ilości napojów wyskokowych zachowania takie, jak: zaśmiecanie miejsc publicznych, zakłócanie spokoju publicznego czy też używanie słów uważanych za nieprzyzwoite. 
Dodajmy. Od początku tego roku w Szczecinku liczba ujawnionych wykroczeń związanych z łamaniem przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości to 437. W 122 przypadkach szczecineccy strażnicy miejscy wszczęli postępowanie mandatowe. Łączna suma, jaką w tym półroczu otrzymano wskutek nałożenia mandatów, to 8 950 zł.
 

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2017-08-25 15:51:30

    Strażnicy miejscy są przerażeni, bo jak nie można byłoby wypisać mandatu za pice piwa, to okaże się, że są do niczego niepotrzebni. Co nie zmienia faktu, że i tak są niepotrzebni i trzeba zlikwidować tę organizację. Komendancie Grondys to nie hejt, tylko troska o publiczne pieniądze łożone na bezpieczeństwo. Nie ma potrzeby mnożenia służb. Nic na to nie poradzę, że Policja w Szczecinku lepiej służy bezpieczeństwu niż Straż Miejska. Dlatego Komendant Policji nie musi pisywać felietoników do portalu wizjonerów i popierać w komentarzach burmistrza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-08-25 21:59:10

    Gośćnr1. fachowiec pierwsza klasa widzę. Załapałes się kolego chyba na madacik bo coś zniesmaczony jesteś?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2017-08-25 22:24:15

    Kiedy w końcu zostanie rozpędzona czarna gwardia obywatela W?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama