Reklama

Czołowe zderzenie w Gwdzie Małej

06/03/2012 17:27

Do solidnej stłuczki doszło dziś (6.03) około godz. 16 w Gwdzie Małej na skrzyżowaniu krajowej „dwudziestki” z drogą lokalną prowadzącą do przystanku autobusowego. Wszystko na to wskazuje, że najbardziej poszkodowane okazały się oba pojazdy osobowe volvo i opel. Na miejscu zdarzenia bardzo szybko pojawiały się dwie karetki pogotowia i dwa wozy bojowe straży pożarnej. Z dostępnych nam informacji wynika, że nie ma ofiar w ludziach. Ruch na drodze odbywa się bez większych utrudnień. (zet)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    szef - niezalogowany 2012-03-09 23:09:10

    a Ty w tym czasie co robiles? klepales bezmyslnie w klawiature dokladnie tak, jak teraz? :) brawo, za bezmyslnosc, glupote i pie*rzenie glupot tez powinny byc mandaty i to slone!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    szef - niezalogowany 2012-03-09 19:42:14

    kolego, na prawde myslenie nie boli, a wpi*rdziel to Ty powinienes dostac co najwyzej. nie, nie za bycie kierowca, tylko za glupote i pisanie niezbyt madrych rzeczy. skad wiesz, kto byl sprawca, a kto poszkodowanym, ze sie wypowiadasz w ten sposob? jalowa dyskusje o dupie maryni kazdy potrafi prowadzic. :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ABC - niezalogowany 2012-03-08 21:11:09

    Mnóstwo wypadków na tym odcinku drogi do tej pory zarejestrowano. Może rondo? Jadący z Białego Boru skręcający w lewo do Czarnego mają ograniczoną widoczność a jeśli kilka aut jedzie przed (w tym ciężarówki i jakiś ciągnik rolniczy na czołówce) w kierunku Szczecinka i kilka za, żeby ocenić możliwość manewru skrętu w lewo kierowca musi rozpocząć manewr wysuwania się wykraczając poza linię przerywaną wyznaczającą środek jezdni - w tym miejscu okazuje się to błędem, ale tylko wtedy kiedy po drugiej stronie pojawi się auto. Kiedy kierowca jednak uzna, że ma drogę wolną - skręca, potem nagle przed maską wyrasta auto jadące z naprzeciwka, na cokolwiek jest już za późno. Póki co płacą kierowcy. A co z właścicielem drogi - owej nieruchomości? Czy właściciel ten nie powinien zacząć ponosić konsekwencji prawnych, takich samych jak np. właściciel budynku z dachu którego spadnie sopel zimą na przechodnia?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama