Reklama

Marszałek Geblewicz szeryfem drogowym? Lubczyk: Powinien być przebadany, dożywotni zakaz prowadzenia

02/07/2021 11:18

Szeryfowie drogowi są zmorą kierowców. Kim są? To ci, którym wydaje się, że wiedzą więcej niż inni i na własną rękę potrafią zaprowadzić porządek na drogach. Najczęściej można ich spotkać przy przewężeniach jezdni, kiedy na przykład pilnują innych kierowców, żeby jechali jednym pasem. Potrafią też skutecznie, choć w bardzo niebezpieczny sposób, "wyhamowywać" innych kierowców, którzy w ich oczach popełniają jakieś wykroczenie. Czasem wystarczy, że tylko się zdenerwują...

Kilka dni temu tempem błyskawicy sieć obiegł film, zarejestrowany przez kierowcę ciężarówki, który padł ofiarą takiego właśnie drogowego szeryfa na drodze ekspresowej S3, niedaleko Goleniowa. Na nagraniu widać, jak przed wielkim samochodem, zaraz po przeprowadzeniu przez nią manewru wyprzedzania innej ciężarówki, wyrosła nagle ciemna skoda. Jej kierowca, prawdopodobnie mocno zdenerwowany, nacisnął gwałtownie na hamulec. Potężny samochód nie zdążył bezpiecznie wyhamować i uderzył w tył osobówki. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Piratem drogowym, który najprawdopodobniej chciał zaistnieć jako szeryf, okazał się....Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz. Smaczku sprawie nadaje fakt, że polityk PO-KO stoi także na czele Zachodniopomorskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. 

Reklama

Zdarzenie wzburzyło posła ziemi szczecineckiej Radosława Lubczyka. 

Pan Geblewicz postanowił pobawić się w szeryfa drogowego, stwarzając zagrożenie zagrożenie wszystkich uczestników ruchu drogi ekspresowej S3. Przecież mogła stać się realna tragedia!

- zwrócił uwagę w mediach społecznościowych Radosław Lubczyk.

Jeszcze dziś przekażę filmik policji. Pan Geblewicz powinien być przebadany, powinien mieć również dożywotni zakaz prowadzenia samochodów, skoro nie potrafi utrzymać nerwów na wodzy

- napisał dalej na Facebooku poseł.

Reklama

Kiedy nagranie z udziałem marszałka stało się hitem internetu, do sprawy odniósł się na Facebooku Olgierd Geblewicz.

W związku z nagraniem zdarzenia drogowego sprzed kilku tygodni, w którym brałem udział, chcę przede wszystkim powiedzieć, że sprawa jest badana przez Policję i sam z niecierpliwością oczekuję na jej ustalenia. Nie byłem jeszcze proszony o złożenie wyjaśnień, ale jestem gotów do przedstawienia wszystkich okoliczności tego incydentu. Zapewniam, że manewr, który wykonałem, nie był świadomym i celowym działaniem. Jestem kierowcą od kilkudziesięciu lat, nigdy nie brałem udziału w kolizji ani wypadku drogowym i nie mam na koncie punktów karnych. Myślę, że żaden kierowca, który kiedykolwiek brał udział w kolizji, nie miał intencji spowodowania zagrożenia ani dla własnego bezpieczeństwa, ani dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Jest mi przykro, że doszło do takiej sytuacji. Nie chciałbym jednak, aby na podstawie nagrania, które nie pokazuje całości zdarzenia, wyciągać pochopne wnioski. Cieszę się, że nikomu nic się nie stało i że obyło się bez strat materialnych

Reklama

- napisał, unikając jednak precyzyjnych wskazań, marszałek.

Jego manewr nie miał nic wspólnego z bezpieczeństwem ruchu drogowego, a mógł spowodować tragedię. Powinien natychmiast zrzec się swojego stanowiska (chodzi o przewodzenie Zachodniopomorskiej Wojewódzkiej Radzie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego - dop. red.), bo to kpina, że ktoś taki zasiada na czele organu mającego w zamyśle dbać o bezpieczeństwo ludzi na drodze

- ocenił raz jeszcze w mediach społecznościowych poseł Radosław Lubczyk.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kamyk - niezalogowany 2021-07-02 12:38:05

    w stronę pisu. Jak podaje portal dorzeczy: https://dorzeczy.pl/kraj/189982/zderzenie-ciezarowki-z-autem-osobowym-olgierda-geblewicza-na-s3.html zdarzenie miało miejsce na początku maja, a policja do tej pory nie przesłuchała Gebleiwcza, bo wpierw musieli ustalić właściciela pojazdu i dane personalne kierowcy. Polska nie jest już krajem z dykty i paździerzu. Właśnie osiągneliśmy poziom papieru t.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefano - niezalogowany 2021-07-02 20:04:47

    Pan Geblewicz jak w soczewce pokazuje mentalność platformersów. Niby elita a w sytuacjach skrajnych wychodzi z nich mentalność dresiarza.

    • Zgłoś wpis
  • Gość - niezalogowany 2021-07-03 16:48:02

    Geblewicz nie może przedstawić swojej wersji prasie zanim zostanie przesłuchany przez milicję. A ta się nie spieszy. Swoją drogą, ile lat trwa wyjaśnianie wypadku Szydło? Odzyskali już zagubione i zniszczone dowody na niewinność kierowcy seicento?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama