Reklama

Rozmawiali o biznesie w Szczecinku (audio)

23/02/2013 10:03

W piątek (22.02) wieczorem w Hotelu "Zieliński" burmistrz Jerzy Hardie - Douglas spotkał się ze szczecineckimi przedsiębiorcami. Burmistrzowi towarzyszyli pracownicy Urzędu Miasta. Na spotkaniu obecni byli też m.in.: starosta Krzysztof Lis oraz Radny Sejmiku Zachodniopomorskiego Adam Wyszomirski. Oczywiście, głównymi bohaterami wieczoru byli szczecineccy przedsiębiorcy. Do Szczecinka przyjechali również przedstawiciele Północnej Izby Gospodarczej. Trzeba przyznać, że frekwencja dopisała, a dyskusjom, a nawet sporom, nie było końca.
    Dyskutowano, nie tylko oficjalnie, ale też w kuluarach o problemach biznesu nad Trzesieckiem. Burmistrz przekonywał przedsiębiorców do tworzenia nowych miejsc pracy, do wejścia w strefę ekonomiczną i wyjścia ze swoimi produktami na świat, także do współpracy z Chińczykami. Jerzy Hardie - Douglas mówił również o tegorocznym budżecie miasta oraz szeroko uzasadnił nowe stawki podatku od nieruchomości.
    Spotkanie rozpoczęło się od wystąpienia szefa Wydziału Rozwoju Urzędu Miasta Tomasza Potoki, który przedstawił zebranym warunki inwestowania, podział działek i zapoznał z zasadami korzystania z pomocy publicznej w Specjalnej Strefie Ekonomicznej.
    Głos zabrał też Maciej Makselon przedstawiając inicjatywy realizowane przez Szczecineckie Centrum Wspierania Biznesu.
    Ciekawe było wystąpienie dyrektora firmy Kronospan Krzysztofa Aleksandrowicza, który namawiał lokalnych biznesmenów do współpracy z kierowaną przez siebie firmą. - Żadna rozsądna inicjatywa nie pozostanie bez naszego odzewu - zapewniał dyr. Aleksandrowicz. - Podpisaliśmy drugie porozumienie z burmistrzem. Kronospan planuje w tym roku wielomilionowe inwestycje. Chcemy m.in. postawić na przemysł meblarski. Proszę sobie wyobrazić, że Polska jest trzecim producentem i eksporterem mebli na świecie, po Chinach i Włoszech. A w Szczecinku, mając pod bokiem potężnego producenta płyt meblowych, nie ma przemysłu meblarskiego. Chcemy to zmienić.
    Wspomniał też oczywiście o dużej inwestycji, jaką ma być modernizacja suszarni MDF. - To inwestycja o wartości kilkunastu milionów euro, w pełni ekologiczna i... oprotestowana przez ekologów. Niepojęte - mówił dyrektor Kronospanu. - Wydaje się, że nasze społeczeństwo nie jest przygotowane na fakt, że każdy przemysł niesie za sobą pewne uciążliwości, również dla środowiska. Proszę sobie wyobrazić, że w na przykład w niemieckim Duisburgu jest kilkanaście kominów. Suszą tam m.in. drewno. Dopóki te kominy dymią, ludzie się cieszą, bo oznacza to, że mają pracę. Corocznie Kronospan odprowadza do budżetu państwa 65 mln zł z tytułu podatków. W naszej firmie zatrudniamy bezpośrednio około 1000 osób, współpracuje z nami kilkadziesiąt firm. Zapraszam do współpracy kolejne, zależy nam głównie na firmach ze Szczecinka. Naszym celem jest zasiedlić w Szczecinku przemysł meblarski. Potrzebne nam będą chociażby okucia do mebli. Reasumując: chcemy zwiększać produkcję, będziemy słuchać ekologów i przestrzegać prawa - zapewnił dyr. Aleksandrowicz.
    Starosta Szczecinecki Krzysztof Lis w swoim wystąpieniu mówił o bezrobociu w powiecie. Szeroko omówił też pomoc finansową kierowaną na walkę z tym zjawiskiem, także na wsparcie lokalnych przedsiębiorstw. - W 2013 roku na aktywne formy zwalczania bezrobocia, we wszystkich jego aspektach, mamy do dyspozycji ponad 13 mln zł - mówił starosta Lis. - W czwartek (21.02-dop. red) otrzymaliśmy 2 122 000 zł na realizacje kolejnego projektu opracowanego przez Powiatowy Urząd Pracy. Dotyczy on walki z bezrobociem wśród ludzi do 30 roku życia i po 50-tce.
    Panel wystąpień zakończył burmistrz Jerzy Hardie - Douglas. Przedstawił zebranym najważniejsze założenia tegorocznego budżetu miasta. - Kondycja finansowa miasta jest dobra. Na koniec 2012 roku mieliśmy zadłużenie w wysokości 44 proc. przy dopuszczalnej 60-procentowej stawce zadłużenia.
    Burmistrz mówił również o tegorocznych inwestycjach oraz szeroko uzasadnił znowelizowane przez Radę Miasta stawki podatku od nieruchomości. Zebrani mogli zobaczyć na planszach następstwa wzrostu podatków na przykładach różnej wielkości i przeznaczenia nieruchomości, firm czy też mieszkań indywidualnych (prezentujemy je w galerii). - Podatek od nieruchomości przynosi budżetowi Szczecinka 23,3 mln zł. Z kolei podatek od osób fizycznych 25 mln zł - mówił J. Hardie - Douglas.
    Burmistrz odniósł się również do słów krytyki kierowanych pod jego adresem i szczecineckich radnych dot. podwyżki podatków. - Zanim się zacznie krytykować, zanim się zacznie na burmistrzu i na ratuszu psy wieszać, to proszę spróbować zrozumieć, jaki jest mechanizm podnoszenia podatków - mówił burmistrz. - Podatek od nieruchomości jest podatkiem niezwykle dla miasta ważnym. On jest ważny, ponieważ jest powszechny, ale jednostkowo nie jest to coś, co kogoś zabija. Każdy z nas wolałby płacić mniejsze podatki, ale akurat dla firm podatek od nieruchomości nie jest najważniejszą częścią w kosztach uzyskania przychodów. Myślę, że tego akurat Państwu nie muszę tłumaczyć. Dlatego proszę emocje trzymać na uwięzi. Ja wiem, że macie swoje racje, ja ich chętnie wysłucham, oczywiście mogę też wysłuchać, że wydajemy nieprawidłowo pieniądze. Ja mam to, na co dzień, jestem już troszeczkę impregnowany. Od czasu do czasu ktoś przychodzi i w emocjach zaczyna wykrzykiwać swoje racje. Mówi "co wy tu robicie, wszystko do d... robicie w tym mieście, nic nie robicie, nie inwestujecie, zdzieracie tylko. Wam tylko stateczki i stateczki w głowie"… Ja już o tych stateczkach słyszę prawie codziennie. Te stateczki kupiliśmy parę lat temu za niewielkie pieniądze, uważam, że był to dobry pomysł. Nie kupujemy nowych stateczków, bo już jest za gęsto na jeziorze, wydajemy pieniądze w ten sposób, żeby można było z otwartą przyłbicą każdemu powiedzieć, że następuje zrównoważony rozwój miasta. Jest na kulturę, jest i na sport, jest i na park, ale i na strefę ekonomiczną, na deszczówkę i na kanalizację i na odnowę budynków, które dziś wyglądają inaczej niż 10 lat temu. Ja chętnie z każdym porozmawiam, tylko proszę bardzo rozmawiajmy o faktach, racjonalnie. Nie po to żeśmy się tu spotkali, by Państwo słuchali naszych wykładów. Ja chcę wiedzieć, jakie są wasze rzeczywiste problemy, zasygnalizowaliśmy, pokazaliśmy wiele miejsc, gdzie możemy przedsiębiorcom pomóc. Jestem naprawdę za tym, żeby w Szczecinku powstał oddział Północnej Izby Gospodarczej. Przy awanturze o Oddział Celny sprawdziliśmy, jaki jest potencjał przemysłowy Szczecinka i Koszalina. W Koszalinie jest Izba, ale Szczecinek jest dużo większym ośrodkiem przemysłowym niż Koszalin. Dlatego dla mnie jest niezrozumiałe, że tutaj tego oddziału izby nie ma. Wartość produkcji, jaka jest wytwarzana w Szczecinku wogóle się nijak ma do tego, co jest w Koszalinie. Ja bardzo Koszalin lubię, szanuję, również Szczecin, natomiast Państwo powinniście się zorganizować. My możemy wam pomóc - mówił m.in. burmistrz. [posłuchaj wystąpienia burmistrza]
    Później przyszła pora na chwilę wytchnienia i rozmowy w kuluarach. Według naszej wiedzy, były one bardzo owocne. Uczestnicy spotkania zakończyli dyskusję już w oficjalnych wystąpieniach. Deklarowali m.in. chęć utrzymania miejsc pracy, ale też wyrażali obawy o przyszłość.
    Była też dyskusja o współpracy z Chińczykami - To jest trudny teren, Amerykanie nas stamtąd wywalili. Zapomnijmy więc o Chinach, tam tylko możemy kupować - z goryczą mówił jeden z biznesmenów.
    Burmistrz nie zgodził się z taką interpretacją. - Nie macie Państwo racji, to mity. Wystarczy tam pojechać, przekonać się jak jest naprawdę - przekonywał.
    Była też mowa o tym, dlaczego tak mało lokalnych przedsiębiorstw wygrywa przetargi na realizację szczecineckich inwestycji. - Często spotykam się z takimi zarzutami, ale w tej kwestii niewiele mogę pomóc. Nas obliguje prawo o zamówieniach publicznych, w tym wypadku najważniejszym kryterium jest najniższa cena. Musimy przestrzegać prawa. Wszystko po to, by nie obawiać się, że przyjdą po nas ludzie w kominiarkach - mówił Jerzy Hardie - Douglas. - Jeżeli w Szczecinku nie będzie Izby gospodarczej, jeżeli będziemy kojarzyć Kronospan ze wszelkim złem, to będzie lipa. Natomiast, jeżeli się dogadamy, zjednoczymy, to wszyscy na tym skorzystamy. Cel: Założyć w Szczecinku Oddział Północnej Izby Gospodarczej. (sw)

Kopiowanie lub używanie fragmentów tego tekstu (łącznie z plikiem dźwiękowym) do użycia w tzw. "darmowych" portalach może być bardzo nieopłacalne

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wacomir - niezalogowany 2013-02-26 10:34:12

    "Ministerstwo Finansów odmówiło dostępu do treści wniosku o derogację upoważniającą do wprowadzenia zmian w poborze podatku VAT niezgodnych z dyrektywą 2006/112/WE. [...] Planowane przez rząd zmiany zakładają, że przedsiębiorcom miałoby przysługiwać prawo do odliczenia tylko do 50 proc. kwoty podatku VAT (obecnie - 60 proc.) przy zakupie samochodów do działalności gospodarczej. Dodatkowo we wniosku rząd pragnie uzyskać zgodę na wprowadzenie ograniczenia odliczenia do 50 proc. kosztów eksploatacji pojazdów, w tym napraw i przeglądów serwisowych (obecnie obowiązuje pełne 100 procentowe odliczenie)." Ile to funduszy z Waszych kieszeni znowu zakosi PO?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wacomir - niezalogowany 2013-02-24 23:53:36

    Ustawa reprywatyzacyjna 2mln beneficjentów żydów kwota być może ponad biliona złoty... Jeśli to dojdzie do skutku będzie po Polsce. Proponuję wszystkim przedsiębiorcą i obywatelom, nawet z PO zapoznać się z tym materiałem i rozważyć dostępne możliwości... https://www.youtube.com/watch?v=hRLVHCNpsQo&feature=youtube_gdata

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wacomir - niezalogowany 2013-02-24 22:30:30

    PO ukradło obywatelom demokrację - ponieważ obywatele zebrali wystarczającą ilość podpisów do referendum w ustawie emerytalnej, jak również w ustawie o okręgach jednomandatowych (samo PO zbierało) a później po dojściu do władzy podpisy zostały zmielone, a obywatele potraktowani jak śmiecie i przetrzymani. Odebranie ulgi na internet.... to ukradzione z mojej kieszeni 250zł; Likwidacja ulg (takich jak, rodzinne, na edukacje i kursy, przedsiębiorcze), zmniejszenie zasiłku pogrzebowego o 50%. W 2011 PO uraczyło nas wzrostami:: podwyżka podatku VAT, podwyżka AKCYZY, podwyżka podatku od ciężarówek, podwyżka opłaty klimatycznej, podwyżka składki rentowej, podwyżka wieku emerytalnego, podwyżka podatku gruntowego, podwyżka opłaty targowej, podatek od miedzi, akcyza na węgiel. To realne fundusze ukradzione z kieszeni obywateli. W 2012 wzrost podatku od “ użytków wieczystych “.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama