Reklama

Kto z Trzesiecka porywa kaczki? Ma ich ubywać w zastraszającym tempie

17/07/2019 12:40

Od dłuższego czasu z jeziora Trzesiecko znikają kaczki - alarmują mieszkańcy, troszczący się o wodne ptactwo w Szczecinku. Według ich obserwacji, liczby są szokujące.

 

  • W przeciągu tylko dwóch dni z terenu przy „Łabędziej” wyspie (Tajwan) znikło około 20 młodych kaczek, głównie kaczorów - wylicza Ewa Horbatowska, codziennie dwa razy zajmująca się nimi w tym rejonie. - Mieliśmy już do czynienia z przypadkami zarzucania kaczkom pętli na szyję przy okazji wabienia ich pokarmem, było nawet porwanie większej ilości siatką do furgonetki. Kilka dni temu w rejonie „Jolki” spłoszony został mężczyzna, który już właściwie wpychał żywą kaczkę do reklamówki, mieszka gdzieś w rejonie Jeziornej. 

    Reklama

Z podobnym przypadkiem spotkać się miała rok temu mieszkanka Szczecinka, którą przechodząc obok zamku na ul. Mickiewicza zauważyła schowane przy mostku nad Niezdobną dwie wypchane i podskakujące reklamówki. W każdej z nich znajdowała się właśnie kaczka.

  • Taka ilość kaczek, jaka znika w kilka dni, nie odleciałaby z miejsca, w którym jest dobrze - zauważa Ewa Horbatowska. - Łatwo też zauważyć, że od paru dni nasze kaczki, zwykle krzykliwe i chaotyczne, wyraźnie ucichły, jakby się czegoś bały.  Kłusownicy są po prostu bezczelni! Apeluję do mieszkańców o czujność w parku i zwracanie uwagi na kontakty człowieka z naszymi ptakami. Coś na pewno się dzieje nie tak.

    Reklama

Wszelkie sygnały można zgłaszać do Stanisława Stefańskiego - nr tel. 796 568 505, lub do Straży Miejskiej w Szczecinku, tel. 986.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Duck - niezalogowany 2019-07-17 13:28:16

    To są dzikie ptaki i powinny sobie radzić same . Jest okres żniw, ptaki latają na pola gdzie żerują a do odpoczynku wybierają śródpolne kanały, bagna i inne okoliczne jeziora. Żeby była jasność, jak ktoś dusi kaczkę czy pakuje ją do reklamówki to bezwzględnie należy takiego zbira łapać. Inną sprawą są jacyś społecznicy "dbający" o dzikie ptaki, są dla mnie śmieszni. A po co się troszczą o te wodne ptactwo? Jak sobie mała kaczka nie poradzi to zdycha- normalna kolej rzeczy - zwana inaczej selekcją naturalną. Człowieki to się wszędzie pchają tam gdzie nie powinni i jeszcze nazywają to misją! No i tekst "kaczki wyraźnie ucichły" - jaja jakieś!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-07-17 14:38:09

    Pewnie emigranci, pytanie tylko czy napływowi ze wschodu czy nasi powracający z zachodu (bo to nawet psie puchy wcinało w ramach oszczędności i zbierania yewro)?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-07-17 15:00:13

    Ostatnimi czasy dziwne rzeczy się dzieją w miasteczku. Zabite łabędzie, porywane kaczki. Kiedyś tego nie było.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama