Reklama

Dwunastometrowa niespodzianka na dachu. „Będzie lepszy sygnał”

Mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Wyszyńskiego 20 w Szczecinku przeżyli w ostatnich dniach niemałe zaskoczenie, gdy w skrzynkach pocztowych znaleźli informację o planach zamontowania na dachu ich budynku… 12-metrowego przekaźnika telefonii komórkowej. Tyle, że nic o tych planach wcześniej nie wiedzieli.

Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej poinformował w piśmie, że po wielomiesięcznych negocjacjach z operatorem udało się wypracować wstępne porozumienie w sprawie dziesięcioletniej dzierżawy części powierzchni dachu. W zamian za instalację masztu – i powiązanych z nim urządzeń – operator miał płacić kwartalnie po 7,5 tys. zł (co daje 30 tys. zł rocznie).

„Zarząd Wspólnoty uprzejmie zawiadamia, że po wielomiesięcznych negocjacjach z firmą (...) w Warszawie, zostały uzgodnione wstępne warunki montażu na dachu naszej nieruchomości jednej konstrukcji antenowej do telefonii komórkowej”

Reklama

– czytamy w piśmie do właścicieli lokali.

Pieniądze, jak wyjaśniał administrator, miały pomóc w sfinansowaniu dalszego remontu dachu. Obecnie na koncie funduszu remontowego nie ma bowiem wystarczających środków, by doprowadzić prace do końca. Kwota z umowy najmu (w przeliczeniu 300 tys. zł w ciągu 10 lat) miała godnie wspomóc Wspólnotę.

„Kwota jest zacna”, ale… czy ktoś pytał mieszkańców?

No tak. Tylko, że myśmy wcześniej o żadnych negocjacjach ani przekaźniku komórkowym nic nie słyszeli  - mówi mi jedna z lokatorek.

Reklama

 Ale dzień wcześniej do drzwi lokatorów pukały jakieś dwie panie, dając coś do podpisu. Mówiły starszym ludziom o “antenie” i “lepszym sygnale telewizji i telefonu”... Kilka podpisów zebrały, bo kto by nie podpisywał, słysząc o takich udogodnieniach w zamian za jakąś “antenę”. To starsi ludzie, nie mogli mieć pojęcia, o jaką instalację chodzi. I następnego dnia już w skrzynkach mieliśmy przytaczane pismo od administratora. 

Petycja z 42 podpisami

Szybką odpowiedzią na działania Zarządu i zarządcy była petycja podpisana przez 42 członków Wspólnoty. W niej - wypunktowany, dobitny sprzeciw wobec planów montażu urządzeń na dachu. 

Reklama

W piśmie o tym, że przychód z dzierżawy nie pokryje potencjalnych kosztów napraw szkód, które mogą powstać zarówno podczas instalacji, jak i późniejszego serwisowania urządzeń. Lokatorzy uważają również, że maszt antenowy wpłynie negatywnie na estetykę budynku, co z kolei może obniżyć jego atrakcyjność oraz wartość mieszkań. Jak przytaczają, z doświadczeń innych wspólnot wynika, że operatorzy często utrudniają dochodzenie roszczeń w przypadku powstania uszkodzeń. Z kolei dziesięcioletni okres umowy ma być zbyt długi, co znacząco ograniczy wpływ Wspólnoty na przyszłe zmiany i modernizacje sprzętu. W petycji wytykają brak transparentności negocjacji, wskazując, że mieszkańcy zostali wprowadzeni w błąd co do faktycznej treści uchwały oraz jej konsekwencji, a zarządca prowadził rozmowy z operatorem bez konsultacji z członkami Wspólnoty. Podkreślają też, że po przyjęciu uchwały warunki umowy mogłyby ulec zmianie, co oznaczałoby po prostu brak kontroli lokatorów nad ostatecznym jej kształtem. 

Według mieszkańców cała procedura przybrała formę ekspresowej akcji. Zamiast tradycyjnego zebrania w sali, gdzie można by swobodnie porozmawiać, Zarząd planował chodzić „od drzwi do drzwi” i zbierać podpisy w sprawie przyjęcia uchwały. To również zostało ujęte w piśmie znalezionym w skrzynkach pocztowych. Bo zebranie nie było planowane, jak i dyskusja.

Reklama

“Uchwała będzie głosowania w trybie indywidualnego zbierania głosów".

To cytat z pisma ze skrzynki.

–  W praktyce wygląda to tak, że każdy podpisze w biegu, bez zrozumienia co się z tym wiąże – mówi mi  jeden z zawodowych zarządców nieruchomości, z którym rozmawiałem o tej sprawie.

–Kwota jest zacna

– przyznaje mój rozmówca – To dobre rozwiązanie, ale powinno być szeroko omówione na spotkaniu Wspólnoty, a nie przeprowadzane w trybie indywidualnego zbierania głosów. Mieszkańcy muszą mieć możliwość zadawania pytań, poznania projektu umowy i wyrażenia wątpliwości. Głosowanie w drzwiach nie daje im takiej szansy – podkreśla.
- Może o to chodzi.

Reklama

Wtem - koniec. Nieoczekiwanie

Wszystko wskazuje na to, że presja lokatorów przyniosła efekt. Dziś (23.01) jedna z mieszkanek budynku, która interweniowała w sprawie planowanego montażu, przekazała informację, że skontaktowała się z zarządcą.

„Sprawa jest już nieaktualna”

- miała usłyszeć krótkie zdanie.

Nie wiadomo jednak, czy oznacza to oficjalne wycofanie się z negocjacji z firmą telefoniczną, czy jedynie chwilowe zawieszenie tematu. Efekt akcji za to jest zupełnie niespodziewany dla tego, kto ją zaczął: mieszkańcy już chcą płacić innemu zarządcy wspólnoty i go zmienią. A wybór jest spory.

Reklama

 


Dział „Ludzie mówią” przygotowywany jest wyłącznie w oparciu o Państwa sygnały! Nagłaśniamy nawet te najmniejsze sprawy. Piszcie, nadsyłajcie materiały na e-mail: [email protected], przez Facebooka (https://www.facebook.com/temat.szczecinek).
Można też oczywiście zadzwonić: 
94 372 02 10.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/01/2025 13:17
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2025-01-24 08:20:33

    Niezłe cwaniaki w Zarządzie Wspólnoty.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Xyz - niezalogowany 2025-01-24 11:53:40

    Wypad z anteną na górkę rynkową tam będzie lepszy zasięg i nie będzie tak szpecić głównej ulicy miasta :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Dobry człowiek - niezalogowany 2025-01-24 13:02:17

    Przyznaję rację,!! Kwota brutto,to nie netto,a ta druga już nie jest imponująca.Żadne pieniądze nie da warte spokoju i zdrowia.Oby zarządca nie musiał się kiedyś o tym przekonać. Nie można przedstawiać pieniedzy ponad te wartości,a z ludźmi trzeba umieć rozmawiać w sposób transparenty i uczciwy.Nauczka ,że nie wolno ślepo ufać.....

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama