Reklama

Oberwali od sprzedawcy, oskarżyli strażników

24/10/2014 05:07

Po opublikowaniu przez nas informacji o pobiciu przez szczecineckich strażników miejskich 20-letniego mężczyzny na sprawę z każdym dniem rzucane jest nowe światło. W tych dniach redakcję „Tematu Szczecineckiego” odwiedził pan Patryk (dane do naszej wiadomości), twierdząc, że dwóch młodych mężczyzn z grupy widywanej na placu Wolności już wcześniej wraz ze swoimi kolegami próbowało oskarżyć straż miejską o przekroczenie uprawnień i nadużycie siły. Z tym, że okoliczności były zdecydowanie inne...

- Wszystko wydarzyło się w grudniu ubiegłego roku, tuż przed świętami – opowiada pan Patryk. – Wraz z żoną staliśmy przed galerią Hosso i sprzedawaliśmy choinki. Cały czas obserwowaliśmy młodych ludzi, którzy awanturowali się na placu Wolności. 

Reklama

- Straż Miejska stała kawałek dalej, w alejce wiodącej do ul. Ogrodowej. Patrol straży znajdował się tam dosyć długo – kontynuuje swoją opowieść pan Patryk. – W tym czasie młodzi ludzie zachowywali się - delikatnie mówiąc - dość swobodnie, bez przerwy też wchodzili do bramy naprzeciwko galerii i stamtąd wychodzili. Po ich ruchach i zachowaniu można było wywnioskować, że są pijani albo odurzeni. W pewnym momencie jeden z nich do mnie podszedł i zapytał… gdzie jest jego wódka. Zacisnął pięści i chciał mnie uderzyć. Nie zdążył, uderzyłem go pierwszy. Zlecieli się jego koledzy. Przewróciłem się, ale szybko wstałem i zacząłem się z nimi szarpać. Pobiłem może 5, 6 chłopaków. Dopiero wtedy wkroczyła straż miejska. 

Pan Patryk zaznaczył, że całą sprawę zgłosił zarówno policji, jak i straży miejskiej. W wyjaśnieniu, co tego feralnego dnia wydarzyło się pod centrum handlowym, pomógł monitoring galerii Hosso. – Chociaż to na mnie napadnięto, ja o nic nie walczyłem, niczego od tych chłopaków nie chciałem. Przy okazji dowiedziałem się, że ci młodzi ludzie o pobicie oskarżyli… obecnych wówczas na patrolu strażników miejskich. A naprawdę „dostali” tylko i wyłącznie ode mnie. Właśnie przez to, cała ta sprawa, która teraz została nagłośniona, bardzo mnie zastanowiła. Przecież wspomniani przeze mnie młodzi ludzie tylko czekali na jakąś okazję! Taka „reklama” szczecineckiej straży miejskiej poszła w świat, a oni już rok temu szukali możliwości oskarżenia strażników. 

Reklama

Sprawdziliśmy. Wydarzenie opisane przez pana Patryka rzeczywiście miało miejsce. Autentyczność tej historii potwierdził nam komendant Straży Miejskiej w Szczecinku Grzegorz Grondys. Zgodnie z informacją, opisane przez pana Patryka zdarzenie faktycznie miało miejsce. Komendant nie chce jednak tej sprawy szerzej komentować. (red)

foto: archiwum (2012)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bronmus45 - niezalogowany 2014-10-24 07:27:03

    Okazuje się, że bardzo wielu spośród nas myli wolność z anarchią, za nic mając obowiązujące prawo. Do takich nie przemówi żaden paragraf. Najlepszym i jedynym więc jest paragraf ... pałki policyjnej. Takie swoiste "Prawo i pięść" z nieodżałowanym Gustawem Holoubkiem...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    c5nokia - niezalogowany 2014-10-24 07:49:38

    jak to powiedział burmistrz to prowokacja przed wyborami tylko kogo ?a tu widać że doprowadził do tego że margines marginesy itp mają fantastyczny sposób ma SM normalnie to ja się boje straży miejskiej tz mam szacunek bo mam z czego zapłacić za mandat

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kormoran - niezalogowany 2014-10-24 08:03:17

    Od początku widać prowokację szytą grubymi nićmi. Samo nagranie tego dowodzi bo nie wiem czy nawet sam Anioł używałby tak grzecznego języka podczas najdrobniejszej interwencji służb porządkowych . Ale jeśli kandydatka na burmistrza na to się nabiera to  jest albo zbyt naiwna albo wykorzystuje sytuację więc niestety nie ma w tym miescie godnego kandydata na burmistrza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama