Reklama

Zły Trzaskowski, dobry Nawrocki i CPK

We wtorek 29.04 przed dworcem kolejowym w Szczecinku odbyła się konferencja prasowa z udziałem posłów Prawa i Sprawiedliwości: Małgorzaty Golińskiej i Marcina Horały. Spotkanie nazwane "konferencją prasową" było w istocie fragmentem prezydenckiej kampanii wyborczej, a hasłem spotkania było “Nawrocki za CPK, Nawrocki za rozwojem”.

Było to jedno z kilkudziesięciu spotkań w całej Polsce, pod hasłem “Nawrocki za CPK, Nawrocki za rozwojem”. Mowa była przede wszystkim o tym, że obecny rząd chce budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, ale w mocno okrojonej formie. A to dotknęłoby między innymi mieszkańców Szczecinka i powiatu szczecineckiego.

- Karol Nawrocki zawsze, jeszcze nawet jak nie był takim znanym politykiem, gdy był prezesem IPN-u, wcześniej prezesem Muzeum II Wojny Światowej, bardzo żywo interesował się i bezwarunkowo popierał te projekty, które są kluczowe dla rozwoju Polski. Jak Centralny Port Komunikacyjny w pełnej wersji, jak szybka budowa elektrowni atomowych, rozbudowa portów... Te wszystkie projekty zawsze leżały mu na sercu i nie musi tutaj zmieniać zdania. Nie musi mówić, że czasy się zmieniły i teraz jest inaczej niż było kiedyś w tej sprawie

Reklama

- mówił Marcin Horała.

- Projekt budowy CPK w sejmowej komisji został odrzucony głosami wszystkich posłów Koalicji rządzącej. I to jest ta różnica, ponieważ Rafał Trzaskowski, jak pamiętamy, mówił, że "po co nam CPK, kiedy będziemy mieć lotnisko w Berlinie". To taka emblematyczna wypowiedź, ale tych wypowiedzi było kilkadziesiąt. Zawsze jednoznacznie przeciwstawiał się CPK. Parę miesięcy temu wylosował nowe poglądy. Teraz już jest za CPK, ale w tej wersji okrojonej

- dodał poseł PiS.

Marcin Horała wspomniał, że takie “okrojenie” CPK, dotknęłoby także mieszkańców Szczecinka. Jak powiedział, w wersji PiS CPK miał być spójnym systemem połączeń kolejowych łączących cały kraj. Każdy mieszkaniec Polski miał mieszkać w promieniu pół godziny od stacji kolejowej, oferującej mu co najmniej kilka dziennie dobrych połączeń z resztą kraju.

Reklama

- I oczywiście przez lotnisko leżące w centrum tego systemu, połączenia z całym światem. W przypadku Szczecinka byłyby to połączenia poniżej 3 godzin z Warszawą Centralną. Czy oczywiście jeszcze 15 minut szybciej na sam CPK. Okrojenie programu CPK przez obecny rząd, a konkretnie w tym przypadku akurat szprychy numer 1 Centralnej Magistrali Kolejowej Północ powoduje, że tych połączeń po prostu mieszkańcy Szczecinka nie uzyskają. Ja wczoraj sprawdzałem na stronie PKP, gdybym chciał się ze Szczecinka dostać do Warszawy, obecnie to dwa połączenia dziennie najszybsze, to są bodajże 4:40 i to z przesiadką, a doszło połączenie bezpośrednie jedno, 5 godzin i 25 minut

- usłyszeliśmy od Marcina Horały.

Reklama

Poseł PiS dodał, że Pomorze Środkowe jest najbardziej wykluczonym komunikacyjnie regionem w Polsce.

- I niestety, gdyby zdarzyło się, że polityka tego rządu będzie dalej realizowana, gdyby zdarzyło się, że w Pałacu Prezydenckim zasiądzie zastępca Donalda Tuska, to ten region wykluczonym komunikacyjnie dalej pozostanie. Dlatego ta akcja “Nawrocki za CPK, Nawrocki za rozwojem”, żeby tę różnicę, tę oś sporu, jedną z bardzo ważnych, być może najważniejszych dla przyszłości najwyższego kraju w tych wyborach prezydenckich zaakcentować.

Reklama

Głos zabrała także poseł Małgorzata Golińska:

- (...) S11, droga życia dla naszego regionu, musiała czekać, aż przyjdą rządy Prawa i Sprawiedliwości, pomimo tego, że część dokumentów była przygotowana, np. decyzje środowiskowe, które czekały tylko na to, żeby była decyzja polityczna, że należy przystąpić do realizacji inwestycji. Były już właściwie w momencie, kiedy było ryzyko, że wygasną, wtedy przyszedł rząd Prawa i Sprawiedliwości i zamiast tylko mówić, zaczął realizować tę inwestycję

- mówiła.

Reklama

Jako kolejny przykład podała budowę odcinka drogi Szczecinek-Bobolice i remont dworca kolejowego w Szczecinku.

- Często mówimy o tym, że w Polsce toczy się spór pomiędzy Platformą Obywatelską i PiS-em. Nawet niektórzy kandydaci ukuli takie stwierdzenie, że mamy “duopol popisowy” i że tego “duopolu” już nie powinno w Polsce być. A ja powiem inaczej. Proszę porównać sobie, jak podchodzi do rozwoju Polski, do patrzenia na przyszłość naszego kraju Platforma Obywatelska, a co robiło Prawo i Sprawiedliwość.

Reklama

- Jeżeli sobie zdamy sprawę z tego, że Prawo i Sprawiedliwość rozwijało nasz kraj, patrzyło w sposób nowoczesny, odpowiedzialny i długodystansowy na to, co powinno się zadziać na terenie naszego kraju, to jasno możemy powiedzieć, że Platforma Obywatelska jest synonimem zahamowania rozwoju, synonimem braku dużych infrastrukturalnych inwestycji

- dodała Małgorzata Golińska.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/04/2025 16:06
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkanka Szcz-ka - niezalogowany 2025-04-29 14:13:43

    Sluchajmy,obserwujmy,wyciągamy sami wnioski i miejmy swoje zdanie,pokażmy to przy urnie wyborczej,a to co teraz politycy mówią to tak jest zawsze przed każdymi wyborami,sukcesy były,a czemu PiS przegrał?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Wanda - niezalogowany 2025-05-04 09:30:17

    Co przeszkodzilo Dudzie zrealizowac to co obiecuje Nawrot?

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Dojeżdżający do pracy. - niezalogowany 2025-04-29 14:40:12

    DOJAZD DO KOSZALINA DO PRACY WYNOSI MNIE PONAD 400ZŁ NA BILETY. DO TEGO W NIEDZIELĘ SPÓŹNIAM SIĘ BO W NIEDZIELĘ I ŚWIĘTA TYLKO DOJAZD POCIĄGIEM KTÓRY W KOSZALINIE JEST DOPIERO O GODZINIE 8.3O.TAK WIĘC SPÓŹNIAM SIĘ DO PRACY PONAD 2GODZ.BO DODATKOWO Z DWORCA MUSZĘ DOJECHAĆ KOM.MIEJSKĄ.I TO WSZYSTKO ZA NAJNIŻSZĄ KRAJOWĄ. BO NIE MAM DOPŁATY ZA BILETY.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama