Reklama

Strajk w PKS w Szczecinku odwołany. Pracownicy wstępnie porozumieli się z zarządem

04/04/2018 08:52

Konflikt w PKS w Szczecinku przynajmniej na razie został rozwiązany.

Podczas spotkania, które miało miejsce we wtorek, 3 kwietnia, pracownicy spółki, prezes oraz przedstawiciele samorządu powiatowego podpisali porozumienie. Oznacza ono przede wszystkim to, że zapowiadanego na czwartek, 5 kwietnia strajku ostrzegawczego nie będzie.

Starosta Krzysztof Lis nie ukrywał, że zapowiadany strajk, a co za tym idzie kary sięgające nawet 50 tys. zł, (te mogą nałożyć poszczególne gminy jeśli przewoźnik nie wywiąże się z kontraktu)  mogą spowodować, że radni nie poprą żadnego z tych projektów. Gdyby tak się stało, mógłby się ziścić najczarniejszy ze scenariuszy dotyczący dalszej przyszłości spółki.

Reklama

Prezes Eugeniusz Szymonik zapewnił pracowników przedsiębiorstwa, że będą otrzymywać 18 zł brutto za godzinę w przewozach krajowych przy 170-godzinnym miesiącu pracy. Podwyżkę mają otrzymać także kierowcy zagraniczni. Regulamin wynagrodzenia, który obecnie obowiązuje, ma zostać zawieszony na trzy miesiące. Zamiast tego zostanie podpisany nowy już z nowymi stawkami.

Przypomnijmy. W czwartek, 5 kwietnia odbędzie się sesja nadzwyczajna Rady Powiatu, podczas której radni zadecydują o udzieleniu spółce zgody na zaciągnięcie kredytu w wysokości 1,4 mln zł. Jeśli uchwała nie zostanie podjęta, PKS-owi grozi upadłość.

Reklama

Z kolei w najbliższy piątek, 6 kwietnia zostanie podpisany aneks do obowiązującego regulaminu wynagrodzeń. Nad prawidłowym wdrożeniem zapisów czuwać będzie Zespół Negocjacyjny w skład którego wejdzie zarząd spółki, przedstawiciele rady nadzorczej i członkowie załogi. Przewodzić mu będzie wicestarosta Marek Kotschy. 

 

Foto: Powiat

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-04-04 10:11:38

    Po co ładować w ten PKS kasę,utopia.Prezesi ją zniszczyli przez dziwne zarządzanie a i rynek przez te lata się bardzo zmienił na niekorzyść PKSu.Kierowców nawet na rynku szczecineckim brakuje na potęgę,więc utrzymanie na siłę tej firmy by ludzie mieli pracę to bujda.Tylko,że gdzie indziej trzeba będzie pracować a wręcz zapierniczać a w PKS to jak na wczasach,dziadki się boją pracy...18 złotych,oni zasługują góra na 8 złotych!Większość z nich skończyła szkołę przy PKSie bo była takowa i chłopy nie znają życia, "żyją w matriksie ". Jak to leciało,nie ma jak w PKSie, jak się nie zarobi to się wyniesie...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-04-04 10:25:57

    Takich kosztów pracy nie udźwignie ta firma. Z końcem roku, po wyborach, zgaśnie światło, a wierzyciele i poręczyciele zostaną z ręką w nocniku

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    MiC - niezalogowany 2018-04-04 10:56:09

    Skoro pooddawali najlepsze trasy prywatnym przewoznikom... Do Czarnego "Monika", do Bornego "M"... Ktos za to powinien beknac... Taka duza gmina, powiat i nie umieja wykorzystac tras ktore maja... Do Szczecina zatloczone pociagi, ktorym tez mozna zrobic konkurencje, ale lepiej bylo zawiesic kursy bo nikt nie jezdzil... no tak skoro bilet kosztowal 50zl. Brakowalo w tej firmie dobrego managera. Prezesow bralo sie po znajomosci-na wymioty zbiera kiedy ciagle slychac te same nazwiska w miejskich spolkach- no omnibusy na wszystkim sie znaja... Mysle ze ja - jedynie osoba interesujaca sie transportem- szybko bym ta firme podniosl.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama