Nietypowo, bo w piątek (20.04) zawodnicy Miejskiego Klubu Piłkarskiego Szczecinek rozegrali na swoim stadionie mecz 24. kolejki IV Ligi Zachodniopomorskiej. Przeciwnikiem był beniaminek rozgrywek, Intermarche-Rega Trzebiatów.
Pierwsze minuty spotkania to niezbyt szybkie tempo gry. W 10. minucie goście uderzyli futbolówkę wysoko nad bramką Sochalskiego. W 13. minucie, świetną okazję na zdobycie gola miał Daniel Szymański, ale trafił piłką wprost w bramkarza. W 16. minucie próba Regi - mocny strzał odbił Mateusz Sochalski. Po minucie gra przeniosła się po kontrze na drugą połowę boiska. Marcin Kaszczyc strzelił wysoko nad bramką. Po kolejnych trzech minutach, wynik zmienił się na 0-1. Zawodnik Regi dośrodkował w pole karne, do piłki wyskoczył Mateusz Sochalski, ale jej nie złapał i głową gola zdobył Patryk Łapa. Podopieczni Zbigniewa Węglowskiego szukali bramki wyrównującej. W 27. minucie zawodów, Marcin Kaszczyc zagrał świetną piłkę do Łukasza Jurjewicza, ale ten przymierzył zbyt wysoko. Po minucie okazja gości z Trzebiatowa - uderzenie jednak było w sam środek bramki, bez problemów piłkę złapał Sochalski.
Jeszcze w końcówce pierwszej połowy, w 41. minucie, Jurjewicz uderzył mocno zza pola karnego, trudny strzał do obrony na rzut rożny przeniósł jednak golkiper beniaminka. Do przerwy minimalne prowadzenie Regi.
W drugiej połowie, pierwsze minuty także nie przyniosły zbyt wiele ciekawego - żadna ze stron nie tworzyła sobie dogodnej okazji do zdobycia bramki. Jednak taki stan zmienił się dokładnie w 61. minucie. Przypadkowym uderzeniem głową, piłkę we własnej bramce umieścił Jurjewicz. Było 0-2. Dwie minuty po tym zdarzeniu, kolejną okazję mieli goście. Z ogromnym trudem po strzale bezpośrednio z rzutu wolnego nad poprzeczką futbolówkę przeniósł Sochalski. W 66. minucie stuprocentową szansę miał natomiast niepilnowany przez nikogo Daniel Szymański, jednak jego uderzenie głową wyłapał golkiper Regi. Minutę później strzał gości obok bramki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. 71. minuta to próba Kamila Schaba - po ziemi, ale obronił bramkarz. Czas upływał, wiadome było, że nawet o remis będzie niezwykle trudno. W 80. minucie próba Regi z wolnego, ale obok słupka Mateusza Sochalskiego. Na sam koniec, już w 90. minucie, na dobicie MKP, goście przeprowadzili trzecią skuteczną akcję, a na listę strzelców ładnym uderzeniem z pierwszej piłki przy słupku wpisał się Damian Kowalczyk. Sędzia od razu zakończył spotkanie.
Dla MKP to 9 porażka w tym sezonie. To także szósty kolejny mecz bez wygranej w lidze - w obecnej rundzie szczecinecczanie wygrali jedno spotkanie.
W tabeli, MKP plasuje się na 5. miejscu, ale pozycja ta ulegnie pewnie zmianie po sobotnich spotkaniach. W następnej kolejce (28.04) piłkarze z naszego miasta pojadą do Szczecina na mecz z miejscowym Jeziorakiem. Wcześniej jednak, bo 25 kwietnia, zagrają w Szczecinku w ramach IV rundy Pucharu Polski KOZPN z Gryfem Polanów.
Miejski Klub Piłkarski Szczecinek - Intermarche-Rega Trzebiatów 0-3 (0-1)
MKP: Sochalski, Hrymowicz Ż, Palus (72. Kizielewicz), Kusiak, Jurjewicz, Góra, Jureczko, Jabłoński, Bedliński (46. Schab), Kaszczyc Ż, Szymański
Patryk Witczuk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ha HA:)) Wspaniała wiadomość:))) Brawo Rega za to co zrobiliście: MKP na dno..nareszcie:D
Czy w końcu ktoś zrobi porządek i potrząśnie tym wzajemnym towarzystwem?? chybione transfery, brak pomysłu na grę i starzejące się gwiazdy i trener który już nie wie jak zmobilizować drużynę -(((((
Czy w końcu ktoś zrobi porządek i potrząśnie tym wzajemnym towarzystwem?? - myślałem, że chodzi o Szczecinek, a nie o klub sportowy...
Ha HA:)) Wspaniała wiadomość:))) Brawo Rega za to co zrobiliście: MKP na dno..nareszcie:D
Czy w końcu ktoś zrobi porządek i potrząśnie tym wzajemnym towarzystwem?? chybione transfery, brak pomysłu na grę i starzejące się gwiazdy i trener który już nie wie jak zmobilizować drużynę -(((((
Czy w końcu ktoś zrobi porządek i potrząśnie tym wzajemnym towarzystwem?? - myślałem, że chodzi o Szczecinek, a nie o klub sportowy...