Reklama

Maciej Macichowski: Jak napluć w twarz Burmistrzowi?

09/02/2011 16:38


Wbrew zawartemu w tytule pytaniu niniejszy artkuł nie ma charakteru instruktażowego.  Tym niemniej opisane w nim fakty przynoszą nań odpowiedź. Pisząc poniższy tekst dystansuję się zarówno od skrajnych zwolenników osoby burmistrza jak i fanatycznie nastawionych jego oponentów. Osobiście co po wielokroć podkreślałem darzę osobę burmistrza szacunkiem i estymą związaną z jego wiedzą, zainteresowaniami, erudycją i niewątpliwą inteligencją. Zarzucanej burmistrzowi arogancji nigdy nie doświadczyłem osobiście, choć polemizujemy za pośrednictwem Internetu od jakiegoś czasu. I choć z uwagi na ekologiczną wrażliwość zdecydowanie bliżej mi do Pani Pawłowicz to jednak jej udział w wyborczym wyścigu o fotel burmistrza uważam za przedwczesny. Reszty kandydatów z litości nie komentuję. Wbrew publikowanym na forum komentarzach z przykrością informuję, że nie dokonała się we mnie żadna wolta światopoglądowa a najzwyczajniej w świecie szerokie spektrum poruszanych tematów sprawia, że prezentowane przeze mnie poglądy bywają różne. W swoim skromnym mniemaniu stoję na straży obiektywizmu i tą drogą zamierzam podążać niezależnie od skrajnych opinii na mój temat. Nie kryję również, że zbliżyłem się mentalnie do mianowanego przez Pana burmistrza grona zadymiarzy i frustratów.  W tym miejscu pragnę zwrócić uwagę, że ostatnimi dniami jakość i charakter wpisów powyższego grona stała się biegunowo różna od prezentowanych wcześniej. Dominują wpisy nacechowane kulturą wypowiedzi i w większości merytoryczne, za co osobiście jestem wdzięczny albowiem taka postawa wytrąca argumenty Panu burmistrzowi jako adwersarzowi. Dodatkowo wspomnę, że Pan burmistrz jako wybrany demokratycznie reprezentant mieszkańców musi siłą rzeczy ( czy mu się to podoba czy nie) reprezentować  nie tylko oxfordzką inteligencję ale również interesy debili, malkontentów, chamów, prostaków i innych  jako składowych zbiorowości lokalnej. Teza, że „jak się społeczeństwu nie podoba władza to trzeba zmienić społeczeństwo” – przeszła już do historii.
Wracając jednak  do tytułowego pytania – odpowiedź na nią przyniosły dwa wydarzenia z ostatnich dni. A osobami, które pozwoliły sobie napluć w twarz Panu Burmistrzowi  są moim zdaniem Panowie Aleksandrowicz i Sobów. Obydwaj opluli osobę burmistrza inaczej, choć wspólnym mianownikiem jest tu firmowanie przez osobę burmistrza posunięć obydwu Panów i bycie ich orędownikiem.
W pierwszym przypadku Pan burmistrz podpisując porozumienie z KRONOSPANEM deklarował zmiany w mentalności władz firmy i wróżył transformacje w ich podejściu. Publikowane na łamach TEMATU zeznania sądowe Pana Aleksandrowicza obarczające o emisje pyłów w Szczecinku islandzki wulkan dają asumpt do stwierdzenia, że Pan Aleksandrowicz napluł burmistrzowi w twarz jako osobie firmującej jego rzekomą przemianę. Jaka będzie reakcja Pana burmistrza nie wiem, mam nadzieje, iż nie będzie udawał , że pada deszcz.
W drugiej sprawie plującym okazał się były Prezes i dyrektor SZLOT-u pozostawiając po sobie „trupa w szafie” w postaci zabagnionej sprawy z pierwszym wykonawcą pomostu Centrum, firmą ALPINUR.  Jak donosi w telewizji ZACHÓD radca prawny  rzeczonej firmy,  ALPINUR wygrał w sądzie sprawę o świadczenia  pieniężne w wysokości 120 000 zł i traktuje je jako preludium do dalszych roszczeń, w sumie na około 500 000 zł. Taka kwota mimo sprawnego zarządzania SZLOTEM przez następcę Pana Sobowa stawia firmę w trudnej sytuacji. Oliwy do ognia dolewa jeszcze fakt, że niefrasobliwy były Pan Prezes nie spotkał się w związku ze swoją postawą z dyscyplinarnym zwolnieniem ze strony Zarządu a przebywając na niekończącym się zwolnieniu lekarskim obciąża budżet państwa  i firmy swoimi apanażami. Mam nadzieję, że naprawdę jest ciężko chory albowiem w przeciwnym wypadku mógłby się razem ze szczecineckim ZUS-em i firmującym sprawę lekarzem spotkać z dodatkowym zarzutem wyłudzeń.
Przypomnę, że Pan burmistrz był zaangażowanym obrońcą Pana Sobowa  i piewcą  jego dotychczasowe dokonań.
W obydwu przypadkach Pan burmistrz wyszedł niestety na „przysłowiowego głupka” żyrując swoim autorytetem obydwu Panom.
Morał tych historii jest taki, że kto nieroztropnie „sieje wiatr ten może zebrać burzę” – czego Panu burmistrzowi nie życzę. A jako były rzecznik prasowy sądzę, iż Pan Czaczyk winien dostrzec sytuację kryzysową i przygotować oficjalne dementi.
Maciej Macichowski

foto: sxc.hu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Trolek - niezalogowany 2011-02-11 17:28:09

    I co z tego, że miałaby inne priorytety. Nie zrobiliby rond tylko światła, zamiast wyciągu, łodek i riksz, może byłyby żaglówki. Ale przecież mogliby żwawiej szukać inwestorów, zmusić krono do zmniejszenia smrodu, załatwić obwodnicę Szczecinka, a nie Trzesieki. A tak mamy kupę drogich wodotrysków na kredyt i ani grosza z inwestycji w infrastrukturę. I przyznam tu również rację Czarnemu. Arogancja faceta objawia się poniżaniem personalnym i grupowym. Ale to jest problem całej partii. Próbowali ośmieszyć moherami, kazali schować babci dowód, wyzywali od oszołomów. A ten wyzywa od malkontentów i flustratów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Adam - niezalogowany 2011-02-10 18:30:07

    Wczoraj w sądzie twierdził ze czuje olejki eteryczne tylko 2 razy w roku a dziś jak wiatr sie zmienił to w Szczecinku można zwymiotować , co jest zgodne z porozumieniem tych panów.Jeśli mieszka pan daleko od epicentrum wybuchu wulkanu krono to niech pan tam dziś zostanie, myslę że jeszcze zamarzy sie panu czyste powietrze Warszawy.Szczerze mówiac ja tez wybrałem Szczecinek na miejsce zamieszkania ze względu na położenie wsród lasów i jeźior , nawet mi do głowy nie przyszło że w 21 wieku ktoś może tak smrodzić. Teraz nie mieszkam juz w Szczecinku ze względu na obawy o swoje i dzieci zdrowie , przyjeżdzam sporadycznie ale dziś nie miałem szczęścia , przywitał mnie znajomy smród.Pozdrawiam i życzę wiatrów z zachodu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czarny - niezalogowany 2011-02-10 16:30:50

    ale takiego człowieka nie widać tylko z jednego powodu. Nasz guru bezwzględnie tępi ewentualnych konkurentów. Wyczuwa zagrożenie dla swojej pozycji lepiej niz pies myśliwski i niedoszły kandydat ma do wyboru dołączyć do jego gwardii i być juz zawsze jemu podległym, lub dołączyć do grona frustratów i oszołomów i stać na z góry przegranej pozycji. Mądrych ludzi w Szczecinku mamy wielu, ale oni nie chcą się babrać w tym politycznym szambie. Stare powiedzenie mówi, "że jak przerzucasz gnój, to sam też się ubrudzisz" Poza tym mądrzy ludzie nie muszą wystepować w telewizji i wychwalać swoich zasług.Są wśród nas, ale nie rzucają się w oczy, bo tak to juz jest, że w tłumie najbardziej zwraca na siebie uwagę idiota.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama