Okres wczesnojesienny to czas na spróbowanie winogron. Niby je znamy, niby jemy przez cały rok, niby po co mamy „próbować”. Sęk w tym, że grona które kupujemy w sklepach to owoce pochodzące z daleka. W ofercie są owoce z Hiszpanii, Włoch, Chile i, owszem, są smaczne, ale... nie polskie. A my swój sezon na winogrona też mamy. Owoce nie są być może zbyt dorodne, raczej malutkie i z mnóstwem pestek, ale słodyczą wcale nie odbiegają od tych zagranicznych.
Pyszne kiście można obecnie kupić na naszym targowisku. Chociaż, krążąc na rowerze po mieście, lub odwiedzając działkę Babci i Dziadka wiem, że wielu mieszkańców Szczecinka może pochwalić się owocującymi winoroślami pnącymi się po ścianach ich domów lub płotów. Z doświadczenia też wiem, że wszystkiego zjeść się nie da. Stąd moja propozycja na najbliższy weekend – ciasto winogronowe. Jeśli mamy swoje winogrona, zachęcam do zwołania sąsiadów na pomoc w winobraniu. Potem można upiec ze trzy blachy ciasta i obdarować zaangażowanych w zbiory w podzięce za pomoc. W ten sposób będziemy mieli spokojne sumienie, że tym razem nie zmarnuje się zbyt wiele owoców.
Przepis jest raczej nietypowy, gdyż wykorzystuje całe winogrona, czyli owoce z pestkami. Tak naprawdę, im więcej pestek, tym lepiej, będzie bardziej chrupało. Receptura pochodzi z Włoch, a dokładniej z Toskanii, i jest bardzo popularna właśnie w okresie winobrania. Co prawda toskańskie winogrona różnią się nieco smakiem od naszych rodzimych, ale zawartość pestek mają porównywalną, co sprawia, że nasze polskie owoce świetnie nadają się do odtworzenia włoskiego wypieku. Kolejnym wskaźnikiem włoskiego pochodzenia przepisu jest dodanie oliwy z oliwek i rozmarynu. Wydaje się dziwne, ale smakuje wybornie.
Ciasto winogronowe
200 g mąki pszennej
100 g plus 1 łyżka cukru
szczypta soli
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 jajo (polecam z wolnego chowu)
2 gałązki świeżego rozmarynu
100 g obranych orzechów włoskich
125 ml oliwy z oliwek
0,5 kg winogron z pestkami
Rozgrzewamy piekarnik do 180°C. Prostokątną foremkę smarujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia. W dużej misce mieszamy mąkę, 100 g cukru, sól i proszek do pieczenia. Gałązki rozmarynu obieramy z listków, odkładamy. Oliwę wlewamy do niedużego garnuszka i podgrzewamy na małym ogniu, aż zacznie delikatnie wrzeć, po czym dodajemy listki rozmarynu. Zdejmujemy z ognia i odstawiamy, aby trochę przestygła i przeszła aromatem ziół. W międzyczasie do suchych składników dodajemy jajo, a następnie przestudzoną oliwę wraz z rozmarynem. Wrzucamy orzechy i winogrona i mieszamy wszystko, aż składniki połączą się. Najlepiej jest to zrobić za pomocą dłoni, zgniatając delikatnie owoce, aby lekko popękały i puściły soki. Przekładamy ciasto do przygotowanej foremki, posypujemy łyżką cukru i wstawiamy do piekarnika na ok 45 minut, lub do momentu gdy patyczek wetknięty w ciasto będzie suchy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze