Noclegi w Marriocie, parking za 850 zł. W tle Marsz Miliona Serc. SzLOT„Zaorać i tyle”

Jak już od kilku miesięcy wiadomo, Miasto Szczecinek szykuje się do oficjalnego wyjścia ze Szczecineckiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.  Wśród powodów tej decyzji pojawiają się, delikatnie mówiąc, zaskakująco wysokie wydatki i niejasne transakcje pojawiające się w rozliczeniach ratusza ze stowarzyszeniem.


Zgodnie z audytem za rok 2023, przeprowadzonym przez biegłą sądową z zakresu księgowości, stowarzyszenie miało sięgać po publiczne pieniądze i rozdysponowywać je w sposób niekontrolowany. To takie oficjalne, urzędowe stwierdzenie. W istocie chodzi o to, że urzędnicy rządzili sobie, jeżdżąc po kraju w niekoniecznie służbowych celach. Rachunki ratuszowi wystawiał SzLOT.

 – Nie może tak być, żeby 9 983,83 zł przeznaczone na pozorną konferencję w Poznaniu okazało się wynajmem VIP-loży podczas meczu Lecha Poznań – komentuje burmistrz Jerzy Hardie-Douglas. – A do tego dochodzą kolejne faktury z KKS Lech Poznań, takie jak 10 442,70 zł czy 3 094,95 zł, i nikt nie potrafi sensownie wytłumaczyć, jak takie kwoty mogą służyć działalności turystycznej.

Wyliczone koszty związane z wyjazdem do Warszawy w dniach 29 września – 2 października 2023 również podnoszą ciśnienie w ratuszu. Wydatki na poziomie 11 547,20 zł w Hotelu Marriott, 1 558,80 zł oraz 1 392,20 zł w restauracji Munja, a także 499 zł w restauracji Paradiso pokrywają się z terminem politycznego Marszu Miliona Serc. – Faktycznie w dokumentach mamy też fakturę pro forma na 21 lipca na kwotę 11 547,20 zł, którą hotel potwierdził jako rezerwację. Nie jest to jedyny taki przykład – podkreśla jeden z urzędników, wskazując na kolejne płatności, które trudno uzasadnić celem statutowym SzLOT.

Sam koszt parkowania wyniósł 850 zł.

 – My płacimy 300 tysięcy złotych rocznej składki, a dodatkowo nieprawidłowo przekazaliśmy 200 tysięcy, to razem pół miliona złotych

– mówił burmistrz Jerzy Hardie-Douglas. – Alkohol się lał, z knajpy do knajpy, potem za to płaciło miasto.

Konferencja Local Trends w Sopocie. 3-5 kwietnia, koszt łączny to 25409 zł.W tym czasie w Sopocie mieli przebywać Daniel Rak, Mateusz Ludewicz i Maciej Makselon. Plus żony.

– Tutaj nie ma co naprawiać, trzeba zaorać i tyle – stwierdził podczas posiedzenia komisji burmistrz, akcentując, że już dawno pojawiały się sygnały o braku przejrzystości w dokumentach, a ostatecznym ciosem było odkrycie, że w sprawie podpisano 6 lutego 2023 roku umowę dającą prywatnym osobom prawo do korzystania z karty płatniczej SzLOT, omijając procedury w Wydziale Finansowym. 

– To stowarzyszenie. Powinniśmy zostać wygaszeni z instytucji chyba. Pytanie, co SzLOT zrobi w chwili wycofywania się płatnika

– zastanawiał się radny Krzysztof Zawada. 

Radny Marcin Jaczewski zauważył, że wyjście miasta będzie mocnym sygnałem, iż stowarzyszenie musi się zmienić.

– Żadnej inicjatywy współpracy ze strony prezesa. Miasto nie chce likwidować organizacji, tylko z niej wyjść i ma do tego prawo

– mówiła wiceburmistrz Beata Pszczoła-Bryńska, a radna Magdalena Lubczyk dodawała, że pismo, które otrzymano od szefostwa SzLOT po zapytaniu o wyjaśnienia, można sprowadzić do zasady „odczep się”, i że nie rozumie, co kierowało członkami przy udzielaniu absolutorium zarządowi, skoro nieprawidłowości w rozliczeniach były już znane. – Dostaliśmy audyt, a mimo to zdecydowano się przyjąć sprawozdanie finansowe.

Najmocniejszy w swoich wypowiedziach był jak zawsze sam burmistrz, który przyznał, że nie ma zamiaru dłużej się temu przyglądać.

– Mówią, że ja się mszczę. Mam przez kancelarię prawną napisane, żeby wysłać sprawę do prokuratury, więc wysyłam. Pani prokurator zabroniła mi rozmawiać o postępowaniu

– oświadczył, wskazując, że śledczy już zajmują się sprawą nieprawidłowego gospodarowania kwotami rzędu 9 983,83 zł na fikcyjny wyjazd, 10 442,70 zł na wynajem stadionowych loży czy 11 547,20 zł na pobyt w luksusowym hotelu w Warszawie. A to tylko część ujawnionych faktur.

W efekcie radni opowiedzieli się za przygotowaniem uchwały o wyjściu ze stowarzyszenia, co zdaniem burmistrza jest jedynym rozsądnym wyjściem w obecnej sytuacji.

– Zadaniami promocyjnymi może się zająć choćby SAPiK, jeśli SzLOT nie potrafi tego zrobić. Tam jest okopane pewne towarzystwo, z którym nie chcę mieć nic wspólnego

– dodał Jerzy Hardie-Douglas. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/02/2025 11:52

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dominik - niezalogowany 2025-02-25 12:31:56

    plus żony! . Bawili się chłopcy w białych bucikach - tylko dlaczego nadal jednego z nich (MAcieja) utrzymuje urząd miasta?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Gość - niezalogowany 2025-02-25 16:55:04

    Chyba ma teczkę?

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2025-02-25 12:50:07

    Jakoś dziwna cisza w komentarzach... zatkało

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.