Reklama

Burmistrz Daniel Rak skazany na rok więzienia

04/12/2019 09:37

To sytuacja bez precedensu! Sprawujący swój urząd od nieco ponad roku burmistrz Szczecinka Daniel Rak (Koalicja Obywatelska) w środę, 4.12. został skazany przez Sąd Rejonowy w Szczecinku na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata! Do tego sędzia Katarzyna Pydych zasądziła burmistrzowi karę grzywny w wysokości 5 tys. zł i konieczność pokrycia kosztów sądowych. Daniel Rak ma również zasądzony nadzór kuratora sądowego. Wyrok nie jest prawomocny.

Sprawa dotyczy kursu języka angielskiego, który w 2015 roku zorganizowany został przez Urząd Miasta w Szczecinku. Obecny burmistrz pełnił wtedy funkcję zastępcy ówczesnego burmistrza Jerzego Hardie-Douglasa. Jak orzekła prowadząca sprawę sędzia, Daniel Rak, działając jako funkcjonariusz publiczny i zastępca burmistrza Miasta Szczecinka, kilkakrotnie przekroczył swoje uprawnienia i nie dopełnił swoich obowiązków.

Zobacz także:

Sędzia Katarzyna Pydych, odczytując wyrok, wskazała, że ówczesny zastępca burmistrza, działając w celu uzyskania dotacji z Krajowego Funduszu Szkoleniowego, przedłożył poświadczający nieprawdę dokument do PUP, który doprowadził PUP do niekorzystnego rozporządzenia mieniem - 84 tys. zł. 

Reklama

Daniel Rak, wiedząc, że nie może zostać spełniony podstawowy warunek tej umowy, działał na szkodę PUP. Działając w celu osiągnięcia korzyści osobistej i majątkowej, wbrew treści polecenia burmistrza Jerzego Hardie-Douglasa, nie dopełnił obowiązku nadzorowania realizacji umowy z PUP i zawarł niekorzystną dla ratusza umowę usługi szkoleniowej z firmą Anny P.

Sędzia podkreśliła, że w momencie zawierania umowy burmistrz nie poinformował o naruszeniu warunków umowy z PUP, iż w kursie biorą udział osoby w ilości mniejszej niż 25 i w wieku poniżej 45 lat.

Reklama

Sam także nie spełniał kryteriów wiekowych, (...) co doprowadziło do zwrotu dofinansowania w wysokości 63 tys. zł... 

- wyliczała sędzia Katarzyna Pydych. Do tego, jak orzeczono, Daniel Rak działał na szkodę interesu prywatnego osób, które nigdy we wspomnianym szkoleniu nie uczestniczyły. Nakłaniał też do zniszczenia dokumentacji dot. kursu językowego.

Wraz z burmistrzem wyrok skazujący usłyszał także współoskarżony w tej sprawie urzędnik podlegający Danielowi Rakowi, Tomasz P. Sędzia orzekła, że Tomasz P. także jest winny zarzucanych mu czynów. Został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Ma również zwrócić koszty sądowe. Tomasz P., podobnie jak Daniel Rak, będzie też musiał regularnie stawiać się przed kuratorem sądowym. 

Reklama

Obrońcy obu oskarżonych już zapowiadają apelacje. 

Jak wszyscy wiemy, wyrok jest nieprawomocny. Za jakiś czas otrzymamy uzasadnienie wyroku na piśmie. Pewnie będziemy wnosić apelację, ponieważ nie jesteśmy zadowoleni z tego wyroku z uwagi na fakt, że pewne kwestie w trakcie postępowania nie były rozstrzygnięte. Mam nadzieję, że zostaną rozstrzygnięte w późniejszym postępowaniu. Chodzi o kwestie poczytalności oskarżonego oraz o wpływ tych okoliczności na jego postępowanie

- powiedział mediom mec. Filip Sztukiel, obrońca Tomasza P.

Reklama

Obrońca Daniela Raka, mec. Mirosław Wacławski nie chciał komentować wyroku przed dziennikarzami, jednak zapewnił, że on także będzie składał apelację. Obaj oskarżeni nie byli obecni w sądzie.

Przypomnijmy, że sprawa dotyczy szkoleń z języka angielskiego, zorganizowanych dla pracowników Urzędu Miasta w Szczecinku powyżej 45 roku życia. Na szkolenie ratusz pozyskał dotację z PUP, a w lekcjach wyjazdowych miało uczestniczyć 25 osób - w wieku 45 plus. Sęk w tym, że w kursie brało udział mniej osób niż wynikało to z umowy podpisanej z PUP. Mało tego, niektórzy urzędnicy nie mieli wymaganego wieku, a niektórzy w ogóle nie wiedzieli, że figurują na listach i “jeżdżą” na szkolenia. Używano także ich danych osobowych bez ich wiedzy.

Reklama

Kiedy sprawa wyszła na jaw i zainteresowali się nią radni opozycji, w ratuszu miało nastąpić zacieranie śladów mogących świadczyć o tym, że doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości. Nienależnie pobrane z PUP pieniądze ratusz musiał oddać, a sprawą zajęła się policja i prokuratura.

 

Foto główne: Archiwum Tematu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-12-04 09:49:28

    tylko? skandal!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-12-04 09:52:06

    BRAWO WYSOKI SADZIE!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-12-04 09:54:02

    Jakie to ma konsekwencje ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama