Reklama

Małgorzata Golińska o nielegalnych imigrantach: „Większość nie chce złożyć wniosku o azyl”

18/10/2021 13:17

Kryzys migracyjny nie słabnie. Straż Graniczna informuje, że codziennie odnotowuje kilkaset prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Na wschodzie kraju obowiązuje stan wyjątkowy, mimo to każdego dnia do internetu trafiają zdjęcia wskazujące, że wśród migrantów znajdują się także małe dzieci.

Jak rozwiązać kryzys? Wyjściem z sytuacji ma być budowa muru na granicy, który ma zatrzymać napływ nielegalnych migrantów. Mur ma kosztować, 1,6 mld zł. Opozycja już krytykuje ten pomysł, z kolei przedstawiciele rządu wytykają swoim oponentom brak chęci współpracy i hipokryzję.

Do zagadnienia kryzysu na polsko-białoruskiej granicy odniosła się ostatnio w rozmowie z Tematem wiceminister środowiska Małgorzata Golińska.

Jak wskazała, w przypadku migrantów mamy do czynienia z ludźmi cynicznie wykorzystywanymi przez reżim.

Reklama

Z ludźmi, którym wmówiło się, że jeśli zapłacą odpowiednią ilość pieniędzy, to cały szereg osób po drodze pomoże im uzyskać to, czego oni oczekują, dokąd chcą dotrzeć

- powiedziała Małgorzata Golińska.

To jest kwestia naszego moralnego poczucia, że tym ludziom dzieje się krzywda, bo zostali zmanipulowani. Ale jednocześnie jesteśmy postawieni w trudnej sytuacji, kiedy musimy jednak bronić granic i nie brać udziału w tym, co zaplanował reżim białoruski

- zaznaczyła wiceminister.

Nasza rozmówczyni przypomniała dalej, że bronimy nie tylko swojej granicy, ale także granicy zewnętrznej UE. Podkreśliła też, że każdy, kto ucieka i szuka pomocy, może się o nią zwrócić w każdym państwie.

Reklama

Również w Polsce, przekraczając legalnie granicę, można o taki wniosek wystąpić

- mówiła wiceminister. 

Jak słyszymy, większość tych ludzi, którzy nie stawiają się na legalnych przejściach, tylko na nielegalnych, nie chce tego wniosku złożyć

- dodała. 

Do tego wszystkiego niestety dochodzi spór wewnętrzny, polityczny, w którym szkoda że nie mówimy jednym głosem. Dużo łatwiej byłoby nam zażegnać rosnący konflikt na granicy, gdybyśmy równie stanowczo jak Łotwa czy Litwa jednym głosem mówili białoruskiemu dyktatorowi, że nie tędy droga i że nie dostanie tutaj wsparcia i poparcia

Reklama

- podkreśliła Małgorzata Golińska.

 

 

Zdjęcie główne: Twitter.com/Straż Graniczna

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2021-10-18 14:29:15

    Jestem "ZA", a nawet i "PRZECIW" !!! Nie wpuszczać żadnego beżowego do Polski. Polacy wiekami musieli walczyć o skrawek WOLNOŚCI, nawet przez 123lata nie było Polski na mapie. A ci myślą, że przejdą granicę w 15 minut i będą HAAPY - że wszyscy rzucą się z darowiznami EURO, samochodami, mieszkaniami, itp. Tak, tak - dla nich jesteście tylko niewiernymi świnożercami (trzodojady), którzy mają obowiązek utrzymywać muzułmanina. Lewactwo z historii miało chyba hurtowo dwóje (dzisiaj jedynki), bo tak garnie się na niewolnika do islamu. Poważnie, Pani Poseł Golińska ma rację i nie podlega dyskusji żaden kompromis. Kilku nieuków z lewactwa chciało przejść do Białorusi, należało ich wpuścić. Powrotu by nie mieli - ciekawe kto by się o nich upominał???!!! Wszystko na legalu!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Weronika - niezalogowany 2021-10-19 11:07:04

    Jestem niewierząca, ale czuję współczucie dla dzieci nocujących w lesie na gołej ziemi. Mam dzieci i rozumiem, co mogą czuć tamte dzieci i ich rodzice. Poczytajcie sobie od czego uciekają np. Kurdowie. Golińska taka wierząca, niech da na mszę za zamarzające dzieci, jej hipokryzji stanie się zadość.

    • Zgłoś wpis
  • Inter - niezalogowany 2021-10-19 21:05:52

    Jezus także był z „beżowych” jak ich określasz. Poczytaj co mówił o goszczeniu przybyszów. To także ludzie jak my. Dlaczego służby nie prowadzą akcji informacyjnych w krajach skąd wylatują emigranci na Białoruś? To prostsze niż budowa zasieków.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama