W stosunku do ubiegłego roku, w 2013 roku pogorszyła się jakość paliw sprzedawanych na zachodniopomorskich stacjach. Potwierdził to w rozmowie z "Tematem" Paweł Borecki z Biura Prasowego Departamentu Współpracy z Zagranicą i Komunikacji Społecznej Urzędu Konkurencji i Konsumentów. Na szczęście problem ten nie dotyczy szczecineckich stacji paliw. Nasi "nafciarze" są czyści.
- Od początku 2013 roku do 15 września Inspekcja Handlowa skontrolowała łącznie 1052 stacje, pobierając 1100 próbek paliw ciekłych, z których 4,73 proc. nie spełniało wymagań. Kontrole wykazały, że norm nie spełniało 3,37 proc. próbek benzyny i 6 proc. próbek oleju napędowego - mówi "Tematowi" P. Borecki. - Najwięcej naruszeń odnotowano w województwach: zachodniopomorskim i śląskim. Do najczęściej przekraczanych parametrów w benzynach należały: prężność par, badawcza liczba oktanowa, skład frakcyjny oraz motorowa liczba oktanowa. Z kolei do najczęściej przekraczanych parametrów w oleju napędowym: odporność na utlenianie, temperatura zapłonu, zawartość siarki oraz zawartość FAME.
W tym roku kontrolerzy Inspekcji Handlowej zlustrowali 61 stacje paliw na Pomorzu Zachodnim. W 7 z nich (w: Mirosławcu, Goleniowie, Sławnie i Szczecinie) paliwo nie trzymało norm jakości. Kontrolerzy odwiedzili również 3 stacje paliw w Szczecinku: Bliska przy ul. Koszalińskiej, Transfer przy ul. Pilskiej i Shell przy ul. Koszalińskiej. Nie mieli żadnych zastrzeżeń do sprzedawanego w nich paliwa, zarówno benzyny jak i oleju napędowego
- Dla porównania kontrole przeprowadzone w całym 2012 roku wykazały, że norm nie spełniało 4,14 proc. przebadanych próbek paliw, a najwięcej uchybień odnotowano w województwach: łódzkim i dolnośląskim - dodaje P. Borecki. - Inspekcja Handlowa przeprowadza losowe kontrole stacji, ale również kontroluje stacje, na które napłynęły skargi kierowców. Jeśli chodzi o stacje wybrane losowo wymagań w tegorocznych badaniach nie spełniało 4,53 proc. próbek paliw ciekłych, natomiast, jeśli chodzi o stacje, na które wpłynęły do nas skargi wymagań jakościowych nie spełniało 6,91 proc. próbek paliw ciekłych.
Paliwo, które nie spełnia norm jakości może przyczynić się do wzrostu zużycia paliwa, pogorszenia stanu technicznego silnika, a w konsekwencji jego awarii. W rezultacie użytkownik auta narażony jest na ponoszenie kosztów napraw i remontów silników oraz dyskomfort jazdy.
Po potwierdzeniu, że paliwo na danej stacji nie spełnia norm, właściciel musi je wycofać z obrotu i zutylizować. O takim fakcie powiadamiane są urzędy: regulacji energetyki, skarbowy i celny. Sprawą zajmuje się też prokuratura, bo obrót paliwem, które nie spełnia norm, to przestępstwo. Za taki proceder grozi grzywna nawet do 1 mln zł lub kara pozbawienia wolności do 5 lat.
W ubiegłym roku w naszym województwie przeprowadzono 85 kontroli. Nieprawidłowości wykryto na 5 stacjach paliw. Stanowiło to 6,3 proc. złych próbek. Na szczęście, negatywne wyniki badań nie dotyczyły szczecineckich stacji paliw. Kontrolerzy Inspekcji Handlowej gościli na stacji Shell przy ul. Koszalińskiej (badali ON), Bliska przy ul. 28 Lutego i CETAN przy ul. Wiśniowej - w obu przypadkach badano benzynę. (sw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo dobrze,ze podano stacje w ktorych jest dobre paliwo,ale dlaczego nie podano chociaz z naszego wojewodztwa stacji w ktorych lepiej nie tankowac.Jak kierowcy beda omijac takie stacje,to one zbankrutuja i bardzo dobrze.
Bardzo dobrze,ze podano stacje w ktorych jest dobre paliwo,ale dlaczego nie podano chociaz z naszego wojewodztwa stacji w ktorych lepiej nie tankowac.Jak kierowcy beda omijac takie stacje,to one zbankrutuja i bardzo dobrze.