Reklama

Sezon grypowy - wystartował

14/10/2013 05:06

W okresie jesienno-zimowym jesteśmy szczególnie narażeni na różnego rodzaju choroby. Jedną z nich jest grypa – co roku w naszym kraju zapada na nią nawet kilkadziesiąt tysięcy osób, a powikłania pochorobowe mogą być bardzo niebezpieczne dla naszego zdrowia oraz życia. Jak zatem ustrzec się przed zarażeniem przed tym groźnym wirusem? Czy kampanie zachęcające nas do szczepień przeciwko wirusowi grypy mają na celu uchronienie nas przed chorobą, czy jedynie uszczuplenie naszych portfeli? O to, czy szczepionki przeciw grypie faktycznie są skuteczne i czy warto je stosować zapytaliśmy Barbarę Szysz, Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego.

- Warto się szczepić. Takie szczepienie wskazane jest szczególnie dla grup ryzyka, czyli dla osób starszych obciążonych różnymi chorobami, a także dla osób pracujących w skupiskach, gdzie przewija się dużo różnych osób, w tym również osoby chore – mówi nasza rozmówczyni. - Żeby się zaszczepić wystarczy iść do swojego lekarza rodzinnego, który nas przebada i wypowie się, czy dana osoba w tym momencie może być zaszczepiona. Niektóre przychodnie mają już, lub będą miały w najbliższym czasie, u siebie szczepionki. Jeżeli natomiast takich szczepionek nie będzie na miejscu, można iść z receptą do apteki i wrócić do lekarza rodzinnego, gdzie uprawniona pielęgniarka wykona szczepienie. 

Reklama

Obecnie na rynku możemy spotkać różnego rodzaju szczepionki przeciw grypie, jak zatem wybrać tę najodpowiedniejszą? Jak się dowiedzieliśmy wszystkie tego typu specyfiki są równoważne i mają takie samo działanie, a różnice w nazwie, wyglądzie opakowania oraz także i w cenie wynikają jedynie z indywidualnych decyzji producentów. Koszt jednej szczepionki oscyluje w granicach 20 – 30 zł. 

Czy jednak decydując się na przyjęcie szczepionki mamy się czego obawiać?

- Powikłania poszczepienne występują bardzo rzadko. Mogą się one pojawić i najczęściej są to jakieś odczyny miejscowe. Niektóre osoby czasem mają też objawy podobne do przeziębienia czy namiastkę objawów grypowych. Ale są to bardzo sporadyczne przypadki. Natomiast kiedy przyjdzie ta prawdziwa fala epidemii i osoba zaszczepiona zachoruje – choć oczywiście nie powinna – to przebieg choroby będzie znacznie łagodniejszy.   

Reklama

Jak twierdzi Barbara Szysz, dużo bardziej powinniśmy obawiać się powikłań pogrypowych. – Najgorsze są te powikłania, które „wychodzą” po latach. Wczesne powikłania po grypie to m.in. zapalenie płuc czy oskrzeli, natomiast te odległe mogą wpłynąć na stan naszego mięśnia sercowego, co może być dla nas dużo bardziej niebezpieczne. Dlatego zachęcam wszystkich do szczepienia się przeciwko wirusowi grypy, aby uniknąć tych wszystkich powikłań, które są znacznie niebezpieczniejsze niż sama choroba.(mg)

foto: sxc.hu/zeathiel

Reklama

 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama