Każdy, kto w sobotę (26.05) przechodził przez plac Wolności, mógł usłyszeć muzykę z głośników i ujrzeć koszykarskie akcje. Wszystko za sprawą tego, że przy ratuszu, odbywał się już po raz 14. Ogólnopolski Festiwal Koszykówki Ulicznej. Ponownie nie brakowało zaciętej rywalizacji i nowej kategorii wiekowej, której we wcześniejszych edycjach nie było.
Imprezę otworzył wiceburmistrz Daniel Rak. W Szczecinku ponownie spotkało się ze sobą kilkadziesiąt koszykarzy z różnych miast z całego kraju - niektóre drużyny “łączyły się” z zawodnikami z innych miast. Ogólnie na nowym placu Wolności mogliśmy oglądać drużyny z takich miast, jak Poznań, Sopot czy Gniezno. Wśród uczestników nie brakowało koszykarzy z pierwszo, czy drugoligowych zespołów. W Szczecinku niektórzy z nich przy okazji Festiwalu Koszykówki Ulicznej, pojawiają się co roku, nie brak jednak także debiutantów. Z każdym jednak rokiem, zainteresowanie turniejem jest coraz większe.
Nowością w tym roku była druga kategoria wiekowa, obok seniorskiej - kategoria młodzików i żaczków (10 i 11-latkowie)
Łącznie przed ratuszem widzowie mogli oglądać w akcji aż 18 drużyn w dwóch kategoriach wiekowych (10 wśród seniorów i 8 w młodszej kategorii).
W turnieju rywalizowano tradycyjnie składami 3-osobowymi plus 1 rezerwowy. Po raz kolejny drużyny walczyły nie tylko o główną finansową nagrodę, która wynosiła 2000 zł, ale odbyły się również ciekawe konkurencje - znane i lubiane już konkursy "rzutów za trzy punkty" i jako osobna konkurencja "wsady".
Tegorocznej ulicznej koszykarskiej zabawie w Szczecinku, przyświecał także cel charytatywny - właśnie 26 maja miejsce miał finał akcji pod nazwą “Basket Pomaga”, która rozpoczęła się w kwietniu. Pieniądze zbierano na wszelkich turniejach, organizowanych przez klub ze Szczecinka. Zbiórka była prowadzona dla Mateusza Niezgody - 7-latka, u którego pod koniec 2015 roku zdiagnozowano autyzm. Środki zostaną przeznaczone na turnus rehabilitacyjny dla Mateusza. Także wpisowe z sobotniego turnieju, zostaną przeznaczone dla 7-latka i jego rodziców. Cała akcja zostanie podsumowana przez klub za kilka dni.
Zmagania po dwóch latach przerwy (wówczas to impreza w związku z remontem placu odbywała się na parkingu koło ratusza) powróciły na plac Wolności.
Organizatorem turnieju był oczywiście Szymon Kiedel.
Patryk Witczuk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze