Reklama

Największa w historii zbrodnia vatowska. Trop prowadzi do Szczecinka

02/07/2019 20:02

Niemal 1,8 tys. lewych faktur na sumę 138 mln zł, wyłudzenia, pranie brudnych pieniędzy i zakup nielegalnej firmy do wyłudzania akcyzy i VAT. Jak donosi portal Forsal.pl, to dorobek jednej z największych mafii paliwowych, która właśnie została rozbita. To pierwsza tak duża zbrodnia vatowska, w której budżet państwa mógł stracić nawet 70 mln zł! Co ważne, przestępcy działali także w Szczecinku. 

Grupa działała w następujący sposób: w okolicach Nasielska produkowała olej smarowy, zaś zleceniodawcą była kontrolowana czeska spółka. Olej trafiał także do Niemiec, a potem miał trafiać na Litwę, Łotwę czy do Rumunii. Jednak najczęściej nie docierał do miejsca przeznaczenia, tylko był sprzedawany w Polsce jako olej napędowy. Członkowie grupy wystawiali też fikcyjne faktury poprzez legalną firmę, oraz prali brudne pieniądze.

Zgodnie z doniesieniami mediów, zarzuty w tej sprawie usłyszało już ponad 500 osób. Części z podejrzanych grozi nawet 25 lat więzienia. Dodatkowo śledczy zajęli udziały warte ponad 2 mln zł w firmie Indyk Mazowsze, która miała być wykorzystywana w procederze oszustw podatkowych. Wśród osób kierujących jedną z podgrup odpowiedzialnych za wyłudzenia znaleźli się Sławomir Cz. i Jacek Cz. Obaj trafili na trzy miesiące do aresztu.

Reklama

Sławomir Cz i Jacek Cz. działali między czerwcem a wrześniem 2017 r. Na centra swojej działalności wybrali - Szczecinek i Krotoszyn, ale nielegalne dochody mieli osiągać także dzięki współpracy z zagranicą - informuje Gazeta Prawna. 

Dwóm mężczyznom prokurator postawił zarzuty popełnienia przestępstwa tzw. zbrodni fakturowej w związku z wystawieniem prawie 1,8 tys. faktur dokumentujących sprzedaż oleju napędowego przez jedną z działających w Warszawie spółek na kwotę ponad 138 mln zł. Podejrzani mieli obniżać podatek należny i wyłudzać zwrot VAT. Podgrupa wystawiająca faktury miała to robić na rzecz Mirosława K. i Jacka Ż. Za to, w świetle nowych przepisów, grozi nawet 25 lat w więzieniu.

Reklama

Kolejne zatrzymania w sprawie mają być kwestią czasu.



Obraz  Erich Westendarp z  Pixabay

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-07-02 21:55:27

    Treść artykułu niczym z filmu UKŁAD ZAMKNIĘTY, lub z niewinnym oskarżeniem firmy OPTIMUS Pana Romana Kluski. Nie daję wiary sprzedawanym przez prokuratury/policję informacjom tego pokroju. Już zachachmęcili udziały warte 2 mln. PLN. Kiedy lata temu usłyszałem w TVP-1 niusa o panu R. Klusce, szczegółowo opisującego zdarzenia gospodarcze, bez wahania stwierdziłem, że ten człowiek jest niewinny. Po latach okazało się, że został uniewinniony. Prokurator jeszcze w programie p. Jaworowicz szczekał na p. Kluskę. W obronę p. Kluskę w tym programie wziął W. Modzelweski były wiceminister finansów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-07-02 23:29:10

    I dobrze czajnikowi. Niech go pukają w stolo! Złodzieje!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-07-03 07:04:12

    Moim zdaniem kara powinna proporcjonalnie zależeć od kwoty kradzieży. Dlaczego zaś więzienie a nie praca? Wykopki np. Budowy dróg, prace leśne i porządkowe

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama