Znany szczecinecki sportowiec-amator, Andrzej Kowal, już w najbliższą sobotę, 27 lipca planuje pobić rekord świata w nordic walking. Szczecinecczanin, który w minionym roku przeszedł 315 km w 48 godzin, tym razem ma zamiar pokonać dystans 176 km w zaledwie dobę. Ubiegłoroczny marsz był niejako przygotowaniem oraz próbą przed sobotnim marszem. Przypomnijmy. 22 czerwca 2012 roku 57-letni wówczas Andrzej Kowal rozpoczął I Marsz Nordic Walking 48 h Non-Stop. W dwa dni amator sportów ekstremalnych w dwa dni przeszedł ponad 300 km. Marsz przebiegał wg. ustalonego schematu - po każdych 8 godzinach marszu 20 minut relaksu przeznaczonych na odpoczynek, posiłek i masaż. Dodajmy, że praktycznie od początku trasy pan Andrzej maszerował z bolesnym urazem lewej nogi, którego nabawił się już na 2 okrążeniu.
- Chcę pokazać ludziom, jak człowiek potrafi być wytrzymały oraz ile może z siebie dać. Ja to traktuję bardzo rekreacyjnie, nigdy nie zależało mi na zdobywaniu kolejnych medali czy pieniędzy, nie robię też nic kosztem zdrowia ani wbrew sobie. Jest to po prostu moja pasja i coś, co daje mi wiele radości. Chciałbym również w ten sposób zachęcić mieszkańców naszego miasta do takiego rekreacyjnego maszerowania z kijkami oraz abyśmy wspólnie spróbowali pobić ten rekord. Będzie mi niezmiernie miło, jeżeli inne osoby przyłączą się do mnie. W Szczecinku jest wiele osób, którzy chcą coś robić – uprawiać nornic walking, jeździć na rowerze czy organizować sobie wycieczki, ale niektórzy nie mają do tego dobrej motywacji lub takiego motoru napędowego, który by ich zachęcił do aktywności. A ja, poprzez własne dokonania, staram się ich do tego zachęcić. Stąd też biorą się te moje wszystkie pomysły – mówi Andrzej Kowal.
W sobotę o godz. 16.30 wszyscy miłośnicy „kijków” spotykają się pod szczecineckim ratuszem, skąd przemaszerują na ul. Mickiewicza (przy wyciągu do nart wodnych), gdzie rozpocznie się właściwy marsz.
Pan Andrzej będzie maszerował po oświetlonej części parku nad jeziorem od Świątek do Trzesieki. Sportowiec zaprasza wszystkich miłośników marszu z kijkami do przyłączenia się i wzięcia udziału w tym niecodziennym przedsięwzięciu. W każdym momencie i o każdej porze dnia lub nocy można dołączyć na dowolnym odcinku trasy. Koniec marszu przewidziany jest w niedzielę 28 czerwca przy wyciągu do nart wodnych.(mg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
[komentarz usunięty przez użytkownika]
Może po drodze uda się znaleźć gigantycznego prawdziwka!
[komentarz usunięty przez użytkownika]
Może po drodze uda się znaleźć gigantycznego prawdziwka!