Marynarz to wyjątkowy zawód - jego praca jest ciężka i specyficzna, dlatego też specyficzne jest prawo dotyczące opodatkowania jego pracy. Niestety, wiele osób nie rozlicza się z urzędami prawidłowo, płacąc zbyt dużo, lub otrzymując jedynie część tego, do czego mają prawo. Jeszcze inni tkwią w błędnym przeświadczeniu, że nie muszą rozliczać się z fiskusem, co niekiedy kończy się boleśnie. Jak sprawnie i łatwo rozliczać się z dochodów, unikając przy tym problemów?
Podatki dla marynarzy oraz dla osób zatrudnionych na platformach wiertniczych są obowiązkowe. Tak było od zawsze, wbrew obiegowym opiniom, i nie uległo to zmianie nawet po podpisaniu konwencji o unikaniu podwójnego opodatkowania MLI. Niestety, bardzo trudno jest o zdobycie wiarogodnych informacji dotyczących tego obowiązku, jak i interpretacji aktualnych przepisów, w czym z pewnością nie pomaga panujący w polskich urzędach chaos informacyjny.
Doprowadziło to do sytuacji, w której wielu marynarzy w ogóle nie rozlicza się, myśląc, że nie muszą tego robić. Z czasem jednak, przy próbie dokonania większego zakupu (np. mieszkania, samochodu czy podjęcia czynności prawnej) można zostać wezwanym przez właściwy urząd, w celu wykazania legalności środków. Jest to pokłosie automatycznej rejestracji w bazie podatników, po opłaceniu należnego PCC (podatek od czynności cywilnoprawnych). Jednak nawet bez większych inwestycji można paść ofiarą kontroli Urzędu Skarbowego, gdy ktoś złoży odpowiedni donos - co wcale nie jest takie rzadkie.
Wielu marynarzy zarejestrowanych jest w Holandii, jednak tamtejsze urzędy skarbowe dość sprawnie wymieniają się informacjami z polskimi odpowiednikami, przez co coraz więcej marynarzy z Polski jest wzywanych do kontroli. Jednak dokonanie prawidłowego rozliczenia z fiskusem nie musi oznaczać wyłącznie dodatkowych obciążeń finansowych, gdyż takie działanie ma również drugą stronę.
Choć nie każdy jest tego świadomy, to pracując dla Holenderskiego pracodawcy, również płaci podatki, z tą różnicą, że w Holandii. Po wejściu w życie nowych przepisów nierzadko okazuje się, że prawidłowe rozliczenie z Urzędami Skarbowymi przynosi korzyści finansowe - możliwe do uzyskania zwroty podatków wynoszą nawet kilkanaście tysięcy euro rocznie.
Przepisy podatkowe zmieniają się dość często, różne są również przysługujące ulgi. Rozliczenie z fiskusem jest nie lada wyzwaniem - zwłaszcza że pracując jako polski marynarz pływający pod niemiecką banderą i po holenderskich wodach , musi składać deklaracje do więcej, niż jednego urzędu i zastosować się do przepisów w kilku krajach.
Z tego powodu najbezpieczniejszą opcją jest skorzystanie z pomocy specjalistów takich jak holandia.org, którzy nie tylko pomogą nam w uzyskaniu maksymalnego przysługującego zwrotu podatku zza granicy, ale również pomogą prawidłowo rozliczyć się z polskim urzędem. Wszystko po to aby nie płacić więcej, niż należy, ale również, by nie ryzykować konsekwencji prawnych.
artykuł partnera serwisu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!