Reklama

Zaniżyłeś metraż? I tak zapłacisz

21/02/2013 13:18

Od kilkunastu lat właściciele nieruchomości są poddawani kontrolom podatkowym, które mają na celu sprawdzenie, czy deklarowana powierzchnia budynków oraz gruntów, będąca podstawą wyliczenia podatku od posiadanej nieruchomości, jest zgodna z faktycznym stanem. Takie kontrole od długiego już czasu, przeprowadzane są również w Szczecinku na terenie miasta i gmin.
- Kontrole wykonywane są przez Wydział Nadzoru i przeprowadzane od ponad 10 lat. Przez pierwsze 2-3 lata zweryfikowano informacje składane przez osoby fizyczne, zarówno prowadzące działalność gospodarczą w budynkach, jak i przez "zwykłych" mieszkańców, i deklaracje składane przez osoby prawne. Miasto zostało skontrolowane w 100 proc – mówi Tomasz Czuk, rzecznik prasowy Urzędu Miasta. - Ostatnia duża akcja przeprowadzona była w 2011 roku, po przyłączeniu Trzesieki i Świątek do Szczecinka. W 2013 roku nie przewidujemy jakiejś specjalnej akcji kontrolnej, ponieważ, jak wspomniałem, miasto mamy "zinwentaryzowane" w 100%. Obecnie kontrole nieruchomości pod względem zgodności danych w informacjach i deklaracjach wykonywane są na zlecenie Wydziału Finansowego z różnych powodów. Najczęściej, kiedy zgłoszony zostaje nowy budynek lub kiedy podatnik koryguje informację lub złożone wcześniej deklaracje.
O terminie takiej kontroli mieszkańcy powiadamiani są drogą listowną, ze wskazaniem terminu oględzin nieruchomości. Istnieje również możliwość, po uzgodnieniu z Wydziałem Nadzoru, ustalenie innego terminu kontroli. Taka kontrola może się odbywać poprzez analizę dokumentacji technicznej budynku lub poprzez fizyczny obmiar nieruchomości. Jak mówi nasz rozmówca, w 99% przypadków podatnicy wybierają fizyczny obmiar. Obmiaru dokonuje się laserowym dalmierzem posiadającym homologację Urzędu Miar. Po obmiarach spisywany jest protokół z obmiarów a następnie protokół z kontroli. Kiedy stwierdzona zostaje niezgodność pomiędzy informacjami zawartymi w deklaracji a stanem faktycznym, właściciel ma obowiązek uregulowania różnicy w kwocie zapłaconego podatku, a wpływy wynikające z dopłat trafiają do kasy samorządu i niekiedy powodują znaczne zwiększenie przychodów budżetu Miasta.
- W przypadku stwierdzenia różnic pomiędzy zadeklarowanymi powierzchniami a stanem faktycznym Wydział Finansowy wszczyna postępowanie i wzywa podatnika do korekty informacji bądź deklaracji, po czym koryguje decyzję podatkową. Należy dodać, że w większości przypadków powierzchnie są niestety zaniżone - z różnych powodów. Najczęściej wynika to z nieznajomości zasad pomiaru i zgłaszania powierzchni nieruchomości dla potrzeb podatkowych. Ale zdarzają się także przypadki zgłoszenia większej powierzchni niż jest w rzeczywistości – kontynuuje nasz rozmówca. - Dla właściciela konsekwencje zaniżenia powierzchni zadeklarowanej w stosunku do rzeczywistej są takie, że organ podatkowy, w tym przypadku burmistrz miasta, nalicza nowy podatek z możliwością cofnięcia się do 5 lat. Podatnik otrzymuje nową decyzję z nowym wymiarem, który należy zapłacić w terminie 14 dni, bądź od decyzji się odwołać. Istotnym jest, że podatek za lata poprzednie opłacany jest bez żadnych odsetek za zwłokę. Odsetki naliczane zostaną dopiero wówczas, gdy podatnik nie zapłaci podatku z nowej decyzji po tych 14 dniach-ale to są odsetki od tego przekroczonego 14 dniowego terminu, a nie za lata poprzednie. Jak wspomniałem, kontrole prowadzone są od ponad 10 lat i spowodowały czasami znaczne zwiększenie przychodów budżetu Miasta z tego tytułu.(mg)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wacomir - niezalogowany 2013-02-21 17:09:51

    swoje domy i posesje w Polsce - radzę na dniach pogonić PO... Zanim PO pozbawi was Waszych mieszkań... Co do paktu fiskalnego - podpisanego przez PO przeczytałem go, mądrzy ludzie zwrócili mi uwagę na konsekwencje tej Targowicy.... bardzo przykra niespodzianka w ramach paktu fiskalnego. "Wymusi on wcześniej czy później podniesienie stosunkowo niskiego w Polsce podatku od przedsiębiorstw tzw. CIT-u – 19 proc. – do średniego europejskiego poziomu 25-26 proc." docelowo 30%. CIEKAWE dlaczego złodzieje z PO całkowicie przemilczają ten niszczący Polskich przedsiębiorców fakt....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama