Reklama

OSiR wiesza banery, burmistrz przeprasza. „Nie powstrzymali swoich emocji”

Dziś (28.03) odbyła się 71. sesja Rady Miasta w Szczecinku. I, jak można było się spodziewać, zawierała sporo elementów związanych z wyborami. Burzliwa dyskusja dotyczyła na przykład ujawnionego przez nas faktu wieszania banerów wyborczych KO przez pracowników OSiR, którzy byli w godzinach pracy, wykorzystując do tego zadania busa przeznaczonego do przewozu osób niepełnosprawnych.

Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Joanna Pawłowicz poprosiła o wyjaśnienie, dlaczego dwóch pracowników OSiR-u w godzinach pracy rozwieszało bannery wyborcze ugrupowania KO i jakie z tego tytułu burmistrz zamierza wyciągnąć konsekwencje.

- Jest to wynik po prostu niewłaściwego postępowania i nie mam zamiaru tego w ogóle bronić. Rozmawiałem z dyrektorem Szymonem Bibikiem, żeby rozwiązał tego typu niepoprawne postępowanie (...) Pracownicy nie powstrzymali swoich emocji i tyle. Ja staram się też zrozumieć pewne osoby i ich zachowanie, niemniej jednak nie będę tego pochwalał (...) Mogę za to mieszkańców, ale też i Panią przeprosić

Reklama

- powiedział Daniel Rak.

- Na jednym zdjęciu widać, że jest tam radny Zawada. Czy Pan Zawada jest pracownikiem OSiR-u, a jeśli tak, to na jakim stanowisku pracuje?

- zapytała ponownie Joanna Pawłowicz. Burmistrz odpowiedział, że sprawdzi to i udzieli jej pisemnej odpowiedzi.

Głos zabrała przewodnicząca Rady Miasta Katarzyna Dudź:

- Chciałabym zapytać nie tylko o wykorzystanie pracowników, ale wykorzystanie samochodu OSiR-u, który jest przeznaczony do wożenia osób niepełnosprawnych. Z tego, co wiem z zarządzenia dyrektora OSiR-u dotyczącego użytkowania samochodu Ford Transit w 2014 roku, gdzie napisane jest, że samochód będzie służył do realizacji zadań statutowych OSiR-u, do korzystania z samochodu uprawnione są w pierwszej kolejności podmioty realizujące zadanie na rzecz osób niepełnosprawnych.

Reklama

Wspomniała też o kolejnym zarządzeniu, już z 2024 roku, w którym jest napisane, że jeśli samochód jest wykorzystywany, za przejazd 1 km powinno się pobierać opłatę w wysokości 3 złotych.

- Chciałabym nie tylko usłyszeć od Pana przeprosiny, ale też usłyszeć, czy Koalicja Obywatelska podpisywała z OSiR-em umowę na wykorzystywanie tego samochodu i chciałabym też zobaczyć fakturę za użytkowanie pojazdu niezgodne z zarządzeniem dyrektora OSiR-u

- dodała przewodnicząca RM Katarzyna Dudź.

Jak powiedziała, 12 marca, Państwowa Komisja Wyborcza poinformowała, że “niedopuszczalne jest wykorzystywanie w jakikolwiek sposób środków publicznych do prowadzenia kampanii wyborczej, a osoby pełniące funkcje publiczne muszą ściśle oddzielać wykonywanie swoich obowiązków od zaangażowania w agitację wyborczą. Osoby piastujące funkcje publiczne, w tym przedstawiciele administracji samorządowej i rządowej, angażujące się w agitację na rzecz komitetów wyborczych obowiązane są jednak ściśle oddzielać taką działalność od wykonywania obowiązków związanych z pełnioną funkcją".

Reklama

- Oczekuję nie tylko przeprosin, ale też wykazania umowy i faktur za wykorzystanie tego samochodu

- usłyszeliśmy od Katarzyny Dudź.

- Została sporządzona notatka dyrektora Szymona Bibika. Pracownicy w sobotę rano przygotowywali dwa wydarzenia: Morsowisko na Mysiej Wyspie i bodajże Cross Kobiet. I tak jak bywa - zatrzymali się i wywiesili plakat jadąc w jedno czy drugie miejsce. To wszystko jest zawarte w notatce, która została sporządzona przez dyrektora

- odpowiadał burmistrz Rak.

Jak dodała Katarzyna Dudź, są też inne zdjęcia, na których widać i trzecią osobę wywieszającą bannery i zdaniem niektórych ma to być kolejny radny Koalicji Obywatelskiej. 

Reklama

- Co jest złego w tym, że radny zawiesza swój plakat?

- zapytał burmistrz przewodniczącą?

- Ale jeżdżąc samochodem OSiR-u? 

- A czemu nie może jeździć? Jeżeli organizowane jest wydarzenie i radny jest zaangażowany w organizowanie jednej czy kilku imprez z OSiR-em, czy to będzie np. stanie na rękach na placu Wolności i będzie brał w tym udział, jako organizator, dlaczego nie może jechać OSiR-owskim samochodem? To jest normalne

- wytłumaczył Daniel Rak.

Głos postanowił zabrać też radny Marek Ogrodziński:

Reklama

- Padają tutaj imiona i nazwiska niektórych naszych kolegów radnych, nie wiem, czy to jest uprawnione, ponieważ nie wiadomo, czy ta osoba brała udział w tym zdarzeniu (...) Pamiętajmy o tym, że to są dane, które są danymi wrażliwymi i mogą negatywnie wpływać na wizerunek kandydata bądź osoby, która nawet nie jest kandydatem. Znowu ferujemy wyroki dotyczące wykorzystania pojazdu służbowego OSiR-u

- Opublikowane zdjęcie w jednym z portali internetowych (pan radny miał na myśli Temat, ale postanowił źródła nie wskazać - red.) pokazuje postać z tyłu, nie wskazując na dzień i godzinę występowania tego zdarzenia

Reklama

- dodał asekuracyjnie Marek Ogrodziński.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/03/2024 12:50
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pycha - niezalogowany 2024-03-28 13:12:32

    Co w tym złego pyta Pan Burmistrz. No właśnie. On tego nie zrozumie. Trzeba mieć kręgosłup moralny i minimalne poczucie odpowiedzialności przed ludźmi. Pycha kroczy przed upadkiem. On nic w tym złego nie widzi, znaczy praktyka powszechna.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Aga - niezalogowany 2024-03-29 20:41:27

    Trafny komentarz...!!!

    • Zgłoś wpis
  • Czytelniczka - niezalogowany 2024-04-03 00:34:48

    Mam zdjęcia z października , gdy inny z aktualnych kandydatów rozwiesza bannery, korzystajac z auta służbowego. Na szczęście rozwieszanie nie pomogło im wygrać wyborów. Ludzie wybiorą jak wybiorą.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama