Reklama

IV liga: Węglowski pogrążył Darzbór

24/10/2010 08:37

Darzbór – Drawa Drawsko 1:2 (0:1)
Siemaszko 63                       Węglowski 40, Komar 88

Darzbór: Kowalski- Barański (46 Sternal), Brodowicz, Kusiak, Rogoziński, Siemaszko, Kaszczyc, Jabłoński, Szydlak, Góra(54 Gehrke), Czeszczewik.
Aż do 88 minuty sobotniego meczu pachniało w Szczecinku sporą niespodzianką, bowiem skazywani na pożarcie gracze Darzboru remisowali 1:1 z jednym z faworytów tej ligi, Drawą Drawsko. Wtedy jednak kolejny raz dał o sobie znać wychowanek Zawiszy Grzmiąca, grający kiedyś w Darzborze, Zbigniew Węglowski. To po jego akcji w końcówce spotkania, Rafał Komar dostał takie podanie, że sztuką byłoby je zmarnować. Tym samym faworyt ostatecznie wygrał, ale nie przyszło mu to łatwo. Chociaż drawszczanie byli drużyną dyktującą warunki gry na boisku, to miejscowi jak tylko mogli starali się im utrudniać prowadzenie gry i przy nadarzających się okazjach organizowali groźne kontry. Już w pierwszej połowie, gdyby miejscowi zachowali trochę więcej zimnej krwi pod bramką Drawy w sytuacjach sam na sam, to mogliby, a nawet powinni strzelić przynajmniej dwa gole. Drawszczanie z kolei tak dobrych okazji nie mieli, ale mieli Węglowskiego, który w 40 minucie z najbliższej odległości zmusił Kowalskiego do kapitulacji. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Drawa wciąż starała się atakować, Darzbór kontratakował, ale gole nie padały. Wreszcie w 63 minucie po wrzutce Gehrke z wolnego, w zamieszaniu pod bramką gości najsprytniejszy okazał się Robert Siemaszko i wyrównał stan meczu na 1:1. Po stracie tego gola goście zwiększyli jeszcze swoją przewagę, ale pudłowali w najdogodniejszych okazjach. Gdy wydawało się więc, że mecz zakończy się polubownym remisem, nastąpiła jedna z ostatnich akcji Drawy, opisana na początku relacji, i goście mogli się cieszyć z trudno wywalczonego zwycięstwa. Przyjezdni mimo zwycięstwa sprawili swoją grą spory zawód. Gospodarze zaprezentowali znane od dawna walory w postaci ambicji i woli walki, ale ponieważ nie grzeszą kondycją, to często mecze z ich udziałem kończą się jak ten z Drawą. Warto też dodać, że Darzbór zagrał bez swoich dwóch filarów defensywy - Bernatka i Morozy, co nie pozostało bez wpływu na jakość gry. (zp)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    obserwator Fifa - niezalogowany 2010-10-27 10:48:37

    Koniec marnowania miejskiej kasy. Wszystkie sekcje w tym klubie chyla sie ku upadkowi.Zreszta ile ich juz zostało? :) Czas zakończyć tą "jazdę bez trzymanki" ( a może się uda) Poziom oleju jest adekwatny do poaziomu krytyki. Chodzisz na mecze "krzykaczu"? Ja już dawno przestałem bo oglądanie "wyczynów" jakiś Niksów,Gór,Kaszczyców i innych dzieciaków to wielkie męczarnie. Niech wrócą do juniorów i tam pograją.Kim oni9 są i co robią w Darzborze? Na ile jeszcze starczy kasy żeby to ciągnąć? KIEDY ZOSTANĄ SPŁACONE WSZYSTKIE DŁUGI? CZY OBECNIE KLUB STAĆ ŻEBY PLACIĆ!!!!! KOPACZOM NA TYM POZIOMIE?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stop wszechznawcom !!!! - niezalogowany 2010-10-27 00:26:28

    hm. znawca czy zadymiarz ? Dopisz, że to Twoje podatki są źle wydawane ! Teraz to takie modne powiedzonko!!! Miej odwagę i podpisz się pod swoimi wypocinami a nie krytykujesz wszystko i wszystkich. A o pomstę do nieba woła Twój poziom oleju!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    miszczu - niezalogowany 2010-10-27 00:23:57

    25 lat temu nie było ruchu kibicowskiego w tym mieście ;) a piknik to nie kibic tylko bierny obserwator.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama