Z kamerką na komendę Straży Miejskiej w Szczecinku. Luźny obchód po pokojach - od recepcji po centrum monitoringu.
Umówiłem się na wizytę na komendzie Straży Miejskiej. Nie po to, żeby sprawdzać mandaty albo dopytywać o interwencje - po prostu chciałem zobaczyć, jak to wygląda od środka. Jak zaczyna się dzień strażnika, gdzie piją kawę, co wisi na ścianach. Oczywiście, w skrócie, bo każdy zajęty, a i połowy pokazywać raczej nie można. A że pomyliłem dni, tym bardziej dziękuję za umożliwienie wejścia.
Komenda przy Karlińskiej nie robi wrażenia fortecy. Okienko recepcyjne, dyżurny za szybą, książka wejść. Nie zawsze się wchodzi, więc nie każdy musi pokazywać dowód. Nie wszędzie, ale tam, gdzie można było zajrzeć, zajrzałem. Pokój socjalny z karteczką o sprzątaniu, sala konferencyjna ze zdjęciami z czasów policji municypalnej, monitoring.
I kilka rozmów po drodze. O tym, czy strażnicy są charakterni, jak zmienia się odbiór ich pracy. O tym, kto tu rządzi - a to akurat może Was zaskoczyć.
Wszystko w materiale wideo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze