No tak to dalej być nie może, żeby obce nam... w twarz, powiedział mi mój koleżka Zbynio w łostatni czwartek. Bo przecie już ładnych parę lat temu poetka ostrzegała. Nie dość, że w twarz pluć będą, to jeszcze dzieciaków nam zgermaniom. Ale żeby Francuzy też nam w twarz (a niby takie przyjaciele), to już gruba przesada. No jak to kiedy i gdzie! W naszej telewizji publicznej w łostatnim tygodniu i to kila razy- łobjaśnił mnie Zbynio.
Podstarzały Niemiec nabija się z nas, że mamy pierwsze miejsce w Europie w niepłaceniu abonamentu RTV i jeszcze się pyszni, że łoni nam tego miejsca nie łodbiorom, bo łoni wszyscy płacom. A zaraz potem to wystąpiła niepodstarzała Francuzka i łona też z tym pierwszym miejscem łacha z nas Polaków se ciągła. I co, ano nic! Łopozycja milczy, minister spraw zagranicznych milczy, nikt odporu obcym nie daje. Przecie tak nie może być, żeby obce się w nasze polskie, swojskie, sprawy bezkarnie mieszali. Tu by trzeba Zenek jakieś stanowcze kroki - dyplomatyczne, na ten przykład. Najlepiej gdyby się sprawą zajął nasz premier, bo sprawę zna i to od podszewki.
A musicie wiedzieć, że z tom podszewkom to było tak.
Zbynio od lat czterdziestu z małym hakiem regularnie co miesiąc abonament RTV płacił. Płacił jak był stan wojenny, a gdy ustrój się zmienił i zaczon się kapitalizm, łon nadal płacił. No tak już miał.
A łatwo to mu nie było. Rodzina, znajomi, koledzy z pracy mieli go przez to płacenie za dziwaka, niedorajdę życiowego, całkowicie pozbawionego sprytu życiowego. A łon nad tym, że łoni nie płacom nie wydziwiał, bo łagodnego charakteru był i wciąż i niezmiennie płacił. Tak było do roku 2007, gdy po raz pierwszy Zbynio usłyszał z ust Donalda Tuska, że telewizja nie jest publiczna ino rządowa, a abonament to nic inszego jak wyłudzanie pieniędzy od ludzi i z tym mój koleżka się zgodził. Ale płacił dalej. W roku 2008 z tych samych ust usłyszał, że abonament to wyjątkowo obłudny system wyłudzania haraczu od niezamożnych i że rząd nie spocznie póki tego nie zmieni. A że usłyszał też o tym, że emeryci w szczególności nie powinni płacić, a łon emerytem już drugi rok był, to Zbynio się zbiesił i płacić ten haracz przestał, bo jak długo za głupka leśnego można uchodzić.
Sęk w tym, że łostatnio gruchnęła wieść, że poczta długi za nie płacenie abonamentu ściągać będzie, a opornych do krajowego rejestru długów będzie podawać. Ciekawe jak oni się tam wszystkie pomieszczą. Sęk też w tym, że jest też pomysł, że abonament ma płacić każdy co prąd w domu ma. No i Zbynia nerwy wzięły. Bo co prawda mógłby zrezygnować z prądu i przejść na oświetlenie świeczkowe, a strawę warzyć na zabytkowym trzydziestoletnim prymusie. Mógłby też udać się do psychiatry w celu uzyskania żółtych papierów - podobno lżejszy wyrok dzięki nim uzyskać można. A z tym nie miał by zapewne problemów. Było nie było, coś z nim w porządku nie jest, skoro czterdzieści lat płacił, gdy większość nie płaciła. Jednego Zbynio (jak go znam) to na pewno nie zrobi. Na pewno nie spłaci zadłużenia i nie zacznie płacić powtórnie abonamentu, bo się zawziął. Póki co mój koleżka czeka, aby w tej sprawie premier coś powiedział. A jak nie powie? No cóż, już raz w swoim życiu Zbynio telewizor za okno wyciepnął, to jak go znam wyciepnie raz jeszcze, bo tyle to on będzie mógł.
Zenek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze