Tłumy mieszkańców, zapełnione niemal wszystkie miejsca wystawców — tak wyglądał czwarty już pchli targ w Szczecinku.
Inicjatywa, zapoczątkowana we wrześniu ubiegłego roku, spotkała się niemal z owacyjnym przyjęciem przez mieszkańców. Można powiedzieć, że aż tak dobrego przyjęcia inicjatywy, nikt się nie spodziewał.
Niedzielny (28.05) pchli targ tym razem można określić jako rekordowy. Pogoda dopisywała wyjątkowo, a na targowisko miejskie wybierały się całe rodziny. Okazje, jak zawsze, były, chociaż ceny czasem mocno potrafiły przewyższać te sklepowe. To wartość podyktowana w dużej części sentymentem, ale za to można było — a nawet wypadało — się targować. Jak zawsze zdumiewała obecność wielu młodych, młodzieżowych biznesmenów, którzy stawiają pierwsze kroki w zarabianiu pieniędzy, wyprzedając to, co im nie jest już potrzebne. Tym jednak, co jednak najbardziej odróżniało ten od poprzednich targów, była widoczna obecność profesjonalnych sprzedawców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze