Reklama

Sławomir Mentzen w Szczecinku. „Polski rząd to jest rząd frajerów”

Szczecinek w czwartek 27 lutego odwiedził kolejny kandydat na prezydenta - niezwykle popularny w kraju Sławomir Mentzen (Konfederacja). Na placu Wolności pojawiło się mnóstwo osób, w większości młodzieży, ale nie tylko.

Sławomir Mentzen w ramach trasy wyborczej odwiedził w czwartek także Szczecinek. Na placu Wolności pojawiło się wielu mieszkańców. Kandydat na prezydenta mówił między innymi o tym, że Polacy są jednym z najbardziej pracowitych narodów w całej Europie, nielegalnych uchodźcach, Ukrainie czy o służbie zdrowia. Wspomniał też o swoim pobycie we Lwowie i o tym, że ukraiński historyk grozi mu śmiercią.

- Dowiedziałem się o Polsce i o Polakach przez ostatnie parę miesięcy. I im więcej po tej Polsce jeżdżę, im więcej Polaków poznaję, im więcej polskich miejscowości, tym bardziej doceniam i jestem wdzięczny za to, że akurat jestem Polakiem. Mam ten zaszczyt, żeby mieszkać w Polsce. Bo pod wieloma względami w Polsce jest znacznie lepiej niż w krajach zachodu. I tak wielu rzeczy, to oni nam w tym momencie zaczynają zazdrościć. Polska jest bardzo bezpiecznym miejscem do życia. Mamy trzy razy mniej przestępstw niż średnia Unii. Polacy to cywilizowany naród i po prostu na ulicach się nie napada. W przeciwieństwie niestety do tego, co się dzieje w Europie Zachodniej, bo w Polsce jest tak bezpiecznie z jednego powodu. Dlatego, że w Polsce mieszkają przede wszystkim Polacy

Reklama

- mówił Sławomir Mentzen.

- Najbardziej nam nie wyszła nasza klasa polityczna. Kompletnie nie wyszły nam nasze rządy. To, co robią ci ludzie, to się absolutnie do niczego nie nadaje. Wzięli się za ochronę zdrowia. Zarządzają naszą ochroną zdrowia. Jakie to efekty? Mamy 20. gospodarkę na świecie, ochronę zdrowia na 60. miejscu. Do lekarza specjalisty czeka się kilka lat. Zamykają oddziały przyszpitalne, porodówki. Czasem ile kilometrów trzeba jechać, żeby zawieźć dziecko do szpitala, kiedy coś się wydarzy. I to jest niestety ich dzieło, to oni się tym zajęli.

Reklama

- My cały czas po dziś dzień wydajemy, wysyłamy do Ukrainy 800+ na ukraińskie dzieci mieszkające na Ukrainie, uczące się w ukraińskich szkołach. Po co my to robimy? Jaki my w tym mamy interes? Czy po to polscy podatnicy płacą podatki, żeby socjal szedł na Ukrainę? Albo dlaczego? Polak w Polsce, żeby się leczyć u lekarza, to musi płacić składkę zdrowotną, a Ukrainiec nie musi. Bez składek są leczeni, tak jak Polacy. Przyjeżdżają z Ukrainy do Polski, rejestrują się do lekarza, bez składki, za darmo, wydłużają nam miejsca w kolejkach, kupują leki refundowane za nasze pieniądze i wracają do siebie

- usłyszeliśmy od kandydata na prezydenta.

Reklama

Kandydat Konfederacji wspomniał w Szczecinku także o swojej niedawnej wizycie we Lwowie. Tam chciał pokazać Polakom, że w centrum Lwowa stoi pomnik Stefana Bandery, zbrodniarza, który jest odpowiedzialny za brutalne zamordowanie ponad 100 tysięcy Polaków i za czystki etniczne. Mówił o tym, że ukraiński historyk grozi mu śmiercią, a MSZ nic z tym nie robi.

- W trakcie II wojny światowej Ukraińcy postawili pomnik we Lwowie, w kulturowo polskim mieście, ale nie tylko to dowódcy UPA, który jest personalnie odpowiedzialny za zamordowanie ponad 100 tysięcy Polaków. Dlaczego polscy politycy krytykują mnie za to, że mówię prawdę na temat Ukrainy? Dlaczego krytykują mnie za to, że mówię, że Polska wysłała na Ukrainę pieniądze, a władze Lwowa postanowiły odbudować zniszczone muzeum Romana Szuchewycza, zbrodniarza wojennego, który był odpowiedzialny za ponad 100 tysięcy brutalnie zamordowanych Polaków. Jak można się tak nie szanować?

Reklama

Mentzen wspomniał też o tym, że mer Lwowa Andrij Sadowy nazwał go „prorosyjskim politykiem z polskim paszportem”. Dodał też, że ukraiński historyk grozi mu śmiercią. Chodzi o Wachtanga Kipianiego.

- Słyszę, że mer Lwowa twierdzi, że jestem politykiem prorosyjskim, że to jest dziwne, że ja w ogóle miałem prawo wjazdu na terytorium Ukrainy. No oczywiście, polskie pieniądze, polska broń to mają jechać na Ukrainę, ale polski polityk mówiący prawdę na temat tej historii to już nie może mieć wstępu. I doszło nawet do tego, że ukraiński historyk występujący tam w telewizji groził mi śmiercią. Twierdził, że może mi powtórzyć los Bronisława Pierackiego, polskiego polityka z dwudziestolecia międzywojennego zamordowanego przez ukraińskich nacjonalistów

Reklama

- kontynuował Sławomir Mentzen, dodając, że polski MSZ w tej sprawie milczy.

- Wszyscy na Ukrainie traktują nas jak frajerów, bo widzą, że im wysyłamy broń, amunicję, pieniądze i nic nie chcemy w zamian. Nic się nie domagamy w zamian. To teraz Donald Trump się domaga dostępu do ukraińskich surowców, mówi, że Amerykanie nie są frajerami, żeby wysyłać im broń i nie chcieć czegoś w zamian. Ale niestety, polski rząd to jest polski rząd frajerów. Nic w zamian nie chcą. Będą im pomagać i nic z tego nie będą mieli. Nasi politycy nie szanują naszych pieniędzy

Reklama

Dodał, że w całej Europie nikt nie ma tak drogiego prądu jak Polacy. 

- To jest Zielony Ład, prąd jest drogi, ale Zielony Ład jest w całej Europie, a tylko w Polsce prąd jest taki drogi. Dlaczego? Bo w Polsce energetyką zajmuje się również ta banda nieudaczników, nasi politycy. I zarządzili tym najgorzej w okolicy. Wszyscy dookoła Polski mają elektrownię jądrową. Tylko my nie mamy. Od 20 lat słyszę, że będą budować. Teraz słyszę, że za 20 lat może zbudują. 40 lat i tak nie będzie żadnej. To biedny, zacofany, leżący na końcu świata Bangladesz, rok temu skończył budowę pierwszej elektrowni jądrowej. 10 lat i się tym zajęli i mają. 10 lat ją budowali, a nasi 40. Pod tym kątem wypadamy dużo gorzej od Bangladeszu. 

Reklama

Nie zabrakło też tematu uchodźców:

- Wszędzie w Europie Zachodniej, gdzie pojawiają się masowe migracje z Azji, z Bliskiego Wschodu, tam drastycznie rosną przestępstwa, są to poziomy niewyobrażalne dla Polaków. Szwecja. 400 strzelanin w jeden rok. I to nie tak, że Szwedów od globalnego ocieplenia pogrzało i zaczęli się strzelać jak do kaczek. 97% sprawców strzelanin w Szwecji to imigranci i dzieci imigrantów. W Niemczech obecnie mieszka 39 tysięcy obywateli Japonii, dla porównania 26 tysięcy obywateli Algierii. Ile przestępstw z użyciem przemocy w Niemczech popełniło te 39 tysięcy Japończyków? Dwa przestępstwa z użyciem przemocy. A ile przestępstw z użyciem przemocy popełniło 26 tysięcy Algierczyków w Niemczech? 1700. 800 razy więcej niż Japończycy. I niech mi teraz przyjdą jacyś Lewacy, jakiś Biedroń, Trzaskowski i powie, wszystkie kultury są takie same.

Reklama

Na koniec tłumy mieszkańców robiły sobie zdjęcia ze Sławomirem Mentzenem.

Całe wystąpienie poniżej:

Zdjęcie: FB - Sławomir Mentzen

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/02/2025 07:03
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefan - niezalogowany 2025-02-27 23:19:40

    Mamy bardzo duzo z tego, ze pomagamy Ukrainie. To oni walczą z ruskimi. Gdyby sie poddali, to mendzen mialby ruskich tuz za miedzą. Ale onucy konfederackiej by to nie przeszkadzalo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Konfederata - niezalogowany 2025-02-28 08:23:50

    Sadowy mer Lwowa wyslal swoje dzieci do Wielkiej Brytanii a nie na front! Dorosle dzieci

    • Zgłoś wpis
  • Polak - niezalogowany 2025-02-28 08:35:15

    Stefek ale masz małą wiedzę;) wyłącz tv. Telewizja, tak samo jak alkohol jest dla mądrych ludzi. To, że Ci tak powiedzieli w dzienniku czy faktach nie musi być prawdą? Zaleński sam powiedział że dostał 90 a trump że prawie 400. Nasza pomoc szła do ukraińskich sklepów. Nie ośmieszaj się

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama