Reklama

Kilkaset motocykli zaryczało i pojechało w miasto. Sezon w Szczecinku - otwarty

18/05/2019 20:27

Najpierw się pomodlili, potem odpalili swoje maszyny i pojechali kolumną w miasto. Tak rozpoczęła sezon Szczecinecka Grupa Motocyklowa oraz ich znajomi, którzy dziś na swoich pojazdach tłumnie pojawili się na miejscu zbiórki, przy kościele pw. Miłosierdzia Bożego. Kilkaset motocykli i ich właściciele po przemierzeniu miasta, w asyście policji, straży pożarnej i ambulansu, pojawiło się całą ekipą na placu koncertowym przy osiedlu Zachód.

Tam czekały stoiska motoryzacyjne, jedzenie i scena, na której pojawić się miał zespół Danger, Tequila Twist i wokaliści Studia SAPiK. Cel główny imprezy jest szczytny.

 Będziemy licytowali nagrody o wartości 12 tysięcy złotych

- powiedział Łukasz Spryszyński, szef Szczecineckiej Grupy Motocyklowej.

- Zbieramy na leczenie 6-letniej Gabrysi, zmagającej się z białaczką. Mam nadzieję, że wszyscy będą niezwykle hojni.

Na potwierdzenie tych słów nie trzeba było długo czekać. Już podczas pierwszej licytacji kursu prawa jazdy A (na motocykl), padła kwota 2900 zł, którą zaoferował pan Paweł. 

Reklama

W otwarciu imprezy uczestniczył też burmistrz Szczecinka Daniel Rak.

  • Dołożymy wszelkich starań, żebyście w końcu mieli w Szczecinku siedzibę. Składam publicznie taką deklarację. 

Pięć lat zmagań, trudu i wyrzeczeń, może się w końcu doczekamy

- odpowiedział po oklaskach prezes Szczecineckiej Grupy Motocyklowej, Łukasz Spryszyński.

Gdyby obietnica została spełniona, byłaby to druga siedziba grupy motocyklowej w Szczecinku. W roku 2011 miasto przekazało budynek na Świątkach motomaniakom z Ole Karter Klub. Razem z nimi jeździł wówczas burmistrz Jerzy Hardie-Douglas.

Reklama

Jazda na motorze to wolność, wiatr. Jak relacja Cygana z koniem

- tłumaczy dwóch motocyklistów, Jarek i Jacek z miasteckiego klubu Gryf, którego członkowie też wpadli na szczecinecką inaugurację. - To jest trochę choroba, ale i pasja wyniesiona z lat młodzieńczych.

Co się ma na motocyklu? Odrobinę szczęścia w tym wieku - śmieje się Bogusław. Czy jazda na motorze jest związana z przywilejem posiadania wieku średniego? - To widać po średniej wieku - pokazuje ręką na tłum ludzi. - To pewnie 50 plus.  

Reklama

Jak wygląda relacja kierowców samochodów osobowych i motocyklistów? - To zależy jak do siebie podchodzimy - mówi z kolei Marek. - Szanujemy się nawzajem, wtedy wszystko jest w porządku. I przede wszystkim trzeba uważać, uważać i jeszcze raz uważać. 

Już wiadomo, że podczas dzisiejszych aukcji przeprowadzonych w trakcie trwania motocyklowej imprezy zebrano kwotę 14.592,50 zł. 
- Gabrysia podzieli się tymi pieniążkami z innymi potrzebującymi ze Szczecinka - informuje jej mama.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-05-19 08:57:44

    MOTOR - jeden jedzie się (nie wiadomo z czego) cieszy, a całe miasto dookola cierpi. MANDATY walic za hałas!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kaszub - niezalogowany 2019-05-19 10:53:12

    Najlepszy motocyklista Maniek Wicia Gilotyniarz:) super że są takie rozpoczęcia sezonu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-05-19 11:01:59

    Najbardziej dokuczliwe są te ryki ścigaczy w godzinach ciszy nocnej, a więc po 22-giej. Jest jakiś wariat który w letnie upalne dni zasuwa głównymi ulicami miasta w ten włąśnie sposób, budząc wszystkich w okolicy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama