Reklama

Nie płacą alimentów. Tracą prawa jazdy, zajmuje się nimi prokurator

22/02/2021 10:36

Wciąż nie brakuje osób, które na różne sposoby unikają finansowania opieki nad własnym dzieckiem. Finanse za nich wypłaca fundusz alimentacyjny, w ramach działania którego niedoszli płatnicy są potem tropieni. Mimo to dłużnicy alimentacyjni, bo o nich mowa, z unikaniem płatności radzą sobie dość dobrze.

Liczba rodzin, którym szczecinecki Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej udziela świadczeń z funduszu alimentacyjnego rokrocznie spada. W roku 2020 było to 278 rodzin, rok wcześniej 308 a w roku 2018 - 317 rodzin. Co ciekawe, stało się tak nawet pomimo wzrostu kryterium dochodowego do kwoty 900 zł na osobę w rodzinie od października 2020. To wcale nie oznacza, że zaległości niepłacących alimentów wobec funduszu alimentacyjnego są małe. Kwota zadłużenia wraz z odsetkami na koniec 2020 roku wyniosła w Szczecinku aż 34,5 mln zł!

Co drugi nie płacący alimentów unika odpowiedzialności. Ściągalność alimentów z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego wyniosła 48,33%.

Reklama

Jak informuje MOPS, w 2020 roku prowadzono działania w stosunku do 481 dłużników alimentacyjnych. Jakie? Skierowano 289 wniosków o przyłączenie Burmistrza Miasta Szczecinek do postępowania egzekucyjnego, wystosowano do dłużników alimentacyjnych 188 wezwań w celu zgłoszenia się na wywiad alimentacyjny, skierowano 163 wnioski o podjęcie działań wobec dłużników niezamieszkujących w Szczecinku, przekazano komornikom sądowym 55 informacji z wywiadu alimentacyjnego mających wpływ na egzekucję zasądzonych świadczeń, zobowiązano 11 dłużników do zarejestrowania się w Powiatowym Urzędzie Pracy jako osoby bezrobotne albo poszukujące pracy, wszczęto 34 postępowania dotyczące uznania dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych, wydano 24 decyzje o uznaniu dłużnika za uchylającego się od zobowiązań alimentacyjnych.

Do prokuratury skierowano 37 wniosków i zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa uchylania się od obowiązku alimentacyjnego. Sześciu dłużników alimentacyjnych straciło też prawa jazdy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    BRNT - niezalogowany 2021-02-22 14:54:19

    Z własnego doświadczenia wiem... że np. prokuratura uchylanie się od alimentów traktuje jako niską szkodliwość i nic nie robi alimenciarzom, o zabraniu prawka to zapomnij. Moja dłużniczka ma ponad 66 tys. długu z tego tytułu i całkiem ma się nieźle- tak zwana sztuka uników. Inni i inne pewnie również bo generalnie prawo jest w tym temacie chore, a tym bardziej nie jest egzekwowane.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gosc - niezalogowany 2021-02-22 23:25:41

    Ciekawe w którym momencie egzaminu na prawo jazdy jest sprawdzania zdolność do płacenia alimentów? Zabieranie prawa jazdy za cokolwiek poza "wykroczeniami" z kodeksu drogowego jest nielegalne. Dlaczego nie za niepłacenie nie zabierają np. karty pływackiej, albo świadectwa ukończenia szkoły ? To też są dokumenty .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • On - niezalogowany 2021-02-23 14:32:02

    Radzę się dokształcić alimenciarzu bo prawo jazdy zostaje zabierane i bardzo dobrze

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama