Reklama

„Wypisują się” z Kościoła. Nie chcą nawet krzyża na pogrzebie

18/03/2021 09:26

W ostatnim czasie coraz więcej osób decyduje się, by oficjalnie wystąpić z Kościoła. W porównaniu do poprzednich lat najwięcej apostazji miało miejsce w 2020 roku, kiedy przez cały kraj przetoczyła się fala manifestacji przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Problem dotyczy także Szczecinka oraz innych miast na terenie diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej.

Wraz z rosnącym zainteresowaniem apostazją wzrosła również liczba stron internetowych, opisujących całą procedurę i udostępniających informacje, ile osób zdecydowało się na taką formę zdystansowania się od Kościoła. Według danych z witryny Licznikapostazji.pl, założonej przez polityków lewicy, jak dotąd w całym kraju apostazji dokonało 2 2292 osób (stan na dziś). Wśród nich jest m.in. 6 mieszkańców Szczecinka, 9 mieszkańców Koszalina, 3 - Kołobrzegu, 5 - Piły, 2 mieszkańców Słupska i jeden mieszkaniec Białogardu.

Fakt, że wzrosła liczba osób, które zdecydowały się na formalne pożegnanie z Kościołem, potwierdza rzecznik Kurii Biskupiej w Koszalinie, ks. Wojciech Parfianowicz. Jak podaje, w 2019 roku w całej diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej dokonano 22 aktów apostazji. Rok później liczba ta wzrosła do 106.

Reklama

Myślę, że jest to spowodowane październikowymi manifestacjami, związanymi z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego

- wskazuje w rozmowie z Tematem ks. Wojciech Parfianowicz, rzecznik Kurii Biskupiej w Koszalinie. 

Z moich rozmów z księżmi wynika, że zdecydowana większość osób, które zdecydowały się na dokonanie apostazji, od dawna nie ma nic wspólnego z Kościołem. Manifestacje i klimat, który się wokół nich wytworzył, skłoniły te osoby do formalnego uregulowania swojego statusu w Kościele. 

Co ważne, z Kościoła odchodzą nie tylko ludzie młodzi, ale także starsi, bardziej świadomi i dojrzali. Czy to chwilowy trend? Zdaniem naszego rozmówcy, na razie jest za wcześnie, by jednoznacznie na to pytanie odpowiedzieć. 

Reklama

Na pewno w jakimś stopniu apostazja stała się teraz “modna”. Na różnych stronach, portalach można przeczytać wpisy lub komentarze, które wskazują, że może to być pewnego rodzaju manifestacja polityczna. Niektórzy ludzie zaczęli łączyć antyrządowy protest z wymiarem kościelnym

- zwraca uwagę ks. Wojciech Parfianowicz.

Każdy taki przypadek jest dla Kościoła smutny. Budzi pytania, dlaczego tak się stało. Moim zdaniem, przyczyny mogą być różne Z jednej strony ktoś może być rozczarowany Kościołem, doświadczył czegoś złego lub coś przykrego usłyszał

Reklama

- wyjaśnia nasz rozmówca. 

Czasem ten wymiar jest głębszy - ktoś mógł z różnych powodów zawieść się na Panu Bogu. Z drugiej strony przyczyny apostazji mogą tkwić w samym człowieku. Niektóre osoby nieraz same zaniedbują swoją relację z Bogiem i doprowadzają do utraty wiary. Wszystko może skutkować apostazją, albo taką oficjalną, albo nieformalną, kiedy kogoś po prostu od dawna nie ma już w Kościele

Jak zaznacza dalej rzecznik Kurii Biskupiej w Koszalinie, każdy ochrzczony człowiek, mimo że dokonał aktu apostazji, zawsze może do Kościoła powrócić.

Reklama

Kiedy ktoś mówi “Do widzenia!” wspólnocie Kościoła, nie jest to równoznaczne z powiedzeniem tego samego Panu Bogu. Często jest tak, że ludzie są źli na Kościół, ale twierdzą, że są wierzący. Chrzest pozostaje chrztem; Kościół nie odwraca się od takiego człowieka

- zapewnia ks. Wojciech Parfianowicz.

Bywa nieraz tak, że osoby, które przychodzą do kancelarii, nie do końca zdają sobie sprawę, jakie są konsekwencje apostazji. Np. zdziwienie wywołuje informacja o tym, że odchodząc z Kościoła, rezygnują z katolickiego pogrzebu. Nieraz to jest dla takich osób szokujące

Reklama

- wyjawia rzecznik.

Wydaje mi się, że przed podjęciem decyzji o dokonaniu aktu apostazji warto to wszystko dobrze przemyśleć. Oczywiście, każdy ma do tego prawo. Ale kiedy ktoś się mnie pyta o radę, mówię wtedy, że najlepiej przeczekać ten moment burzy czy mody. Nie warto działać na zasadzie zrywu

– dodaje na koniec nasz rozmówca.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    es-ka - niezalogowany 2021-03-18 11:16:54

    Proszę nie mylić pojęć. Kościołem to jesteśmy MY. Pośrednicy (księża) sami psują atmosferę prawdziwej Wiary przez swoje zaniedbania, pychę, pedofilię, zarozumiałość i tysiące innych ludzkich przywar. Pozdrawiam. Boga nosi się w sercu, nie w klapie marynarki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Gość - niezalogowany 2021-03-18 11:29:28

    W sercu to noś sobie co chcesz. Bóg jest w kościele. Sakramenty itd. Odczep się od kościoła. Pluj na muzułmanów. Masz odwagę?

    • Zgłoś wpis
  • Komuna 2.0 - niezalogowany 2021-03-18 20:25:01

    Gościu-niezalogowany jakiś kiepski z ciebie katolik, bardziej chyba agnostyk jesteś. Kościół to ludzie a nie budynki, chyba na religii księdza nie słuchałeś albo jesteś prowokatorem jak tego nie rozumiesz.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama