Reklama

Gryf nie sprostał wiceliderowi

19/12/2009 20:18

                              
Gryf Szczecinek – LO SMS I Świnoujście  0 : 3(23 : 25*20 : 25*23 : 25)
Młodość i warunki fizyczne, wzięły górę nad rutyną i doświadczeniem. Tak krótko można określić to, czego byliśmy świadkami podczas III-ligowego meczu, w którym siatkarze Gryfa w ostatnim spotkaniu w 2009 roku ulegli drużynie ze Świnoujścia. Już na rozgrzewce widać było, że siatkarze przyjezdni górowali zdecydowanie wzrostem nad naszymi graczami. Pomni tej przewagi wzrostowej, nasi siatkarze robili wszystko, aby ją zniwelować. Starali się dokładnie celować zagrywką, próbowali omijać wysoki blok gości. Początkowa część pierwszego seta wyrównana. W pewnym jego momencie goście odskakują na 3 punkty11 : 14, ale w końcówce to miejscowi prowadzą 23 : 20, i gdy wydawało się, że ten set padnie łupem Gryfa, nastąpił nagły przestój w naszej ekipie i odporniejsi psychicznie goście zdobyli 5 punktów pod rząd, by wygrać seta 25 : 23. W drugim secie, przez większą jego część prowadzili Gryfici, ale od stanu 17 : 17 znów oglądamy załamanie naszych graczy, a goście ponownie korzystają z okazji i wygrywają tego seta 25 : 20. Najgorzej rozegrany przez naszych siatkarzy, był set trzeci. Tutaj w pewnym jego momencie prowadzili już 15 : 9, by potem seriami tracić punkty, co spowodowało, że goście wygrali trzeciego seta 25 : 23, a całe spotkanie 3 : 0. Trudno jednoznacznie określić przyczyny porażki naszego zespołu. Do pewnego czasu każdego z setów wszystko funkcjonowało dobrze. Potem nagły moment przestoju i wszystko się sypało. Każdy z setów przebiegał podobnie i to powinno dać wiele do myślenia naszym graczom. Oprócz wzrostu, niczym innym nie ustępowali swoim rywalom. Ale to rywale w końcówkach setów okazywali się lepsi. Dlaczego jest to już sprawa do przeanalizowania dla trenera i zawodników.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kibic Gryfa - niezalogowany 2009-12-23 15:01:50

    Mam 35 lat i równiez uprawiam sport, równiez biorę udział w zawodach i wiem jaki potrzebny jest wysiłek do utrzymania wysokiej formy, panowie którzy krytykują tutaj domyślam się że jedyne czego się dorobili w temacie swojej fizyczności to brzuchy, wstyd krytykowac samemu nic nie robiąc, porażka jest wpisana w słowo sport i bez niej sport by nie istniał, dla panów krytykujących widzę rozwiązanie proste, piwo serial i telewizorek, dla panów grających wielki szacunek, na mój doping zawsze mozecie liczyc. Zbierac siłę na następne pojedynki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kibic - niezalogowany 2009-12-22 20:47:25

    Wielką porażką jest sztuczne utrzymywanie Darzboru przy życiu. Z g...a bata nie ulepisz !!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    szczecinek - niezalogowany 2009-12-21 15:25:14

    To samo można powiedzieć o szczecineckiej piłce nożnej.Zawodnicy Gryfa grali,grają i będą grać dla przyjemności a nie dla pieniędzy jak profesjonaliści z Darzboru.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama