Reklama

Covid-19 w szkole. Rodzice: Dzieci bez szczepienia uczą się w domu

26/10/2021 08:50

Zgodnie z informacjami resortu zdrowia, codziennie przybywa zakażonych Covid-19. Niestety, koronawirus nie omija też szkół, stając się przyczyną problemów, zarówno dla dyrekcji, jak i dla rodziców. Dodatkowym utrudnieniem jest chaos informacyjny. “Miało nie być podziału na dzieci zaszczepione i niezaszczepione. To nic innego jak zmuszanie do przyjęcia szczepionki i segregacja sanitarna” - alarmują rodzice jednej ze szkół w Szczecinku. O co chodzi?

Chyba nie ma szkoły w Szczecinku, która od początku trwania pandemii nie musiała się mierzyć z zakażeniami Covid-19 wśród nauczycieli i uczniów. Podobnie jest teraz. Szkoła Podstawowa nr 5 to kolejna już placówka, która boryka się z koronawirusem. Z powodu zakażenia w szkole wprowadzono naukę hybrydową. Część dzieci przychodzi na lekcje do klas, a część została objęta nauką zdalną. Rodzice zwracają jednak na pewien szczegół, który ich zdaniem nie powinien mieć miejsca.

Jak to jest, że dzieci bez szczepienia mają kwarantannę i muszą się uczyć w domu? Na początku roku szkolnego słyszeliśmy od wszystkich przedstawicieli rządu, że nauka będzie przebiegać normalnie, w trybie stacjonarnym. Obiecywał to minister zdrowia i minister edukacji. Miało nie być podziału na dzieci zaszczepione i niezaszczepione. Przyjęcie szczepionki było dobrowolne. To nic innego jak segregacja sanitarna 

Reklama

- zaalarmowali nas rodzice.

Wszystko przez to, że jeden z pracujących w “Piątce” nauczycieli zachorował na Covid-19. Osoby, które miały kontakt z nauczycielem, w tym uczniowie, zostały objęte kwarantanną. Jak poinformowali nas rodzice, uczniowie z kontaktu, którzy otrzymali wcześniej szczepionkę, mogą jednak wrócić na stacjonarne lekcje do szkoły. Ci - niezaszczepieni, mimo braku objawów choroby, są zamknięci w domu i muszą brać udział w zdalnych lekcjach.

To absurdalna decyzja. Jakim prawem ktoś każe siedzieć zdrowym dzieciom w domu? Inna sprawa, że osoby zaszczepione mogą zachorować i tak samo przekazywać wirusa dalej innym dzieciom. Jeżeli boimy się zakażeń, powinno się odizolować wszystkich, inaczej nie będzie to miało sensu. Wygląda to jest specjalne działanie, żeby było jak najwięcej szczepień. W taki sposób przymusza się rodziców do tego, żeby zaszczepili swoje dzieci, aby te mogły normalnie chodzić do szkoły... Ciekawe, czy również wśród nauczycieli jest tak samo

Reklama

- zastanawiają się rodzice.

Poproszony o komentarz dyrektor szkoły Rafał Stasik zwraca uwagę na chaos informacyjny związany z pandemią jeśli chodzi o przepisy, którym podlegają szkoły.

To nie jest tak, że to dyrektor zarządził, aby dzieci zaszczepione miały lekcje stacjonarne, a niezaszczepione naukę zdalną. Zgodnie z wytycznymi GIS, sanepid poprosił o informacje o osobach, które miały styczność z zakażonym nauczycielem. Zostały one objęte kwarantanną. Są to uczniowie różnych klas i dwóch nauczycieli

Reklama

- powiedział nam Rafał Stasik, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 5 w Szczecinku.

Dlaczego część dzieci z kontaktu wróciła na lekcje? Jak tłumaczy dyrektor, pozwalają na to te same wytyczne GIS-u, które zwalniają z obowiązku kwarantanny tych wszystkich, którzy przyjęli szczepionkę przeciwko Covid-19.

Te osoby po prostu mają takie prawo i ja nie mogę im tego zabronić. Wówczas również rodzice, tym razem dzieci zaszczepionych, mogliby mieć pretensje. To samo dotyczy również nauczycieli. Jeden nauczyciel z kontaktu był zaszczepiony i zgodnie z przepisami, nie został objęty kwarantanną, a co za tym idzie, mógł wrócić do pracy. Natomiast drugi nie przyjął szczepienia i jest nałożona na niego kwarantanna. Z drugiej strony w tej grupie są też dzieci zaszczepione, które mimo że są zwolnione z kwarantanny, decyzją rodziców pozostają w domach

Reklama

- podkreśla Rafał Stasik.

Nam taka sytuacja także nie jest na rękę. Choćby ze względu na to, jak teraz wyglądają lekcje w danej klasie. Nauczyciel w tym samym czasie musi prowadzić zajęcia stacjonarne i on-line. Można to sobie łatwo wyobrazić... 

- zwraca uwagę nasz rozmówca.

Rozumiem zdenerwowanie rodziców. Ale w tym przypadku to zamieszanie wynika z obowiązujących przepisów i z chaosu informacyjnego. A jakąś decyzję trzeba przecież podjąć. Pan minister Przemysław Czarnek obiecywał, że nie będzie podziału na dzieci zaszczepione i niezaszczepione, jednak gdy widzimy, jakie są wytyczne GIS, to można zastanawiać się, czy nie chodziło mu o coś innego? Na przykład o to, że szkoły generalnie nie będą utrudniać nauki uczniom niezaszczepionym? Jest mnóstwo wytycznych w pandemii, które jeśli biorąc je na logikę, niekoniecznie są spójne… Trzeba znaleźć jakiś złoty środek, a proszę uwierzyć, że nie jest to łatwe.

Reklama

 

 

Foto: Pixabay.com

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2021-10-26 09:32:18

    Nic innego jak wywieranie presji na rodzicach by zaszczepili swoje dzieci.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Drodzy rodzice - niezalogowany 2021-10-26 10:05:39

    Chodzi przede wszystkim o wasze niezaszczepionione pociechy, ktore sa bardziej narazone na zachorowanie i powiklania. Jaka segregacja? Kiedy zrozumiecie, ze wirus nie wybiera, ma w nosie konstytucje i wszystkie wymyslone przez czlowieka prawa. To wirus, ktorego glownym zadaniem jest infekowac, replikowac i mutowac sie w waszych organizmach. Nie chcecie sie szczepic ok, ale dlaczego ci, ktorzy sie zaszczepili maja byc pokrzywdzeni? oni zadbali o wlasne zdrowie minimalizujac skutki przechorowania covid. Nie mozna " zjesc ciasteczka i miec ciasteczko" .

    • Zgłoś wpis
  • Gil - niezalogowany 2021-10-26 10:43:41

    Dzieci są zdrowe mają swoją nabytą wrodzoną odporność,więc po co wstrzykiwać im coś,za co nawet firmy produkujące nie biorą odpowiedzialności.Proponuje obejrzeć GRZEGORZA PŁACZKA,,TO SIĘ SAMO KOMENTUJE》Wyciekły dokumenty firmy Pfizer z rządem....itp.Dzieci to nasza przyszłość nie róbmy im krzywdy.A szkoły niech się zajmą edukacją dzieci a nie leczeniem i rozsiewaniem strachu.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama