Centrum Edukacji Ekologicznej i Rewitalizacji Jezior w Szczecinku, bierze udział w internetowym głosowaniu na najlepszy Quest (zabawę terenową z zagadkami). I ma szansę na realizację intrygująco brzmiącej fabuły. Wystarczy zagłosować.
Questing to w skrócie odkrywanie dziedzictwa miejsc poprzez przemierzanie nieoznakowanych szlaków. Celem przejścia trasy jest rozwiązanie zagadek logicznych, historycznych i terenowych, po to by na końcu podróży odkryć np. ukryty skarb.
Na stronie Questing.pl odbywa się aktualnie internetowe głosowanie na najlepszy Quest. Swój pomysł, z nietuzinkową fabułą, zgłosiło też Centrum Edukacji Ekologicznej i Rewitalizacji Jezior w Szczecinku.
Konkurs organizowany przez Fundację Questingu jest dofinansowany ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. 10 projektów z największą liczbą głosów, otrzyma profesjonalnie przygotowany quest. Czyli trenerzy Questingu pojawią się w danym mieście i opracują wszystko na bazie wskazanego pomysłu.
Każdy z konkursowych questów będzie miał swoją premierę podczas grywalizacji z atrakcyjnymi nagrodami.
- Wspólnie z każdym z laureatów zorganizujemy zabawę dla chętnych mieszkańców i turystów. Polegać ona będzie na jak najszybszym przejściu questu za pomocą naszej aplikacji mobilnej “Questing – gry terenowe”
- informują organizatorzy.
Trzeba przyznać, że fabuła CEEiRJ w Szczecinku, brzmi naprawdę intrygująco i… mrocznie. A wszystko dzieje się w jeszcze niemieckim Neustettin. W tle zbrodnia na jeziorze, morderstwo, detektyw…
“W maju 1939 r. młody detektyw z Neustettin (Szczecinek) otrzymuje zlecenie rozwiązania sprawy morderstwa córki niemieckiego przedsiębiorcy… dziewczyna pasjonowała się botaniką i fitologią. Okazuje się, że młoda kobieta otrzymywała wcześniej listy z pogróżkami. Sprawy zaczynają się komplikować, kiedy po kilku dniach w parku znaleziono również zwłoki młodego chemika/aptekarza. Dodatkowo, w tym samym czasie, tafla jeziora Trzesiecko pokryła się martwymi rybami a wędkarze wyłowili tajemnicze puste kanistry. Detektyw widząc wspólny mianownik ostatnich zdarzeń (wątki przyrodniczo-chemiczne) wierzy, że kluczem do rozwiązania zagadki jest ustalenie wzoru chemicznego substancji, która zatruła jezioro, a na tropie której prawdopodobnie były ofiary.
Swoje śledztwo rozpoczyna od miejsca, w który odnaleziono ciała (szczecinecki park miejski), a zebrane informacje i poszlaki prowadzą go następnie ulicami miasta: od Ratusza, przez Wieżę kościelną św. Mikołaja, Zamek Książąt Pomorskich, Spichlerz aż po Wieżę Bismarcka.*Wyjaśnienie: do wycieku substancji w wyniku niewłaściwego składowania odpadów toksycznych doprowadził zakład produkujący/testujący broń biologiczno/chemiczną. Zakład ten chcąc zataić zbrodnie na jeziorze/lokalnej przyrodzie dopuszcza się kolejnych zbrodni na osobach będących na tropie tajemnicy (chemik/aptekarz i córka przedsiębiorcy zajmująca się botaniką). Tylko odgadnięcie wzoru chemicznego groźnej substancji przez bohatera (detektyw) może pomóc zidentyfikować sprawcę (zakład zajmujący się jej produkcją) i potwierdzić wspólny motyw morderstw prowadząc do ukarania winnego.”
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Hmm, zanieczyszczenie biologiczne, czymś mi tu "śmierdzi" hehe. Idealny pomysł
Hmm, zanieczyszczenie biologiczne, czymś mi tu "śmierdzi" hehe. Idealny pomysł