Reklama

Horror przy ulicy Szczecińskiej - podpalił człowieka

20/06/2012 08:27

O krok od tragedii było w nocy z wtorku na środę (19/20.06) w budynku mieszkalnym przy ul. Szczecińskiej w Szczecinku.
    – W poniedziałek o godz. 23.50 zostaliśmy zaalarmowani o pożarze. Paliły się tam drewniane schody. Uszkodzeniu uległy też przewody elektryczne – mówi „Tematowi” st. kpt. Jerzy Szeligowski, zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Szczecinku.
    Jeszcze przed przybyciem strażaków do akcji ratowniczej przystąpili przerażeni mieszkańcy budynku. Z dużą dozą prawdopodobieństwa mogę stwierdzić, że było to podpalenie – dodaje kpt. Szeligowski.
    Na miejscu zdarzenia byli obecni policjanci, którzy prowadzą w tej sprawie czynności śledcze.

Aktualizacja:

Reklama

Jak poinformowała nas rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Szczecinku st. sierż. Anna Matys, do pożaru doszło w jednym z mieszkań, gdzie dwóch mężczyzn spożywało alkohol. - Jeden z nich, 18-latek, doznał poważnych poparzeń ciała, m.in. klatki piersiowej i kończyn górnych. Został przewieziony do szpitala specjalistycznego w Gryficach. W tej sprawie prowadzimy czynności śledcze, został powołany biegły – mówi „Tematowi” Anna Matys.

Aktualizacja:
Jak poinformował nas Komendant Straży Miejskiej Grzegorz Grondys, w poniedziałek (19.06) przed północą, strażnicy patrolując ulicę Szczecińską zauważyli trzy zastępy PSP gaszące pożar piętra budynku.
    - Z relacji patrolu wynika, że po chwili z budynku wybiegł młody mężczyzna a za nim następny krzycząc: „łapcie go, bo podpalił dom i chce uciec”. Strażnicy zatrzymali uciekającego. Usiłował się wyrwać i uciec w związku z tym strażnicy użyli siły, aby go obezwładnić. Jak wynikało z ustaleń, wcześniej z tego budynku wybiegł inny młody mężczyzna, któremu paliły się włosy na głowie z krzykiem „podpalił mi głowę”. Jak się okazało, lokator palącego się mieszkania w trakcie libacji alkoholowej oblał swojego kolegę benzyną i podpalił. Od tego zaczął się pożar budynku. Poszkodowany z poparzeniami ciała został zabrany przez pogotowie ratunkowy a sprawcę podpalenia strażnicy przekazali policji – mówi „Tematowi” Komendant G. Grondys. (sw)

Reklama

Więcej szczegółów i relacja sąsiadów - jutro w tygodniku Temat. Od rana w punktach sprzedaży

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mała19 - niezalogowany 2012-06-29 12:18:56

    Do wszystkich znajomych mojego kuzyna Mateusza. Mateusz zmarł wczoraj rano. Wszystkich znajomych, którzy zechcą przyjść na pogrzeb proszę pisać na e-mail [email protected] bo jeszcze nie znamy ani dnia ani godziny kiedy zostanie pochowany.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mała19 - niezalogowany 2012-06-27 13:02:42

    lepki88:Pewnie sam wąchasz klej, anie gadasz na innych popatrz się na siebie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    herflik - niezalogowany 2012-06-24 17:16:38

    tak znam nikt prucz panstwa sie nim nie interesowal nawed wlasna matka zjednej strony szkoda chlopca a z drudiej ????/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama