Reklama

Powyborcze spięcie liderów. Padły ostre słowa

21/11/2018 14:15

Jak można było przypuszczać, fakt ogłoszenia koalicji pomiędzy Porozumieniem Samorządowym a Prawem i Sprawiedliwością nie pozostał obojętny dla jeszcze jednej, znaczącej siły w powiecie – Koalicji Obywatelskiej. W tych dniach w lokalnych mediach doszło do powyborczego starcia pomiędzy dwoma dotychczas współpracującymi ze sobą liderami: Jerzym Hardie-Douglasem oraz Krzysztofem Lisem. Już w trakcie kampanii wyborczej obaj panowie nie ukrywali, że walczą o to, by móc w powiecie szczecineckim sprawować władzę. Po zawiązaniu koalicji pomiędzy PS i PiS z oczywistych względów Jerzy Hardie-Douglas utracił możliwość choćby współrządzenia powiatem.


Prawdopodobnie dlatego lider szczecineckiej PO w TV Gawex w bardzo ostrych słowach skomentował nowy sojusz, jaki zawiązał się w powiecie szczecineckim. Zarzucił staroście, że ten podczas rozmów koalicyjnych nakazał mu złożenie mandatu. Mówił też o swojej propozycji przejęcia władzy w Zarządzie Powiatu, a także o tym, że wśród warunków zawarcia porozumienia pomiędzy KO i PS miało być zdjęcie ze stanowiska zastępcy dyrektora PUP, byłego członka PO Macieja Batury oraz uporządkowanie kwestii szczecineckiego PKS poprzez doprowadzenie do jego upadłości. Była też mowa o współpracy z posłanką ziemi szczecineckiej, Sekretarzem Stanu w Ministerstwie Środowiska Małgorzatą Golińską, która zdaniem Jerzego Hardie-Douglasa, była dla Szczecinka, delikatnie mówiąc, mało efektywna.
- Myślałem, że się porozumiemy.

Zakończyła się kampania wyborcza, ja naprawdę nikogo nie obrażałem.

Reklama

Mówiłem, rzeczy, które dzisiaj też powtórzę, uważam, że jest za długo starostą. Za każdym razem podkreślałem, że starosta jest kompetentny i ma wiedzę. Obrażania raczej wychodziły z tej drugiej strony. Żadnego obrażania nie było, była kampania dosyć ostra, wywołana przez starostę. 
Do słów Jerzego Hardie-Douglas odniósł się w programie „Spięcie” emitowanym w TVP Szczecin Krzysztof Lis. Jak podkreślił, w tegorocznych wyborach wynik Porozumienia Samorządowego w całym powiecie był bardzo dobry i obecnie jego ugrupowanie jest liderem. Według niego, o tym, że nie doszło do zawarcia koalicji pomiędzy PS a KO zadecydował m.in. brak partnerskiego podejścia ze strony ewentualnego sojusznika. Do tego miała dojść tzw. brudna kampania wyborcza.

– Nie sposób jest przyjąć, że w kampanii wyborczej jesteśmy poniewierani, krytykowani, a później mówimy po wyborach, że no słuchaj, nic się nie stało, możemy spokojnie rozmawiać

Reklama

– powiedział w studiu TVP Szczecin Krzysztof Lis. 


- Powiedział, że traktowałem go źle, jako przystawkę - wyznaje w TV Gawex Jerzy Hardie-Douglas. - Pierwszą rzeczą, jaką usłyszałem, kiedy zaczęliśmy rozmowy, było: Zrezygnujesz z mandatu radnego. Ja, który dostałem 4,5 tys. głosów? On dostał 4 razy mniej. Facet siedzi i mówi, proszę zrezygnować z mandatu, bo inaczej nie mamy o czym rozmawiać. Byłem to skłonny zrobić. Ale pomyślałem, że w ten sposób oszukam 4,5 tys. ludzi (…).
Lider PS skomentował też sprawę nakazu złożenia przez Jerzego Hardie-Douglasa mandatu radnego. – Powiedziałem to w inny sposób: To, że z Tobą rozmawiam, powinieneś uszanować, bo biorąc pod uwagę kampanię wyborczą, nie powinienem z Tobą w ogóle rozmawiać. Moim warunkiem do tego, byśmy dalej rozmawiali, było to, abyś złożył mandat. Ponieważ

Reklama

dwóch takich liderów w Radzie Powiatu może się tylko, za przeproszeniem zagryźć

– zaznaczył Krzysztof Lis. – Co dziwne, najpierw pan Jerzy Hardie-Douglas się zgodził. Powiedział tak, że nie chciał być radnym ani nawet starostą. Na drugi dzień przyszedł natomiast i powiedział, że już się z tego wycofuje. 


- Pan Krzysztof Lis „uwalnia się” ode mnie, ale jednocześnie

uzależnia się od dużo gorszych ludzi ode mnie

i za chwilę to odczuje – powiedział Jerzy Hardie-Douglas. – Za chwilę też odczuje oddech PiS-u na swoich plecach.
Zdaniem Krzyszofa Lisa, współpraca z poseł Golińską do tej pory była w powiecie owocna.  – Powiat szczecinecki to nie tylko miasto, ale 6 gmin, które odznaczają się różnym stopniem rozwoju - mówił w TVP Szczecin Krzysztof Lis. Trzeba więc na to spojrzeć szerzej - dodał. 
O dobrej współpracy świadczyć ma m.in. wsparcie finansowe, jakie uzyskała duża inwestycja polegająca na budowie stadionu lekkoatletycznego oraz niezbędny remont szpitala. Lider Porozumienia Samorządowego zwrócił uwagę, że liczy na to, iż współpraca z ludźmi reprezentującymi PiS przyniesie coś dobrego dla całego powiatu
 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-21 16:29:31

    Wybujałe EGO pana Douglasa dało znać o sobie, nie umie facet przegrywać i chciałby rządzić do śmierci a potem jak król zdać tron synusiowi. Sory panie Królu są ludzie mądrzejsi od ciebie i zdołali cię ograć. Chyle czoła przed Starostą dla mnie jest pierwszym który pokazał gdzie jest miejsce w szeregu pana Doiuglasa a to wymaga odwagi bo to mściwa bestia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    peppa pig - niezalogowany 2018-11-21 16:45:35

    rak, lis, zając ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-11-21 17:10:50

    Zdecydowanie uważam że ojcem koalicji w powiecie jest właśnie Douglas. Sam wepchnął Lisa w objęcia PiS a teraz mówi, że w sumie to on był świetny. Ech. Dosyć tej polityczki

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama