Reklama

Wypoczynek na ławce z widokiem na jezioro? Czytelniczka: „Hałas i smród spalin”


Na Trzesiecku bywa głośno jak na autostradzie. Skutery wodne znów dają popisy, a mieszkańcy mają dość hałasu i spalin. Jak co roku.


Kolejny weekend, kolejne skargi na skutery wodne. Tym razem Czytelniczka miała dość piątkowego popołudnia przy I LO.

"W dniu wczorajszym, w godzinach popołudniowych, po raz kolejny próbowaliśmy odpocząć nad wodą w okolicach Liceum Ks. Elżbiety i po raz kolejny stało się trudne z uwagi na głośne i uciążliwe dla zmysłów skutery wodne"

- pisze mieszkanka miasta.

Szybka jazda i hałas

Autorka listu opisuje oczywiście zachowanie użytkowników skuterów. W zasadzie wszyscy to znamy z niemal codziennych obserwacji.

"Poruszają się bardzo szybko (mam wrażenie, popisując się przed siedzącymi na ławkach mieszkańcami), robiąc wiele hałasu, nie zważając na innych użytkowników akwenu, przebywające tam ptaki wodne".

Reklama

Problem pogłębia intensywny zapach spalin.

"Rozchodzi się bardzo intensywny smród paliwa, co wydaje co najmniej niedopuszczalne, biorąc pod uwagę miejsce i ludzi tam odpoczywających" 

- dodaje w swoim liście (wysyłajcie na [email protected]).

Nikt nie jest zadowolony

Reakcje innych wypoczywających były negatywne.

"Wielu mieszkańców i turystów komentowało negatywnie to zjawisko, wychodziło z parku niezadowolonym"

- utrzymuje Czytelniczka.

"Nie rozumiem zjawiska, kiedy kilkoro pasjonatów szybkiej i głośnej jazdy na jeziorze uniemożliwia wypoczynek i przebywanie w tym miejscu innym ludziom"

Reklama

- dodaje.

Jednocześnie pyta o regulacje prawne dotyczące prędkości na akwenie. Takowe istnieją, ale…

Powtarzający się problem

Sytuacja nie jest nowa, problem corocznie narasta. Skargi na skutery wodne pojawiają się regularnie w sezonie letnim, szczególnie w weekendy i godziny popołudniowe.

Na to, żeby Trzesiecko było strefą ciszy, nie ma co liczyć. Z podobnym problemem mierzyli się jednak także inni mieszkańcy powiatu szczecineckiego. Miejscami udało się coś z fantem zrobić, wprowadzając na przykład zakaz korzystania z tego sprzętu.

Reklama

Co u nas? Trzesiecko należy do grupy akwenów z umiarkowanymi ograniczeniami. Strefa ciszy obowiązuje tu tylko od 22:00 do 7:00 w okresie od 1 czerwca do 15 września. Takie same przepisy dotyczą jezior Pile, Radacz, Lubicko Wielkie, Bielsko, Wielimie, Wierzchowo oraz rzeki Gwdy.

Inne jeziora w powiecie mają surowsze przepisy

Sytuacja na Jeziorze Trzesiecko wygląda liberalnie w porównaniu z innymi akwenami w powiecie. Na jeziorze Łobez skutery wodne nie mogą jeździć wcale - obowiązuje tam całodobowy zakaz. Dodatkowo silniki spalinowe są zakazane od 17:00 do 11:00 następnego dnia.

Reklama

Jeszcze bardziej restrykcyjne przepisy dotyczą jezior Ławiczka i Śmiadowo, gdzie silniki spalinowe są zakazane przez całą dobę. Podobne ograniczenia obowiązują na dziewięciu innych jeziorach: Brody, Ciemino, Kocie, Komorze, Strzeszyno, Cieszęcino, Dębno, Koprzywno i Drężno.

 


Dział „Wasz Temat” przygotowywany jest w oparciu o Państwa sygnały! Nagłaśniamy nawet te najmniejsze sprawy. Piszcie, nadsyłajcie materiały na e-mail: [email protected], przez Facebooka (https://www.facebook.com/temat.szczecinek).
Można też oczywiście zadzwonić: 94 372 02 10.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: powiat.szczecinek.pl / Temat Aktualizacja: 18/08/2025 06:46
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Przeciwnik - niezalogowany 2025-08-18 07:25:03

    Nasi włodarze lubią hałas i smród ze skuterów i z Krono. To ponoć nie szkodzi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Arek - niezalogowany 2025-08-20 10:30:57

    Widzę, że lubisz tkwić w latach minionych. Kiedy Krono ostatnio śmierdziało? 6 lat temu, przed tym, jak zrobili filtry UTWS.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2025-08-18 08:23:49

    Wczoraj oglądałem reportaż w TVN o hałaśliwych i uciążliwych skuterach wodnych na kilku wybranych jeziorach w Polsce. Niestety na naszym Trzesiecko problem z roku na rok jest większy. Skutery wodne zdominowały jezioro, kajakarze, ludzie pływający na łódkach czy rowerkach wodnych muszą podziwiać szalejących na skuterach wodnych, jeżdżą szaleńczo, ile fabryka dała, popisują się między sobą, cisną ile się da. Uważam, że można pogodzić sprawę wprowadzając limit godzinny a także kontrolując przez policję wodną sytuację, bo pędzący skuter wodny, który ma przywiązane 2 linki ciągnące dwoje dzieci to już chyba lekka przesada a taki osobnik ostatnio przemierzał jezioro. Za chwilę pewnie wyleje się mnóstwo komentarzy właścicieli skuterów, że się zazdrości, że nie stać i dlatego taki odzew, ale nie drodzy skuterowicze, gdybyście jeździli normalnie z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i szacunkiem do pozostałych użytkowników akwenu to byłoby ok.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama