W czwartkowy (25.01) poranek na podwórku jednego z budynków mieszczącego się przy ulicy Pileckiego (dawniej Bohaterów Stalingradu), można było trafić na dość nietypowy widok - “pływające” podziemne śmietniki.
Wszystko za sprawą gwałtownej odwilży, jaka dotarła do Szczecinka. Przez kilka dni utrzymywał się śnieg, a gdy zaczął się topić - grunt zamienił się w błotnistą breję. Na ul. Pileckiego 13 wkopane wcześniej zbiorniki "wypchęła" z wykopów wezbrana woda.
Śmietniki podziemne dostępne są w blisko stu lokalizacjach na terenie całego miasta. Obecnie, w yniku zmiany ustawy "śmieciowej" dostawiać do kompletu trzeba kosz na odpady biodegradowalne.
Kilka dni temu nowe podziemne gniazda powstały także przy ulicy Wodociągowej.
Patryk Witczuk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mam nadzieje, że vice- burmistrz Daniel Rak wyegzekwuje od wykonawcy naprawę nieprawidłowo wykonanego zadania. I że my podatnicy za to nie zapłacimy ani grosza. Nawiasem mówić lokalizacje koszy są robione zza biurka i w terenie widać ile miejsc parkingowych zostało utraconych, że kiedyś stała kamienica, a teraz tylko stoją gniazda podziemne i inne kwiatki. Dobrze, że ludzie z wizją są już skończeni. Nawet organy ścigania interesują się wybranymi zagadnieniami z ich działalności.
Miejsce wybrane na pojemniki na Pileckiego fatalne , tam biegła mała rzeczka wpływająca do jeziora , bardzo duzo jest wody podziemnej , pojemniki wiecznie będą w wodzie nawet jak z góry obetonują , trzeba zrezygnować z pojemników 50 M DALEJ SĄ TAKIE --- PO CO WIĘC STAWIAĆ KOLEJNE -----
Na Pileckiego w tym miejscu płynęła rzeczka Tam ZAWSZE JEST DUZO WODY 50 m dalej są zbiorniki półpodziemne Po co stawiać tam nowe ? ZREZYGNUJCIE i zamontujcie gdzie ich nie ma !!!!
Przecież Daniel Rak z PO miał postawione zarzuty przez Wydział do Walki z Korupcją i Przestępczością Gospodarczą, jak rozwija się ta sprawa?
Mam wizje, te pływające śmietniki to nowa atrakcja turystyczna. Zobaczą nasz Czarnobyl, przejadą się autobusami elektrycznymi, zobaczą jak wilki rozszarpują grzybiarza i pieniądze zostawią. Niech Szlot albo Sapik sprzeda te atrakcje, wykonać. Jajec.
Mam nadzieje, że vice- burmistrz Daniel Rak wyegzekwuje od wykonawcy naprawę nieprawidłowo wykonanego zadania. I że my podatnicy za to nie zapłacimy ani grosza. Nawiasem mówić lokalizacje koszy są robione zza biurka i w terenie widać ile miejsc parkingowych zostało utraconych, że kiedyś stała kamienica, a teraz tylko stoją gniazda podziemne i inne kwiatki. Dobrze, że ludzie z wizją są już skończeni. Nawet organy ścigania interesują się wybranymi zagadnieniami z ich działalności.
Miejsce wybrane na pojemniki na Pileckiego fatalne , tam biegła mała rzeczka wpływająca do jeziora , bardzo duzo jest wody podziemnej , pojemniki wiecznie będą w wodzie nawet jak z góry obetonują , trzeba zrezygnować z pojemników 50 M DALEJ SĄ TAKIE --- PO CO WIĘC STAWIAĆ KOLEJNE -----
Na Pileckiego w tym miejscu płynęła rzeczka Tam ZAWSZE JEST DUZO WODY 50 m dalej są zbiorniki półpodziemne Po co stawiać tam nowe ? ZREZYGNUJCIE i zamontujcie gdzie ich nie ma !!!!