Reklama

Zagraj w filmie! Rusza projekt „Mysia Wyspa 2013”

05/02/2013 15:23

Muzyczno-filmowy projekt „Mysia Wyspa”, którego inicjatorem był Krzysztof Kalisiak, spotkał się z niebywałym odzewem mieszkańców Szczecinka, ale nie tylko. Krótka opowieść usytuowana w scenerii malowniczej Mysiej Wyspy w bardzo krótkim czasie zdobyła swoich fanów zarówno wśród szczecinecczan, jak i wśród mieszkańców odległych zakątków globu - Australii czy Stanów Zjednoczonych. Już wiadomo, że projekt będzie kontynuowany. Krzysztof i Marcin Kalisiakowie zapraszają wszystkich chętnych do wspólnej zabawy i do sentymentalnej podróży - w lata 20-te ubiegłego stulecia, w czasy dancingów, niezapomnianych strojów i jazzu.
- Reakcja szczecinecczan, i nie tylko, na film, który powstał w ubiegłym roku przeszła nasze oczekiwania - powiedział „Tematowi” Marcin Kalisiak, współrealizator projektu „Mysia Wyspa”. - Postanowiliśmy więc pójść za ciosem i zrealizować "sequela". Odbyło się już kilka spotkań, w których wzięli udział pomysłodawcy poprzedniej produkcji. Uważamy, że będzie to przede wszystkim świetna zabawa. Jeśli ktoś chce się z nami bawić, to zapraszamy. Wystarczy przesłać nam swoją fotkę w przebraniu z lat 20-tych. Każdy, kto ma zacięcie aktorskie i zdobędzie strój z epoki, będzie mógł się pokazać. Chętni mogą się kontaktować przez fanpage „Mysia Wyspa” na Facebook’u.
    Nasz rozmówca zdradził nam, że tym razem przygotowywany film będzie nieco dłuższy od poprzedniego. Powstało już m.in. osiem stron scenariusza, zawierających 24 sceny. - Będzie to obraz czarno-biały, stylizowany na nieme kino tamtego okresu - tłumaczy Marcin Kalisiak. - Historia rozpocznie się od porwania jednej z głównych postaci z poprzedniej części. Będzie więc wątek kryminalny. Będzie też scena zbiorowa. Chcemy odtworzyć klimat szulerni - takiego dawnego miejscowego półświatka.
    Realizatorzy projektu planują, że zdjęcia do filmu odbędą się 4 i 5 maja. Mówi Marcin Kalisiak: - To będzie film, który wpisze się w historię naszej Małej Ojczyzny. Kiedy realizowaliśmy film w ubiegłym roku, myśleliśmy przede wszystkim o zabawie, a wyszła bardzo fajna reklama Szczecinka. Podobne projekty realizuje się w Warszawie czy w Krakowie. Ludzie angażują się w nie zupełnie bezinteresownie i tu jest podobnie. Fajnie będzie za kilka, kilkanaście lat pokazać dzieciom czy wnukom siebie na tym filmie. (zet)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama