Dzisiaj (czwartek 14.03) około godz. 13 spod Urzędu Gminy przy ul. Pilskiej ruszyła kolumna 6 ciągników. Rolnicy w ramach protestu blokowali krajową „jedenastkę” na odcinku od ul. Pilskiej do ronda przy „Tesco”.
Bardzo wolny przejazd traktorów spowodował zator na całej długości obwodnicy. Przed wyruszeniem bezskutecznie próbowaliśmy rozmawiać z protestującymi. Powiedzieli nam, że obawiają się – jak to sformułowali – zemsty ze strony Agencji Nieruchomości Rolnych i innych urzędów. - Nie będziemy się wypowiadać, bo już jeden z nas właśnie dzisiaj ma z tego powodu kontrolę z urzędu – powiedział nam jeden z uczestników. - Możemy rozmawiać, ale bez ujawniania nazwisk i bez robienia zdjęć.
Aby dowiedzieć się o przyczynach rolniczego protestu, uczestnicy zaproponowali wejście na stronę internetową i zapoznanie się z ich postulatami.
Rolnicy protestują przeciwko niekorzystnym zasadom sprzedaży ziemi. Jest to już piąta na naszym terenie tego typu akcja.
Zdaniem protestujących porozumienie zawarte z szefem resortu rolnictwa i prezesem Agencji Nieruchomości Rolnych nie jest realizowane przez stronę rządową. Rolnicy do premiera skierowali swoje żądania ujęte w 13 postulatach. Jeśli większość z nich nie zostanie zrealizowanych, to przystąpią do organizacji bardziej radykalnych akcji protestacyjnych. Jednym z ważniejszych postulatów na terenie Zachodniopomorskiego jest rewizja zasad sprzedaży ziemi obcokrajowcom w przetargach organizowanych przez ANR, oraz uzyskania prawa pierwokupu. Rolnicy chcą również m.in. zrównania dopłat bezpośrednich, ustawowego wsparcia dla małych i średnich gospodarstw rolnych, a także by gospodarstwa o powierzchni 300 ha nie były nabywane przez jedną osobę.
Protest nadal trwa (godz. 15.15). Na "jedenastce" potworzyły się solidne korki. (zet)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze