Reklama

Żyją w strachu przed czadem

09/08/2012 16:52

Mieszkańcy bloku przy ul. Mierosławskiego 7 (klatka "C") żyją w ciągłym strachu. Powodem są wysokie wskaźniki tlenku węgla (czadu) w powietrzu. W styczniu tego roku, w jednym z tamtejszych mieszkań "cichy zabójca" zabrał życie 9-letniej dziewczynki (prokuratura umorzyła śledztwo, nie dopatrzyła się czyjejś winy - dop. red.). Lokatorzy zainstalowali w mieszkaniu najnowocześniejsze, dostępne na rynku, wskaźniki na obecność w powietrzu tlenku węgla. Niestety, mierniki nader często podnoszą alarm.
    - Interweniowaliśmy tam w środę (8.08) o godzinie 12.50 - mówi "Tematowi" st. kpt. Jerzy Szeligowski, zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Szczecinku. - Miernik w lokalu pokazał 228 ppm (wartość stężenia objętościowego tlenku węgla w powietrzu - dop. red.). To wysoka wartość, niebezpieczna dla zdrowia i życia człowieka. Mało tego, nasze mierniki pokazały aż 538 ppm. Z kolei po wywietrzeniu lokalu, po około 10 minutach - 250 ppm. Zauważyliśmy pewną zbieżność podwyższonych zawartości tlenku węgla z opadaniem ciśnienia atmosferycznego. Ponieważ w tym lokalu interweniujemy systematycznie już wcześniej właścicielowi, zarządcy budynku przedstawiliśmy zalecenia w tym zakresie.
    Minęła doba i znów alarm. Dziś (czwartek 9.08) około godz. 14 mieszkańcy ponownie zaalarmowali strażaków. - Tym razem czadu było trochę mniej, nasz miernik pokazał 80 ppm. Ale cały czas są to zbyt wysokie, niebezpieczne wartości - dodaje st. kpt. Szeligowski.
    Na problem z tlenkiem węgla zareagował Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Szczecinku.
    - Przeprowadziliśmy postępowanie stanu technicznego tego lokalu. Zażądaliśmy przedłożenia ekspertyzy, wynikają z niej pewne zalecenia. Niedawno wydaliśmy decyzję nakazującą wykonanie robót budowlanych na tym obiekcie. Głównie chodzi o to, by wymusić ciąg powietrza w kominie, czyli wyniesienie go wyżej, zamontowanie czap, wystawienie ponad to specjalnych rur, co finalnie pozwoli na wydłużenie przewodu kominowego. Również wstawienie w tych szybach wentylacyjnych specjalnych nawiewników. Niestety, niebezpieczną sytuację wymusza też stolarka okienna wykonana z PCV, ona jest szczelna, nie ma napływu powietrza. Decyzja do podjęcia stosownych działań w tym zakresie została wydana na wspólnotę mieszkaniową - mówi "Tematowi" Dorota Rusin-Handenbicker, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.
    Odwiedziliśmy dziś (9.08) mieszkańców feralnego bloku przy ul. Mierosławskiego. - Mieszka tu moja mama i nie czuje się zbyt bezpiecznie - powiedziała nam młoda kobieta wchodząca akurat do klatki "C". Wiemy, że inspektor nadzoru budowlanego wydał zalecenia w tej kwestii, ale zarządca - ZGM stwierdził, że nie ma pieniędzy na remont. Ludzie się boją o swoje życie i wcale się im nie dziwię.
    Z kolei indagowany przez nas mieszkaniec sąsiedniej klatki uciął krótko: - My tu nie mamy żadnych problemów z czadem. A tam niech sobie pootwierają okna. Założę się, że problem, o ile nie zniknie, to przynajmniej sie zmniejszy.
    Jak to jest, zatem z tymi pieniędzmi na wykonanie zaleceń inspekcji budowlanej?
    - Obecnie prowadzimy postępowanie administracyjne w tej sprawie. Wbrew głoszonym opiniom przez mieszkańców bloku oświadczam, że mamy zabezpieczone pieniądze na stosowne prace remontowe. Na ich przeprowadzenie i sfinalizowanie, zgodnie z decyzją nadzoru budowlanego, mamy czas do 30 listopada 2012 roku. Ogłosiliśmy już przetarg na roboty, obecnie trwają procedury, wykonawcę inwestycji powinniśmy wyłonić do 20 sierpnia br. Nie dziwię się ludziom, że się boją. My też działamy w stresie. Przecież tam już doszło do tragedii. Zapewniam, z wykonaniem zaleceń inspekcji budowlanej uporamy się tak szybko jak to możliwe - zapewnił nas Bogdan Kolczyński, dyrektor do spraw technicznych spółki ZGM-TBS. (sw)  

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bear - niezalogowany 2012-08-14 19:29:04

    W normalnym kraju,ten blok na Mieroslawskiego juz by stal pusty od wiosny a wszyscy mieszkancy mieszkali by tymczasowo w hotelach na koszt miasta,a budynek bylby przerabiany. Ludzie obudzcie sie i solidarnie trzeba sie zabrac za tych dziadow,zanim ktos nastepny kopnie kalendarz.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    patka0502 - niezalogowany 2012-08-14 01:30:04

    zbliża się jesień...zimno na dworze,okna szczelnie zamknięte.Rodzice w pracy...dziecko po szkole odrabia lekcje...boli go główka dzwoni do mamy...ta mu każe odpocząć i mówi że za 3 godziny przyjdzie do domku...dziecko zasypia...przychodzi mama i ....już nie może obudzić swojego dziecka .koniec kolejnej dramatycznej historii o niewyczuwalnym czadzie .ludzie przecież to wasze życie !!!!!macie rodziny ,dzieci.jak jesteście debilnie odważnymi bez wyobraźni egoistami to pomyślcie o małych niewinnych dzieciaczkach które same się nie obronią .walczcie z chorymi procedurami wspólnie bo kolejna klepsydra zatrzyma wasz wzrok w zadumie...to jest apel dla dla sąsiadów bo pojedyncze jednostki (tu rodzice ) nie mają już zapewne sił żyć a co dopiero witać raz w tygodniu PANA CZADA i straż pożarną

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bear - niezalogowany 2012-08-13 21:32:01

    Panie Gadomski,ja uwazam ze trzeba zadzwonic do jakiegos dobrego adwokata/prawnika i oddac to w ich rece.Ktos tu musi beknac i to dobrze !!! Jezeli nie bedzie kary to nastepna zbrodnia przytrafi sie komus innemu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama