Reklama

Zenek: Folia bąbelkowa

21/06/2013 11:28

No inaczej tego powiedzieć się nie da, tylko - „SIŁA ZŁEGO na JEDNEGO”. I tego to ja z palca nie wyssałem, takie są fakty, niestety zresztom. Wystarczy, że się pogada z jakimś właścicielem czterech kółek. I co usłyszymy? Ano, całkiem pokaźną listę narzekań i pretensji, jak najbardziej słusznych, bo jakże by inaczej. Weśma na ten przykład nasze drogi. Nie dość że przypominają ser szwajcarski, to na dokładkę pełno przy nich różnistych znaków drogowych, niekoniecznie z sensem stawianych. Natomiast te stawiane sensownie często trudno dostrzec wśród wszelakich plansz... O tym, iż te „dzieła sztuki” uwagę kierowcy rozpraszają, to ja już nawet nie wspomnę. A przecie, a na dodatek - jak nie radar, to stróż prawa z suszarką w dłoni jednej, a bloczkiem mandatów w drugiej, na kierującego dybie. Miejsc do parkowania mało. Piesi i rowerzyści pod koła się im pchają jakby oczu nie mieli. Strażnicy blokady na koła ich aut im zakładają i mandaty przysalają. Wszędzie ino spowalniacze, zakazy, nakazy i takie tam inne. Każdy widzi i to jasno, że zmotoryzowani ciężkie życie mają i to bezapelacyjnie. 

A to wszak nie koniec! Bo gdy wykończeni jazdą, dobrną wreszcie do swego celu, zatrzymają się i opuszczą swój pojazd, to zaczyna się kolejny etap męki i udręki naszego przysłowiowego Kowalskiego zmotoryzowanego zresztom.

Reklama

No bo chce ci on na ten przykład na drugą stronę jezdni przejść. Drepcze do przejścia dla pieszych i stoi tam jak słup, bo te zmotoryzowane ciołki się nie zatrzymają, nie przepuszczą, bo im się przecie spieszy. A przepis jasno mówi, że on znaczy się pieszy, pierwszeństwo ma i to bezapelacyjnie.

Weźmy, że taki z żoną i pociechą swą w wózeczku na spacer się wybierze, a tu nijak się chodnikiem przejechać nie da, bo jakiś głąb swą bryką chodnik zatarasował. A przecie przepis mówi jasno, że 1,5 metra dla naszego Kowalskiego ma być! Trawnikiem ukwieconym oko swoje by nacieszył, dziecku różnicę między stokrotką a mleczem objaśnił. Się nie da, bo po trawie ino wspomnienie, bo rozjeżdżona, a podziwiać można co najwyżej kolejnego grata na czterech kołach. 

Reklama

I wtedy naszemu Kowalskiemu nerwy puszczają i pohukiwać zaczyna, a i gardłować: „gdzie jest straż miejska?!”, „gdzie policja?!”, „ dlaczego mandatów tym dupkom nie łupią!” 

Jednak na pomstowaniu się nie kończy, bo on z inicjatywą występuje: „tu koniecznie by trza znak zakazu postawić!”, „a tam znak ograniczenia prędkości”, „więcej spowalniaczy!” i jeszcze „skończyć definitywnie i absolutnie z tymi rajdami po uliczkach osiedlowych i chodnikach!”, „ więcej słupków wkopać!”. Ha, czyli proszę Szanownego Państwa - grodzić, zagradzać - kamulcami, barierami (koniecznie stalowymi), wszak pieszych chronić trza przed tymi bezmózgowcami! 

Reklama

No i wychodzi na to, że nasz Kowalski czy jeździ, czy chodzi to bez zakazu, nakazu, mandatu i nerwów, żyć nie może, niestety zresztą.

Przemyślałem to i ja. I jestem przekonany, że przecie można inaczej, a zalecam metody dwie. Pierwsza to pouczać, perswadować, czyli edukować. Objaśnię jej działanie na własnym przykładzie. Razu pewnego swym autkiem zatarasowałem wjazd i to mimo znaku zakazu. No bo mus był i trwać miał tylko chwilkę. Niestety chwilka się ciut (bo do godziny) przeciągła. Wielka ma radość była, gdy po powrocie ani policjanta ani mandatu nie było. Za wycieraczką była natomiast kartka z następującym tekstem - „naucz się dupku złamany parkować”. Oj! Zabolało i to na tyle, że już nigdy więcej wjazdu nie zastawiałem.

Reklama

Druga metoda też jest prosta i spraktykowana w pewnym mieście i to dużym. By zadziałała musimy się zaopatrzyć w folię bąbelkową (a nie jest to droga rzecz). A gdy poczujemy, że z nerw zaczynamy wychodzić na skutek sytuacji jakowejś, to zamiast pokazywać faka, czy inszych w nerwy wpędzać...Pstryk – pstryk – pstryk i pstryk, pstryk... pstrykasz raz i drugi, do momentu aż ci przechodzi. A poza tym: pouczać, perswadować, czyli edukować.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama