Reklama

Gwałtowne cięcia w szczecineckich spółkach. Miasto bez pieniędzy?

13/05/2020 10:01

Po raz pierwszy od momentu powołania spółki Szpital w Szczecinku obaj właściciele - miasto i powiat podjęli decyzję o dopłacie, która ma na celu pokrycie strat placówki. Powiat wygospodarował w swoim budżecie 4,5 mln zł. Zgodnie z ostatnią decyzją Rady Miasta, z kasy Szczecinka na załatanie dziury budżetowej szpitala ma trafić 3,3 mln zł. Ale te pieniądze nie biorą się znikąd. Miasto musiała dokonać wielu cięć. Jakich?

Jak poinformował radny Jerzy Kania, przewodniczący Komisji Budżetowo-Ekonomicznej Rady Miasta, o 130 tys. zł zmniejszony zostanie wkład miasta do PGK, a o 94 tys. zł mniejsze będą składki wpłacane do Związku Miast i Gmin Dorzecza Parsęty. Rezerwa ogólna miasta ulegnie zmniejszeniu o 200 tys. zł. Mniejsze też będą dopłaty do PGK (125 tys. zł), dotacja przekazywana SAPiK (1,1 mln zł) oraz dotacja dla muzeum (60 tys. zł). Mniej pieniędzy otrzymają też kluby sportowe i stowarzyszenia (258 tys. zł), a także konieczne będzie zmniejszenie wydatków na organizację imprez sportowych (446 tys. zł). 

Te zmiany wszystkiego nie pokazują. Cięcia będą też w szkołach, Straży Miejskiej, innych jednostkach. SAPiK jest pozbawiony kwoty 1,9 mln zł. Trzeba wprowadzić kolejne zmiany w budżecie, aby zabezpieczyć wypłaty dla pracowników. Podobne zabiegi są konieczne w innych miejscach. Zaciągamy kredyt na 12 mln zł. Mówię o tym, abyśmy byli świadomi w jakiej kondycji jest miasto. Nie wiemy jak uderzą w nas skutki pandemii. Część firm nie funkcjonowała. Wiecie, że sytuacja nie jest wesoła. Trzeba teraz odpowiedzialnie oglądać każdą złotówkę…

Reklama

- tłumaczył trudną sytuację finansową miasta burmistrz Daniel Rak.

Po raz pierwszy obaj właściciele zdecydowali się pokryć stratę szpitala dopłatami. Uważam, to jest dobry moment, by pozostawić ten szpital z wyzerowanym bilansem. Pozostawić do dalszych decyzji, jak ma on funkcjonować dalej, z wyzerowanym długiem

- skomentował radny KO Marek Ogrodziński.

Przypomnijmy. O tym, że budżet miasta jest bardzo napięty, a przez to lepszym rozwiązaniem byłoby np. zrezygnowanie z darmowych autobusów, mówił w lokalnych mediach były burmistrz, Jerzy Hardie-Douglas. 

Reklama

Jeśli dopłaca się 3 mln zł do szpitala i jednocześnie dopłaca się do darmowych biletów w autobusach, to w takiej sytuacji trudnej, jaką mamy w tej chwili, wybrałbym powrót do biletów autobusowych i nie robiłbym darmowej Komunikacji Miejskiej. Ona jest ważna, jest fajnym gadżetem, ale dzisiaj na gadżety nas nie stać. Nie można rezygnować więc z czegoś, co jest niezwykle ważne, czyli z wysokiej jakości opieki zdrowotnej, a utrzymywać gadżet, który jest w tej chwili niezbyt potrzebny

- podkreślił poprzednik Daniela Raka.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-05-13 10:50:54

    Ludzie kochani ci w Warszawie się śmieją i na koniec powiedzą że szpitale nie są zadłużone ale nikt nie wspomni jakim kosztem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Priorytety - niezalogowany 2020-05-13 12:05:52

    To nic, że w miejskiej kasie hula wiatr, ważne, aby rozbudować basen.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    DonPedro46 - niezalogowany 2020-05-13 13:19:31

    No i znowu za glupkowate decyzje wizionerów w miescie zaplaca zwykli pracownicy spółek miejskuch. Bo dyrektorzy se od ust nie odejma. Bo im się należy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama