Reklama

Konsultacje z mieszkańcami na temat ochrony powietrza. Radnych to nie interesowało

06/08/2011 09:31

W piątek (5 sierpnia) odbyło się pierwsze i zarazem ostatnie spotkanie konsultacyjne z mieszkańcami w sprawie projektu „Programu ochrony powietrza dla strefy powiat szczecinecki w zakresie pyłu zawieszonego PM10”. Na pył zawieszony powstający podczas procesu spalania składają się małe cząsteczki o wielkości mniejszej niż 10 mikronów. Za jego emisję do atmosfery odpowiada przemysł, urządzenia grzewcze i ruch uliczny. Cząsteczki są głęboko wchłanianie do płuc i ze względu na swój skład chemiczny mogą przyczynić się do wielu bardzo groźnych chorób. Stwierdzono, że podczas jednego wdechu człowiek wchłania ok. 50 mln cząsteczek pyłu.
  Salę obrad Starostwa Powiatowego wypełniło kilkunastu mieszkańców naszego miasta.  Przybył także dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Mariusz Adamski,  przedstawiciele opracowującej projekt opolskiej firmy ATMOTERM,  a także Kronospanu i UM. Na tak ważnym spotkaniu nie pojawił się ani jeden radny miejski lub powiatowy.
  Zgodnie z obowiązującym prawem, marszałek województwa ma obowiązek sporządzenia POP dla obszaru, gdzie dopuszczalne stężenie dobowe zostało przekroczone w ciągu roku więcej niż 35 razy. Projekt został opracowany na podstawie danych z 2009 roku z pomiarów wykonanych przez dwie stacje monitoringowe - przy ul. Artyleryjskiej oraz 1 Maja. W tym okresie nie działała jeszcze stacja monitoringowa przy ul. Przemysłowej. Jak wynika z pomiarów, w 2009 roku stwierdzono 39 dni, w których dobowe stężenie PM10 przekroczyło dopuszczalną normę wynosząca 50 µg/m3. W 2010 roku takich dni było już 76 i wszystko wskazuje na to, że w tym roku nastąpi dalszy wzrost tej liczby.
  Zdaniem autorów POP, największe stężenia PM10 występuje w sezonie grzewczym. Ten cykl powtarza się co roku.  W ciągu roku z emisji punktowej (przemysł) pochodzi 431 ton pyłu PM10, powierzchniowej (kotłownie i piece) - 428 ton a z liniowej (transport drogowy) - 49 ton. Założenia do projektu przewidują, że do 2020 roku po zastosowaniu wszystkich proponowanych przez opolskich specjalistów działań, powinna nastąpić redukcja zanieczyszczeń.  I tak dla źródeł punktowych - 56,9 ton, dla źródeł powierzchniowych - 13,3 tony i emitorów liniowych 9,86 tony. Jako główną przyczynę tego stanu specjaliści z Opola wskazują w kolejności: specyficzne warunki klimatyczne, a więc inwersja temperatur (zjawisko atmosferyczne polegające na wzroście temperatury powietrza wraz z wysokością), w dalszej kolejności emisję z emitorów punktowych - to głównie przemysł i kotłownie osiedlowe oraz emisję powierzchniową – z indywidulanych systemów grzewczych, która ma duży wpływ ponieważ znajduje się nisko i w przypadku wystąpienia niekorzystnych warunków jest szczególnie dokuczliwa. Można ją ograniczyć poprzez modernizację ogrzewania i włączenie mieszkańców do sieci cieplnej, wymianę starych kotłów węglowych na nowoczesne, itp. Koszty „naprawy” wyniosą w emisji powierzchniowej -16,8 mln zł, w liniowej ponad 1 mld. Dla punktowej kosztów nie podano. Działania w odniesieniu do emisji liniowej wiążą się m. in. z budową obwodnic miasta i nowych dróg.
Wicestarosta Marek Kotschy zauważył, że są znaczne różnice między emisją punktową a powierzchniową w tym, co stwierdzała firma opracowująca projekt, a danymi WIOŚ. - Skąd taka duża różnica? - dopytywał wicestarosta. Jego zdaniem, należy jak najdokładniej sprecyzować przyczyny, abyśmy potem niepotrzebnie nie wydawali pieniędzy na to, co nie przyniesie żadnego efektu.
Marek Bolechowski: - Jestem przedstawicielem Terry. Chciałem pogratulować panu wicestaroście, że zadał takie pytania, bo ani starosta, ani nasz burmistrz takiego pytania by nie zadali. Zaskoczył mnie projekt, z którego wynika, że zanieczyszczenia powstają głównie w sezonie grzewczym. Nie trzeba tego potwierdzać badaniami, mogę to sprawdzić organoleptyczne. Jak pana zaproszę do siebie na kawę na balkon, to bardzo szybko zorientuje się pan, czy jest możliwość życia w Szczecinku. Cała zabawa polega na tym, że nie mówi się o zanieczyszczeniu punktowym, w którym udział bierze Kronospan, bo to on jest największym trucicielem.
Dariusz Trawiński miał uwagi co do sposobu informowania o społecznych konsultacjach. Jego zdaniem, takich informacji nie było. Specjalistom z Opola przedstawił dane dotyczące olbrzymiej emisji tlenku azotu z  22 grudnia o godz. 23.00. - Jasnym jest i oczywistym, że jeśli państwo dojdziecie, kto wytwarzał tlenki azotu, będziecie wiedzieć kto jest odpowiedzialny za PM10. Wczoraj o godz. 19.00 PM10 było 67 µg/m3. Kto i w jakim stopniu za tę ilość pyłu o tej porze odpowiada? Ile w tym samym czasie było pyłu w Koszalinie lub w Szczecinie? Co najmniej o połowę mniej.
Pełna relacja w czwartkowym wydaniu tygodnika Temat. (jg)

Uzupełnienie
Korygujemy informację w sprawie nieobecności radnych powiatowych. Jak nas poinformował wicestarosta Marek Kostschy cyt.:  Na konsultacjach byli obecni radni powiatowi w
osobach: Marek Kotschy, Ryszard Jasionas, Robert Zborowski - reprezentujemy w Radzie PO oraz Porozumienie Samorządowe czyli koalicję, która sprawuje władzę w powiecie. Ponadto wszyscy jesteśmy z Komisji Ochrony Środowiska. Brak było natomiast reprezentantów PiS Jerzego Dudzia (członek Komisji Środowiska), radnego TERRY pana Szczepaniaka, a także radnego SLD pana Poczobuta. Jednym słowem nikogo nie było z opozycji. Proszę pamiętać, że taki stan jest spowodowany sezonem ogórkowym.




Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    OBSERWATOR - niezalogowany 2011-08-12 15:06:17

    Ludzie trochę zrozumienia nie było ich na jednym spotkaniu, a wy jaką afere robice.Radni też mają życie osobiste i prywatne, a do tego jest okres urlopowy i też mają prawo wyjechać.A wybraliśmy ich nie tylko dla krono(choć robią co w ich mocy) radny nie zajmuję się tylko ochroną środowiska.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    OBSERWATOR - niezalogowany 2011-08-12 14:42:17

    Czepiacie się radnych, że ich nie było.Jedne spotkanie to nie koniec świata, a do tego jest okres urlopowy a radni też mają życie osobiste i prywatne.A uważam, że i tak robią dużo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    GENERAŁ - niezalogowany 2011-08-11 15:29:10

    KTOŚ ICH WYBRAŁ BY REPREZENTOWALI NASZE MIASTO I TAK TO BYWA JAK TRZEBA ICH WYBRAĆ TO OBIECUJĄ TYLE ŻE DOBRĄ KOMEDIĘ BY MOŻNA NAKRĘCIĆ JAK ICH NIE INTERESUJE MIASTO TO ZNACZY ŻE BIORĄ W ŁAPĘ ZOBACZYMY CZYM BĘDĄ NAS KUŚIĆ PRZY NASTĘPNYCH WYBORACH ALE KASĘ TO WIEDZĄ ZA CO BIORĄ OSZOŁOMY SZKODA GADAC WSTYD MI ZA NICH BO NIE UMIEJĄ PORADZIĆ SOBIE Z NAJWIĘKSZYM TRUCICIELEM W MIEŚCIE BANDA OSZOŁOMÓW

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama