Reklama

Co siedzi na dnie Trzesiecka? Raport WIOŚ

21/02/2011 03:23

Specjaliści od zoologii i przyrody podkreślają, że o czystości akwenu, a raczej jego dna, świadczy obecność w nim raków. W Trzesiecku ostatniego raka widziano bodajże w latach 90. minionego stulecia. Później dziesięcionogi skorupiak, zwany przez przyrodników „barometrem czystości wód” wyniósł się z Trzesiecka. Skutecznie.
    W artykule „Utopione miliony” pisaliśmy o zagrożeniach, jakie niosą lub mogą nieść cieki wpływające do Trzesiecka. Niestety, większość z nich tłoczy w nasze jezioro wszelakie śmieci i zanieczyszczenia. W efekcie, prędzej czy później, to wszystko opada na dno jeziora.
    Ostatnio Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Szczecinie opublikował „Raport o stanie środowiska w województwie zachodniopomorskim”. Opasłe opracowanie tyczy lat 2008-2009.
    Ekolodzy napisali w nim m.in.: „W raporcie, zawarte zostały oceny stanu poszczególnych wód powierzchniowych - rzek, jezior, wód przybrzeżnych i przejściowych, wód podziemnych, powietrza, klimatu akustycznego oraz poziomów pól elektromagnetycznych, a także zagadnienia związane z gospodarowaniem odpadami. Raport ten zawiera dane porównawcze z wielolecia, co pozwala ocenić kierunki zmian, jakie zachodzą w regionie. Opracowanie dostępne jest w Internecie pod adresem:
http://www.wios.szczecin.pl/bip/chapter_16003.asp?soid=9909108BB3CB41938A7973DC9CE77170
    Rzecz jasna, w opracowaniu nie mogło zabraknąć analizy składu chemicznego wody naszego Trzesiecka. Niestety, praktycznie w każdym rozdziale i kategorii raportu szczecinecki akwen jest stawiany w złym świetle. Np.: Stan ogólny jezior – Trzesiecko III klasa, stan ogólny – zły, analiza presji i oddziaływań – zagrożone. I dalej: Największe koncentracje związków azotu wystąpiły w trzech jeziorach, m.in. w Trzesiecku. I jeszcze dalej: Jezioro Trzesiecko jest bezpośrednim odbiornikiem ścieków opadowych z miasta, odprowadzanych kilkoma kolektorami. Negatywny wpływ na jezioro wywiera dopływ z ulicy Szczecińskiej i Piłsudskiego, który oprócz ścieków deszczowych odbiera również zanieczyszczenia z terenu zakładów należących do spółki Kronospan Szczecinek (str. 115 raportu). Potencjalne zagrożenie dla jeziora stanowią spływy powierzchniowe z rejonu Trzesieki. Jezioro jest bardzo intensywnie użytkowane rekreacyjnie. Brak mieszania się wód skutkuje odtlenieniem warstw przydennych. W lipcu 2008 roku strefa beztlenowa objęła aż 30 procent dna! (…) Na wodach jeziora Trzesiecko stwierdzono też bardzo wysokie stężenia azotynów, aż 7-krotnie przekraczających dopuszczalne normy! Ponadto w Trzesiecku stwierdzono obecność formaldehydu. Zwraca także uwagę stopień zanieczyszczenia osadów tego jeziora metalami ciężkimi, pestycydami grupy DDT oraz związkami z grupy WWA (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne). Co jeszcze siedzi nam w osadach dennych? Aż żal pisać. Otóż: Arsen, bar, kadm, miedź, rtęć, nikiel, cynk i ołów. No i jak ma tu wyżyć rak? (sw)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pomorzanin - niezalogowany 2011-02-23 18:04:40

    pompują miliony zł w jezioro, a syf m.in. z krono zapewnia cały czas przepływ tych wydatków,to mogło się wydarzyć tylko w Polsce

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tym - niezalogowany 2011-02-23 07:24:05

    To nazwyklejszy w świecie karierowicz, który za nasze olbrzymie pieniądze, które dostaje co miesiąc, będzie mówił to, co mu w danym momencie nawygodniejsze !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    upierdliwy - niezalogowany 2011-02-22 20:47:41

    Jak ktoś się nie zna, to przed napisaniem głupot trzeba zapytać. W latach 2000-2003, zaskakiwała mnie duża ilość raków w Trzesieckim. Oczywiście chodzi mi o raka pręgowanego (amerykańskiego). Chyba w 2004r. zniknęły z naszego jeziora. Niby potwierdza to jego zanieczyszczenie, ale takie samo zjawisko, zaobserwowałem na WSZYSTKICH okolicznych jeziorach! Tak więc nie chodzi raczej o Kronospan, tylko o jakąś chorobę. Od dwóch lat pojawiają się pojedyńcze okazy. A na marginesie, rak pręgowany nie jest wskaźnikiem czystości wody. Takimi wskaźnikami są rak błotny i szlachetny, a one zostały wyparte z naszych wód, właśnie przez pręgowanego. A jezioro ja też wolałbym czyściejsze, ale czasem się w nim kąpię i żyję.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama